Gość: Maga
IP: *.magma-net.pl
24.05.07, 15:22
Ostatnio miałam przyjemność pojechać z moim TZ za miasto i ....normalnie aż strach się bać rowerzystów.
Ja rozumiem oni też mają prawo uczestniczyć w ruchu drogowym ale ...
Droga w miare kręta , bez pobocza,ruch o średnim natężeniu,śmigające tiry oraz osobówki - jedzie pan na rowerku,wiek koło 70-tki,obładowany zakupami SLALOMEM.Ciężko wyczuć jego zamiary bo pana znosi co jakiś czas na metr w lewo , z naprzeciwka nie daj Bóg drugi taki rowerzysta i mamy nieszczeście
Ja chcąc jeździć samochodem musiałam zrobić kurs,zdać egzamin, a przedewszystkim nauczyć sie jeździć.Czy rowerzystów nie obowiązują podobne przepisy ??? oni nic nie muszą zdawać??czy wystarczy że się ma rower i na niego wsiądzie i można od tak sobie jeździć??
Przecież oni jeżdzą po tej samej drodze co samochody.