Dodaj do ulubionych

corsa i aveo

IP: *.walecznych.net 30.09.07, 12:03
czym sie roznia te samochody 'od srodka' czy przelaczniki swaitel biego itd ? ktory jest lepszy. jakie sa dobre i zle strony tych samochodow. Ktorym sie wam lepiej jezdzi ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kamila Re: corsa i aveo IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 01.10.07, 11:07
      Jeździłam Corsą, teraz jeżdżę Aveą. Zdecydowanie wolę Corsę.
      Choć... może to i sprawa instruktora, ten na Corsie był po prostu
      normalny, a obecny terroryzuje mnie psychocznie;-). Nie rozumiem,
      jak temu ulegam?
      Czym się różnią? Wsteczny jest gdzie indziej, tablica z kontrolkami
      też... To, że w Corsie nie gasł mi silnik prawie wcale od pierwszej
      jazdy, a tu mi gaśnie ciągle, może wynikać ze stanu obu aut, z
      mojego zdenerwowania czy jeszcze nie wiem z czego.
      Zdaje się, że światła też się włącza inaczej, ale nie wiem
      dokładnie, bo obecny instruktor jeszcze mi tego do końca nie
      pokazał;-(((. No i już nie wiem, czy tamten nie pokazał mi źle...
      Cóż, moja szkoła jazdy to wielka pomyłka, czekam na dokończenie jazd
      i prawdziwą naukę w innej szkole. Mam nadzieję, że dam radę!
    • bungy7 Re: corsa i aveo 01.10.07, 20:33
      Też jeździłam na obu autach i również lepiej jeździło mi się Corsą, mniej gasł,
      gdyż sprzęgło wyżej "brało". Wewnątrz samochody różnią się innym umiejscowieniem
      przełączników do świateł mijania i pozycyjnych. Aveo jeździ się płynniej, nie
      czuć tak bardzo nierównych dróg, poza tym wydaje mi się nieco większy od Corsy i
      gdy cały kurs przejeździ sie Corsą, a na egzaminie trzeba zrobić łuk na Aveo to
      może być trochę problem, ale oczywiście da się to zrobić
    • Gość: Kamila Re: corsa i aveo IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 03.10.07, 14:03
      Po ośmiu godzinach jeżdżenia aveą widzę jeszcze inną zasadniczą
      różnicę. SKRZYNIA BIEGÓW! W aveo biegi wrzuca się
      bardziej "kwadratowo", pod kątem prostym (np. jedynka z trójki...),
      stąd pojawiły mi się kłopoty, których nigdy nie miałam w oplu: raz
      po raz źle wrzucona jedynka lub dwójka przy redukcji. Strasznie to
      frustrujące, gdy się jest już pod koniec kursu, a biegi nie wchodzą,
      choć tak się staram! No i to ruszanie! Gdy tylko próbuję szybciej,
      aby nie tamować ruchu, silnik gaśnie! Efekt: ruszam wolno, a
      instruktor gani mnie za brak dynamiki! I ma rację!
      Uchowaj Boże przed tą aveą na egzaminie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka