izazdo instuktor z Imoli mnie oszukał 06.09.10, 13:37 Robiłam kurs w Imoli 6 lat temu. Jeździłam z Tomaszem (nazwiska nie pamiętam), ale słyszałam, że rotacja w tej szkole jet ogromna, więc nie wiem, czy tam jeszcze pracuje. Wtedy jeździł oplem corsą. Było beznadziejnie. Jazdy mogły trwać tylko godzinę, więc nie było mowy o pojechaniu w rejon egzaminacyjny. Jeździłam po kwadracie wokół ośrodka :-/ Facetowi nie chciało się skupiać na niebezpiecznych manewrach, więc wykonywaliśmy wyłącznie skręty w prawo. Nie wykonałam ani jednego skrętu w lewo i ani jednego zawracania. Parkowanie (na placu między tyczkami) pokazał mi raz, potem gdzieś sobie wychodził. Tłukłam manewry sama, bez jakiejkolwiek informacji zwrotnej i w kółko mi nie wychodziło (jak mogło, skoro nie wiedziałam, co robię źle?). A najlepsze, że po 18 godzinach kursu zaproponował, żebym podpisała 2 jazdy do przodu, bo długo czeka się na egzamin i już będę mogła złożyć papiery (wyjeżdżałam na święta i czas już by leciał). obiecał, że wyjeździmy te 2 godziny po świętach, po czym... przestał odbierać ode mnie telefony i nie odpowiadał na smsy. Teoria też była kiepsko nauczana. Zabrałam papiery z Imoli i nawet nie podchodziłam do egzaminu, bo wiedziałam, że nie zdam. Zaświadczenie 6 lat leżało w szafie, bo miałam uraz. W końcu się przełamałam, wybrałam na chybił-trafił instruktora z netu i trafiłam rewelacyjnie. Teraz jeżdżę z panem Andrzejem z "El-Car" z Sulejówka. W zasadzie drugi raz robię kurs. Jest super. Bardzo życzliwy i bardzo wymagający. Jeździmy po Bródnie. Doskonale wszystko tłumaczy, potrafi żartem rozładować atmosferę. Jest wyjątkowo wesoły, ciepły i serdeczny, ale w stosownych granicach (żadnego łapania za kolanko, flirtów ani nic z tych rzeczy). Nawet jak opieprza to kulturalnie. Egzaminu jeszcze nie miałam, ale jego wynik nie ma dla mnie większego znaczenia (wiadomo, że dużo zależy od szczęścia). Czuję się solidnie przygotowana i polecam tego instruktora z czystym sumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
sab-eth dlaczego odradzam Kasię i Darka L. 08.09.10, 18:20 nie rozumiem zachwytów nad małżeństwem Lachowicz, chyba, że są one efektem ich własnej radosnej twórczości lub zmanipulowanych przez ich PR kursantów... miałam nie-przyjemność być ich kursantką i mam mnóstwo zastrzeżeń - notoryczne obcinanie godzin - Kasia i Darek umawiają kursantów na pełne godziny - przychodzę punktualnie o, powiedzmy, 14, najpierw 10 minut mogę sobie posiedzieć i bardzo dokładnie z nudów poustawiac fotel i lusterka, potem pojawia się jedno z nich z kluczykiem i tak oto 15, 20 po 14 można wyjechać, przy czym już tak o 15.40 Darek reaguje niezadowoleniem, jeżeli nie przejedzie się na żółtym na przykład. jeżeli chcą mieć przerwę, niech umawiają ludzi z kwadransem przerwy, jeśli są łasi na kasę - niech nie odpoczywają. jak zwróciłam Kasi uwagę (jeździłam z nimi na przemian) to podniosła głos, że ona też tam coś musi - załatwianie spraw w trakcie jazd, co prawda nie osobistych, ale notorycznie w biurach Imoli. Jeździłam po 2h i w czasie 15 spotkań z 5 razy przesiedziałam w samochodzie z 15, 20 minut, przez co nie starczało czasu na przykład na pojechanie na plac - jeżeli dany manewr mi wychodził, Darek obwieszczał, że jest to kwestia przekazania informacji przez instruktora, jak nie wychodził - sama sobie byłam winna - oburzenie Darka, że ktoś, kto jest przykładowo dyspozycyjny tylko popołudniami też chce jeździć nie tylko raz w tygodniu - bez komentarza - ustalanie terminów - Kasia sama je wybierała, a jak jeden jedyny raz mi nie pasowały - trudno, musiałam czekac do kolejnego tygodnia - parkowanie, zawracanie, wzniesienie - to nie sprawiało mi problemu, pomimo niewielkiej pomocy jaśnie instruktorów, ale - o dziwo łuk tak i w czasie całego kursu nie dowiedziałam się niczego, co mogłoby mi pomóc, tymczasem w czasie 2 h z innym instruktorem, dzięki jego wskazówkom zaraz załapałam o co chodzi - notoryczne trzymanie sprzęgła, czego nie można ich było oduczyć, a przez co nigdy nie wiedziałam, czy auto by mi gasło czy nie, wyjaśniło się to dopiero na jazdach doszkalających, gdzie instruktor pozwalał mi ruszać samej - obłuda Kasi - najpierw słodko rozmawia z kursantką, która chce zmienić termin, a potem do mnie komentarz, że d*** zawraca - humory Darka - ich mania "zaprzyjaźniania się", żeby pokryć niedostatki nauki - okej, byłam uprzejma, grzeczna, chętnie wymienię uwagi na temat stanu dróg lub pogody, ale moje życie prywatne nie może być ceną za ich dobry humor słowem, w czasie obcinanych godzin nauczyli mnie absolutne minimum, o czym przekonałam się potem z innym instruktorem, byli bezradni na mój problem, za to absolutnie pewni siebie i jesli grzecznie zwrócić im uwagę - nieprzyjemne uwagi. nie polecam, nie zrezygnowałam tylko dlatego, że z pewnych przyczyn musiałam jak najszybciej skończyć kurs, a zmiana instruktora pociągnęłaby nowe opóźnienia, jak to w Imoli. odradzam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: li Re: dlaczego odradzam Kasię i Darka L. IP: 85.222.87.* 09.09.10, 00:09 Sab-eth, podałaś długą listę małych, drobnych rzeczy, które niby niewiele znaczą, ale niestety zależy dla kogo... myślę, że większość osób na forum, to jednak zadowoleni kursanci państwa Lachowicz, z tym że pewnie nie zwracali na to uwagi... być może z poprzednimi instuktorami mieli znacznie gorzej i przy Kasi i Darku odczuwali ulgę ;) ja też jestem osobą dokładną i dostrzegam takie rzeczy. Możesz napisać jak nazywa się instuktor, który spełnił Twoje oczekiwania i w jakiej szkole uczy? Jeśli nie na forum, to proszę na maila: lizka.c@gmail.com pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
sab-eth jasne 09.09.10, 13:35 jasne, to nie są największe "winy" instruktorów, aczkolwiek uważam, że z ich powodu państwo L. nie zasługują na aż tak dobre laurki :) namiary wyślę Ci mailem, ale że nie mam interesu w zachwalaniu instruktora wspomnę też o jego wadach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOM Re: ja polecam Kasię i Darka L. IP: *.merinet.pl 12.09.10, 20:00 Egzamin zdany za pierwszym razem,bez jazd dodatkowych [32h]Ja uczyłem się u tych instruktorów i jestem zaskoczony tym opisem zajęć.Może mnie lubili:)Ja ich polecam i dziękuje za nauke.Pozdrawiam i życze wszystkim powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: ja polecam Kasię i Darka L. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.10, 16:11 ja również polecam tych instruktorów. Jestem na bieżąco... Bardzo przyjemni ludzie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eladyle Re: dlaczego odradzam Kasię i Darka L. 07.02.11, 17:03 Sabeth nie piszesz prawdy! Trzeba byc sprawiedliwym, nigdy tak nie było z Nimi. Własnie tak NIE BYŁO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renata Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.chello.pl 13.09.10, 20:51 Polecam instruktora Jacka Piliszka (oczywiście z IMOLI). Bardzo dobrze tłumaczy, symatyczny i cierpliwy przede wszystkim (wytrzymał wiele godzin mojego kiepskiego parkowania, podczas, gdy już sama zaczynałam mieć dość tego, że nic mi nie wychodzi). Po wyjeżdżonych z nim ponad 30-stu godzinach i zdanym egzaminie, mogę z pewnością powiedzieć, że nie straszna mi już jest żadna dziura na polskich drogach. Zdecydowanie polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: instruktor IMOLA Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.chello.pl 15.11.10, 23:16 Drogi Zdzisławie, tak to już jest, jak się samemu pisze o sobie same zalety. Pamiętaj, kursanci wiedzą swoje po jazdach z Tobą. Szczerze nie szkoda mi Ciebie, bo to co robisz jest głupie. Sam miałem kursanta po Tobie i nie był zadowolony. Każdemu kursantowi polecam zmianę instruktora jak nie jest z niego zadowolony. Kurs trwa 30 godzin i już po pierwszych widać czy instruktor jest w stanie czegoś nauczyć czy jest statystą. Ja nie zachwalam, i nie neguję IMOLI tylko nie podoba mi się sposób autopromocji Zdzisława Knapińskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiak Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.10, 18:13 Z czystym sumieniem polecam Pana Zdzisława Knapińskiego. Kontakt zdobyłam na tym forum. Dziś zdałam za pierwszym podejściem na radarowej!:) Pomimo ogromnych emocji - udało się! Na koniec egzaminator powiedział, że jedna poprawka, którą musiałam zrobić była tylko stratą czasu dla niego i dla mnie i że gdyby nie to (że źle ustawiłam się na jednokierunkowej do skrętu w lewo) egzamin skończyłby się wcześniej. Nie udało by mi się to, gdyby nie Pan Zdzisław! Jeździliśmy cały czas trasami egzaminacyjnymi, zwracał mi uwagę na sytuacje i miejsca, na których mogę się `wyłożyć`. Parkowanie katowaliśmy do bólu i granic wytrzymałości.:) Poza tym - atmosfera w czasie jazd - niepowtarzalna! Polecam, polecam, polecam! Gdyby Ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości - podaję swój mail: k.juraszek@vp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karulek Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.tktelekom.pl 17.09.10, 08:25 Zacząłem prawko przed 18- tką Egzamin zdawałem dwa dni po skończeniu osiemnastki na Radarowej zdany za PIERWSZYM RAZEM . Dzięki super dobremu Instruktorowi którego namierzyłem tu na tym Forum. Ciężko mi to szło ale gościu tak to ze mną wypracował dopracował że bez problemu parkowałem równolegle, prostopadle ruszanie pod górkę żaden problem zarówno do przodu jak i do tyłu, łuk pestka - miasto prawie bez uwag egzaminatora. Mam plastik od tygodnia i jeżdżę ni BOJĘ się i uważam że radzę sobie dobrze. Mistrzu WIELKI WIELKI SZACUN i DZIĘKI. Chcesz dobrego instruktora że Cię dobrze nauczy lub nie zdałeś kilka razy to mogę podać Namiary 517 553 466. Nie mam czasu ewentualnie bawić się w odpisywanie na e- maile Przygotowuję się intensywnie do matuty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: 83.238.15.* 15.10.10, 12:00 A czy znacie Marcina Ziegler? Odpowiedz Link Zgłoś
littlefrog Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? 15.10.10, 13:04 Chyba Michał? Ja znam, świetny instruktor, szczerze polecam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Studentka Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.10, 19:16 ODRADZAM ZDZISŁAWA KNAPIŃSKIEGO! Znalazłam kontakt na forum i chyba Pan Zdzisław sam sobie pisze te komentarze. Spóźnia się na każde zajęcia, kończy przed czasem. Ponadto przez miesiąc wyjeździłam 8 godzin, mimo iż byłam dostępna każdego dnia. Rozmawia przez telefon w czasie jazd przez minimum 10 min. Nie tłumaczy nic. Wcale nie ma anielskiej cierpliwości. W czasie lekcji załatwia swoje sprawy. Zdecydowanie beznadziejny instruktor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miszka Re:Knapiński to ściema IP: *.merinet.pl 18.10.10, 20:11 Zgadzam się z tobą w 100%,na jazdy z nim czekałam miesiąc i co? PORAŻKA.Spóżniał się notorycznie,nigdy w zamian nie przedłużył czasu lekcji,rozmowy przez telefon i spędzanie całej lekcji na placu,jakby nie można było zrobić łuku pare razy na każdej lekcji.I co najlepsze jakoś nie zdałam za pierwszym razem-jak reszta kursantów p.Knapińskiego,a nie uważam się głupszą.Instruktor Zdzisław powinien się wziąć za swoją prace,a nie za pisanie bajek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w szoku Re:Knapiński to ściema IP: 85.222.87.* 18.10.10, 22:30 Dołączam się do opinii dziewczyn... Po kilku spotkaniach z panem KNAPIŃSKIM, byłam niemalże w 100% pewna, że te pochlebne opinie napisał sam bądź też poprosił o to rodzinę, tudzież znajomych. Trzeba przyznać, że marketingowo pomysł świetny, w dodatku 'chwycił'-z rozmowy wynikało, że większość kursantów miał 'z internetu'... Jeździłam przed samym egzaminem, jazdy z nim bardzo mnie irytowały, zaraz napiszę dlaczego, ale ponieważ zaklepałam sobie terminy i chciałam ćwiczyć przed egz. to postanowiłam, że nie będę odwoływała... Nie zdałam (w 100% moja wina), winą nie obarczam instruktora, ale i tak niczego mnie nie nauczył... Jeżdżę dość dobrze (porównując np. z os. zaczynającą kurs, która jeszcze nie wie co i jak), więc nie denerwował się na mnie i nie krzyczał... ale przeraziło mnie co innego... w bardzo niekulturalny sposób, niedopuszczalny dla instruktora, komentował zachowanie innych uczestników ruchu. Wiadomo, jak niektórzy jeżdżą, ale wypowiadane przy młodym kierowcy teksty "patrz, jak Ci się wpieprza", "i po co tu ten pieszy tu włazi, niech stoi" są grubą przesadą. Uważam, że to totalny brak kultury i w ogóle ciężko do określić... jakiejś etyki pracy. Zaciskałam zęby ze względu na spory stres przed egz., ale zachowanie p. Zdzisława na pewno uspokajająco na mnie nie podziałało... Techniką zmiany pasa było "no niech nas ktoś kurde wpuści, przecież widzą, że elka!". Spóźnienia były, niewielkie w sumie, każdemu może się zdarzyć, słowa przepraszam za to ani razu, jazdy zakończone przed przed czasem-zawsze. Znajomość przepisów niewielka, na dokładniejsze pytania nie umiał odpowiedzieć i tylko gmatwał temat. Ostatnią rzeczą, która dosłownie zwaliła mnie z nóg, było to, że instruktor przysypiał podczas jazdy! Aż głupio o tym pisać, ale jeździłam niedawno, w same słoneczne dni, p. Knapiński w okularach przeciwsłonecznych... parę razy 'wpieprzyłam się' w korki a wtedy przy moim ruszniu i zwalnianiu głowa instruktora płynnie opadała... i wtedy powinnam w coś walnąć to może by się obudził! Naprawdę nie mieści mi się w głowie takie oszustwo... człowiek niekulturalny i nieprofesjonalny! Nie dajcie się nabrać! Brak słów. Odpowiedz Link Zgłoś
magdusiak11 Re: Knapiński (IMOLA) 19.10.10, 13:15 Trochę dziwią mnie te opinie. Ja cały kurs robiłam u Pana Zdzisława Knapińskiego i jestem bardzo zadowolona. Nauczył mnie przede wszystkim spokoju za kierownicą i to nie znaczy, że będę niedzielnym kierowcą - ani trochę. Tylko nie 'gotuję się' w krytycznych sytuacjach, co jest chyba najważniejsze !! Miałam też jazdy z innym instruktorem - doszkalające - przed samym egzaminem więc mam porównanie. Zdałam za 2 razem. Sam egzamin jest mega stresujący więc uważam, że ważne jest by instruktor oprócz manewrów, obsługi itd też nauczył Cię jak sobie radzić na samym egzaminie czyli 'Róbmy swoje' i nie przejmować się specjalnie tym co mówi egzaminator. Ja przynajmniej się w takiej sytuacji zawsze gotowałam. Łuk, górka czy parkowanie wytłumaczył mi bez zarzutów. Z manewrami przez to od początku nie było większych problemów. Cierpliwy, zwracał uwagę na każdy szczegół, zresztą ja też go ciągle o coś pytałam. Ja bardzo POLECAM i nie wyobrażam sobie robić kursu u kogoś innego. Poza tym ma dodatkowe wyposażenie samochodu. Pozdrawiam i jego kursantom życzę wielu przyjemnych jazd... na pewno bezstresowych !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Studentka Re: Knapiński (IMOLA) IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.10, 11:53 A jeżeli mogę zapytać to jakich cennych wskazówek udzielił Ci pan Zdzisław? Jeszcze dodam, że pan Zdzisław zapomniał mi pokazać elementów, których znajomość jest egzekwowana na egzaminie. Co do poprzednich negatywnych opinii - mam takie samo zdanie. Szczególnie, jeżeli chodzi o kulturę. Przykład: zepsute światła na skrzyżowaniu Marszałkowskiej ze Świętokrzyskiej, pasy dla pieszych, wchodzi na nie starsza osoba, a pan Zdzisław: "gdzie leziesz? ślepa jesteś czy co"? Oprócz tego nie przywiązuje wagi do przestrzegania przepisów. Po 8 godzinach zmieniłam p. Zdzisława. I jestem bardzo zadowolona. W 2 godziny nauczyłam się więcej niż w 8 z tym nieprzyjemnym panem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: She Re: Knapiński (IMOLA) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.10, 22:00 Zupełnie nie rozumiem tego postu. Nic z tego co pisze `studentka` podczas moich jazd nie miało miejsca! Zajęć na placu było w sam raz - kilka w ciągu kursu. NIGDY nie spotkałam się ze stwierdzeniem przy zmianie pasa - `przecież widzą ze `L`-ka`. Wiadomo, że wygodniej jest jeśli przy zmianie pasa, ktoś wyświadczy przysługę i wpuści. Chyba, że komuś to przeszkadza.:) Co do pieszych - jak dla mnie wyrwane z kontekstu - często jest tak, ze ktoś wchodzi na czerwonym świetle to nawet się nie rozejrzy. Przy Banacha to nawet nagminne - może niektórym kursantom to pasuje. Albo po prostu nie zauważają zagrożenia - co było by gorsze. Ja zdałam za pierwszym razem, cały kurs odbyłam z Panem Knapińskim i w żadnym momencie nie żałowałam. Kurs skończyłam sprawnie - fakt trzeba się postarać, żeby się umówić na jazdę - ale to świadczy o ilości kursantów! A co do przysypiania ... w co nie wierzę, ale świadczyć to mogło o sporym zaufaniu.:) Śmieszy mnie stwierdzenie, że ktoś sobie sam posty pisze. Pan Zdzisław w wolnej chwili chodzi po znajomych żeby zmienić dostawcę internetu wraz z IP komputera, żeby `nabić sobie kursantów` - na pewno bardzo możliwe. Ja jestem kursantką `z internetu` i nie czuję się gorsza z tego powodu.:) W moim przypadku wskazówki okazały się cenne, ponieważ nie boje się jeździć samochodem. Nie wiem, może nie każdy potrafi z nich zrobić użytek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiunia Re: Knapiński (IMOLA) IP: *.chello.pl 29.10.10, 21:10 Dziwię się komentarzom powyżej... Dla mnie Pan Zdzisław jest idealnym instruktorem- cierpliwy, zabawny, PUNKTUALNY. Dziewczyny na prawdę nie rozumiem waszych opinii.. a może jesteście po prostu konkurencją? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kursantka Re: Knapiński (IMOLA) IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.10, 21:49 Bede obiektywny - Pan Zdzisław uczy bezstresowo, ma poczucie humoru,podaje cenne wskazówki ale faktycznie - przez ponad miesiac "w bólach"udało mi się wyjeżdzić az! 8h. Wiem, ze instruktorzy są oblozeni, ale w tym tempie kurs ukoncze w wakacje.. Nie wiem jak to mozliwe że za kazdym razem cos mu wypada -chyba że ktos mu "wpada" w grafik. Przyczepic sie nie moge, ale instruktora zmienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Knapiński jest ok:) IP: 94.254.191.* 05.11.10, 00:06 Nie wiem skąd te negatywne opinie na temat p. Zdzisława... Mówisz że jeździsz dobrze więc nie krzyczał, ja robiłam wiele głupich rzeczy a pomimo tego nigdy na mnie nie podniósł głosu, jest bardzo cierpliwy i potrafi wprowadzić atmosfere spokoju. I nie wiem skąd przychodzą Ci takie głupoty do głowy... nigdy nie zdarzyło mi się usłyszeć z jego ust takich komentarzy, nawet jeśli jakis pieszy mi wskoczył na jezdnie czy ktoś zajechał drogę. Naprawdę jestem w szoku, a może nie piszemy o tej samej osobie bo braku kultury napewno nie można mu zarzucic. Strasznie mnie to denerwuje że ludzie piszą takie głupoty i psują komuś opinie bez sensu!!! A z tym przysypianiem na lekcjach to zwaliłaś mnie z nóg dziewczyno:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inga Re: Knapiński jest ok:) IP: 46.112.177.* 05.11.10, 11:54 Ktoś jeździł z Markiem Sobieckim? Fioletowe auto WN 94650??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w szoku Re: Knapiński jest ok:) IP: 85.222.87.* 05.11.10, 22:07 Niestety, to co napisałam jest prawdą, samej mi się to nie mieści w głowie i wcale nie było mi przyjemnie pisać poprzedniego posta... nie wiem, może niektórzy nie zwracają na takie rzeczy uwagi i dlatego nie mają zastrzeżeń, ja natomiast jestem b. drobiazgowa. Trudno, ja ze swojej perspektywy p. Knapińskiego polecić nie mogę i to tyle, nie będę się kłócić, ale proszę nie zarzucać mi kłamstwa. PS. z poziomem jazdy kursanta chodziło mi o to, że po prostu nie wiem jak zachowuje się w stosunku do os. początkujących, nie oceniałam tego, ja też nie jestem jakimś superkierowcą, ale był ok w stosunku do mnie, raziły mnie jego komentarze dot. innych uczestników ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Już KIEROWCA Iza Re: Knapiński jest ok:) IP: *.222.253.40.spray.net.pl 12.11.10, 00:34 Szanowny GOŚCIU W SZOKU ! Z tego co wyczytałam to znalazłaś namiary na dobrego instruktora w ,,necie,, tak jak ja – całe szczęście że umówiłam się na jazdy doszkalające przed twoim wpisem bo bym mogła popełnić straszny błąd gdybym Ci uwierzyła w twoje wręcz insynuacje. Dwa razy nie zdałam , samochód na mnie czeka, zależało mi żeby jak najszybciej zdać to prawko. Pan Zdzisław Knapiński dla mnie jest instruktorem SUPER. Moje prawko już się drukuje w mennicy. Jeździć w miarę umiałam po 42 godzinach ale dopiero ten instruktor dopracował to ze mną wszystko na 100% . Łuk i górka dopracowane praktycznie do perfekcji. . Zmienił mi całkowicie sposób hamowania – zatrzymywania samochodu, żeby nie wjechać komuś w tył samochodu a zarazem żeby nie wjechali mi. Zmiany pasa ruchu i włączania się do ruchu z ulicy podporządkowanej nauczył mnie super i to co TY piszesz to są totalne brednie to chyba twój autorski patent – nie kłam. Bardzo mnie uczulił na pieszych – na dzieci zwłaszcza jak i ludzi starszych którzy potrafią nagle bez zastanowienia wejść na jezdnię , że gdy nie widzę całego przejścia dla pieszych przynajmniej po 2-3 metry w bok bardzo wzmóc czujność. Od niego się dowiedziałam co to jest blokada kierownicy i jak kierownicę odblokować. Jeśli chodzi o tłumaczenie przepisów to dla mnie Pan Zdzisław tłumaczył bardzo dobrze i zrozumiale i uświadomił mi to i nauczył że zanim dojadę do skrzyżowania muszę obserwować znaki i widzieć i być pewna jak mam jechać przez to skrzyżowanie – kto ma pierwszeństwo – to nie test teoretyczny tu się nie mogę pomylić , także współczuję Ci że w stosunku do Ciebie zmienił podejście i mieszał Ci w głowie a może twoje ,,percepcja,, działa wolniej. Dla mnie tłumaczył bardzo wyraźnie , zwięźle i ciekawie i zrozumiale, może mi łatwiej to przyjąć bo niedługo skończę prawo fakt że nie prawo o ruch drogowym. Zapoznał mnie bardzo dobrze z trasami egzaminacyjnymi i kruczkami gdzie uwalają. Zdawałam na Radarowej i bardzo dokładnie objeździł ze mną bardzo niewdzięczne rondo Al. Krakowska – Hynka jak i na Korotyńskiego we wszystkich konfiguracjach zawiły ,,łuczek,, (pierwszeństwo po łuku ). Jeśli chodzi o kulturę , zachowanie i humor nie mam żadnych zastrzeżeń wręcz dużo wyższa jak u moich dwóch poprzednich instruktorów, Twojej kultury i poczucia humoru nie znam ale wczytując się w twój wpis że jesteś bardzo drobiazgowa – a może jesteś niesympatycznie (ostatnio jest to modne słowo ) - upierdliwa i twoja ,, młodości nad poziomy się wznosi i jest tylko samo ,, ą i ę ,, a poza tym jesteś nieodpowiedzialna i rozrzutna skoro tak Ci nie pasował trzeba było po dwóch godzinach zrezygnować i się nie męczyć i nie tracić pieniędzy nikt Cię na siłę nie trzymał ale skoro jeździłaś przed egzaminem z nim do końca to coś mi tu nie pasuje – to w końcu był dobry czy nie dobry?. Dla mnie Pan Zdzisław Knapiński jest instruktorem bardzo dobrym, kompetentnym, odpowiedzialnym i chętnie dzielący się swoim doświadczeniem i wiedzą z kursantami. Wszystkim którzy szukają dobrego instruktora POLECAM !!! POLECAM !!! Pana ZDZISŁAWA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Izy :) Re: Knapiński jest ok:) IP: *.chello.pl 15.11.10, 21:03 Iza całkowicie się z Tobą zgadzam :) Pan Zdzisław to najlepszy instruktor na jakiego mogłam trafić :D nie rozumiem panienki, która wypisuje takie bzdury... z resztą rozmawiałam o niej z Panem Zdzisławem ;) ja jestem po kursie, czekam na egzamin (także trzymajcie kciuku;) ). nie rozumiem jednej rzeczy.. jak coś mi nie pasuje, to to zmieniam.. jeśli Pan Knapińskim tak Ci nie odpowiadał, dlaczego nie zmieniłaś instruktora????? PS. jeśli chodzi o małżeństwo Lachowicz.. moja koleżanka się tam zapisała.. i zmienia instruktora.. nie polecam w imieniu koleżanki... Panie Zdzisławie pozdrawiam i jestem z Panem ;) kursantka z Ursusa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: instruktor IMOLA Re: Knapiński jest ok:) IP: *.chello.pl 15.11.10, 23:17 Drogi Zdzisławie, tak to już jest, jak się samemu pisze o sobie same zalety. Pamiętaj, kursanci wiedzą swoje po jazdach z Tobą. Szczerze nie szkoda mi Ciebie, bo to co robisz jest głupie. Sam miałem kursanta po Tobie i nie był zadowolony. Każdemu kursantowi polecam zmianę instruktora jak nie jest z niego zadowolony. Kurs trwa 30 godzin i już po pierwszych widać czy instruktor jest w stanie czegoś nauczyć czy jest statystą. Ja nie zachwalam, i nie neguję IMOLI tylko nie podoba mi się sposób autopromocji Zdzisława Knapińskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Knapiński jest ok:) IP: *.compi.net.pl 26.11.10, 13:28 Przepraszam, kto o sobie pisze zalety.. Czy myślisz, że człowiek nie ma co robić, tylko siedzieć i wypisywac sobie komentarze na forum.. Zabawne.. Nikt nie twierdzi, że p. Knapiński jest niewiadomo jak idealny, bo nie ma ludzi idealnych i zawsze ktoś znajdzie sobie coś do czego się przyczepi, ale człowiek jest fachowy i profesjonalny, PRIORYTETOWO ma nauczyć jeździć, sposób w jaki to zrobi mnie nie interesuje. I moje oczekiwania całkowicie spełnił, ucząc się z nim zdałam za drugim podejściem. Ale z tego co widzę, nie ma się czym podniecać, bo nie jestem żadnym wyjątkiem. Jak najbardziej nie podważam, że zdarzają się jednostki niezadowolone (raczej naturalne - rachunek prawdopodobieństwa..), natomiast opinia że ktos sam sobie wypisuje tu jakieś komentarze świadczy o totalnie bzdurnym podejściu do istoty forum a przede wszystkim-do ludzi, którzy zabierają tutaj głos.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywny Re: Knapiński jest ok:) IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.11, 19:05 dziwna krytyka ;-( w imieniu koleżanki nie wypisujemy takich bzdur! coś nie tak z tą koleżanką albo z Tobą! proponuję spokój... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stasiek Re: Knapiński jest ok:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 13:25 w imieniu swojej koleżanki nie polecasz innych instruktorów? a dlaczego nie polecasz? może ja sam sprawdzę Tych, których nie polecasz? chciałbym mieć własne zdanie odnośnie tego tematu i sam ocenić instruktora z którym mam zajęcia... pozdrawiam wszystkich kursantów i dobrych instruktorów ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jr Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.11, 23:55 Michał jest genialny !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huhu Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.xdsl.centertel.pl 17.12.10, 18:56 polecam darka kowalczyka ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: 46.112.106.* 08.01.11, 07:51 Poszukuję instruktora, który dwa -trzy lata temu pracował w Imoli ( nie wiem, czy jeszcze pracuje). Taki starszy, po 50, siwy, po politechnice, zaczynał jazdy na pl. Wilsona. Nazwisko nieznane :) Czyli koleżanka, która z nim jeździła, zapomniała... Podobno jest bardzo dobry. Czy ktoś wie, kim jest..? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.aster.pl 18.02.11, 13:10 Może Ci chodzi o Włodka Wójcika ,rysopis , wiek się zgadza. Też byłam bardzo zadowolona z niego. Telefon do niego mam do dzisiaj 602391344. Może skorzystasz? Odpowiedz Link Zgłoś
sarawi Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? 13.01.11, 22:59 poradyprawne.pl, uprzedzam, Twoje kolejne posty bede usuwac z tego forum, poniewaz sa niezgodne z regulaminem i to Ciebie mozna podac na policje za to co wypisujesz, a czego forumowicze do tej pory nie mogli przeczytac, poniewaz posty zostaly przeze mnie skasowane. A zanim kogokolwiek o cokolwiek oskarzysz, np. mnie - a ja ani wlascicielem, ani pracownikiem IMOLi nie jestem, moze poczytaj sobie troche forum i zapoznaj sie z ludzmi, ktorzy tutaj przebywaja i pisza? Moze powinienes sie zorientowac kim sa, zanim kogokolwiek obrazisz? - a konsekwencje moga byc naprawde duze. Poza tym, nic odkrywczego nie napisales. Raz jeszcze powtorze. Od ok dwóch lat mają na stronie super promocje, która niebawem się kończy a tak naprawde po dniu kiedy się niby kończy piszą następną taką samą super promocję tylko z nową datą. I co z tego? Wiele szkol stosuje podobny chwyt marketingowy, chocby krakowski STACH, na ktorego stronie widnieje informacja, ze SUPER PROMOCJA jest wazna tylko do godziny 23:59 danego dnia. I tak codziennie ... Zwracajcie też wszyscy uwagę na to, że oryginał karty zajęć powinien mieć zawsze przy sobie kursant, a w IMOLI karty zatrzymują instruktorzy aby mieć możliwość manipulacji datami, podpisami i godzinami. Nie zgodze sie z Toba. Owszem, poki dana osoba jest uczestnikiem kursu, karta przeprowadzonych zajec jest jego wlasnoscia i ma calkowite prawo wgladu, ale nie bardzo sobie wyobrazam sytuacje, aby to kursant mial miec przy sobie karte, mimo iz w przepisach jest powiedziane, ze "zajecia praktyczne moga byc prowadzone, jezeli osoba szkolona posiada przy sobie karte przeprowadzonych zajec". Dlaczego? Bo to instruktor ma miec przy sobie podczas przeprowadzanych zajec praktycznych karte kursanta i to on bedzie mial problem, jesli takiej karty nie bedzie posiadac. A szczerze watpie, ze kazdy kursant sumiennie bedzie taka karte przy sobie nosic za kazdym razem kiedy przychodzi na zajecia. Zgodzisz sie ze mna? ZADEN osrodek nie daje swoim kursantom karty do reki, karty maja instruktorzy, bo to oni sa zobowiazani do tego, zeby je miec podczas jazd. W razie kontroli i jej braku nikogo nie interesowaloby usprawiedliwienie "kursant zapomnial zabrac". Kursant ma prawo wgladu do karty i kontrolowania jej. A ze tego nie robi - czyj to problem i czyja wina? Maja sie zgadzac przede wszystkim godziny i to jest wedlug mnie najwazniejsze, a doskonale wszyscy wiedza, ze karty nie odzwierciedlaja tego, co naprawde przerabia sie z dana osoba na zajeciach. Moim zdaniem brakuje w nich wielu istotnych informacji, ktore moglyby tam zostac umieszczone. Karte przeprowadzonych zajec zachowuje osoba szkolona tylko w przypadku przerwania szkolenia, natomiast w takim przypadku OSK zachowuje tylko w dokumentacji jej kopie. I o ile wiem, ze zdarza sie, iz instruktorzy wpisuja nieraz w kartach inne godziny lub daty, bo np. danego dnia jezdza dluzej, niz przepisowe 8 godzin, o tyle nie wiem co rozumiesz przez "manipulowanie podpisami". Bzdury piszesz. Kursant podpisuje sie pod kazda wyjezdzona godzina, nie ma mowy o zadnej manipulacji. Zastanow sie nad tym co piszesz. Instruktor może jeździć maksymalnie 160 godzin miesięcznie a jeźdzą ok 12 godzin dziennie, w większości z wolną tylko niedzielą, w sobotę jeźdżą po 8 godzin. Ale co Ciebie to obchodzi po ile godzin i w jakie dni jezdzi instruktor ??? Ja bardzo czesto jezdze w soboty i niedziele - bo lubie. I prawdopodobnie gdybym nie jezdzila non stop, nie jezdzili moi koledzy i kolezanki instruktorzy, TY albo inne osoby robilibyscie kurs prawa jazdy przez 3 miesiace albo dluzej !!! Chyba nie pomyslales o tym. Owszem, instruktor powinien pracowac maksymalnie 8 godzin dziennie, jezeli prowadzi zajecia praktyczne - OK, ale zupelnie nie rozumiem Twojego argumentu dotyczacego pracy w weekendy. Kolejna bzdura. Większość kursantów też wsiada do auta bez zdania pozytywnie egzaminu teoretycznego wewnętrznęgo na ostatnich wykładach w IMOLI, proszę poczytać w przepisach- jest to niezgodnbe z prawem. Czyzby? Przepisy mowia jasno i wyraznie "do egzaminu moze przystapic osoba, ktora odbyla co najmniej minimalna wymagana programem ilosc godzin zajec teoretycznych i praktycznych", czyli oznacza to, ze egzamin wewnetrzny teoretyczny jest przeprowadzany PO UKONCZENIU KURSU czyli czesci teoretycznej i praktycznej. I znow bzdury piszesz ... To co napisałam, jest prawdą w 100%, przekrętów jakie robi ta szkoła jest o wiele więcej, też pseudo kursy instruktorskie, które gwarantują pracę, płacisz, robisz kurs, po czym nie ma miejsc pracy. A czego Ty czy inni sie spodziewacie? Ze po kursie, na ktorym przykladowo bedzie 15 osob, kazda z tych osob dostanie prace? I tak za kazdym razem, kiedy taki kurs sie odbedzie? Dobre czasy dla instruktorow juz sie skonczyly. Mamy niz demograficzny i tak bedzie przez najblizszych kilka lat. Po co pchac sie na kurs, po ktorym nie ma pracy i wiadomo o tym nie od dzis. Podobnie jest z kursami na egzaminatorow. Sa organizowane, ale pracy po nich nie ma i nie bedzie. Wystarczy zaczerpnac troche informacji w internecie, nie trudno sie dowiedziec, ze pracy dla instruktorow jest malo, a jesli, to za niewielkie pieniadze. Moim zdaniem, sam sobie jestes winien lub sami sobie jestescie winni. Ktos takie kursy musi organizowac, chetni sa, ale nie spodziewajcie sie, ze praca sama Was po takim kursie znajdzie. Moze kilka lat temu. Jeśli jesteś też na kursie w tej szkole, zapytaj instruktora, czy ma umowę o pracę ze stawką godzinową w firmie IMOLA. pfff, 95% instruktorow nauki jazdy w calej Polsce pracuje na umowe-zlecenie. Zadne odkrycie. Poza tym, czy to Twoj problem? Jesli to w ogole jest jakims problemem. Skoro jestes tak strasznie niezadowolonym "kursantem", nie rozumiem po co wylewasz na forum swoje zale i smutki. Trzeba bylo isc na policje, do prokuratury, udowodnic swoje racje i miec satysfakcje, ze wygrales z nieuczciwa szkola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.aster.pl 25.01.11, 12:03 Ja zdałam egzamin za pierwszym razem ,,pierwszy inst.gadał przez 2 godz. i nawet nie zapaliłam auta.zadzwoniłam do Imoli i oddano mi te godz.w necie znalazłam P.Knapińskiego(517553466), uczy naprawde dobrze, wyłapuje błędy i męczy aż nie załapiesz..Ja zdałam na Radarowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.11, 17:13 witam ;) Pan Zdzisław już nie współpracuje z IMOLĄ.. zdobyłam kontakt dzięki tutejszej dyskusji i dziś o 7 rano zdałam egzamin :D trzymam kciuki za szkolących się jeszcze :) jeśli chcesz super instruktora to naprawdę z czystym sumieniem polecam Pana Zdzisława, za zdany egzamin nic innego mi nie pozostaje jak chwalić najlepszego instruktora (przynajmniej jak dla mnie) w Warszawie :) wiem, ze zazwyczaj każdy chwali swego- jeździłam z innymi instruktorami... z Panem Knapińskim atmosfera jest super, przede wszystkim atmosfera :D totalny lajt zero stresów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diabolo reklamy ciąg dalszy.... IP: *.play-internet.pl 15.04.11, 08:57 Forum prawo jazdy stało się prywatnym folwarkiem Imoli ...... mdło sie robi ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: reklamy ciąg dalszy.... IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 21:23 hehe, a no reklamy, bo chyba nie zauważyłeś tematu rozmowy :P "Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: 194.156.48.* 24.05.12, 13:13 Witam, potrzebuję pilnie numer telefonu Zdzisława Knapińskiego, który kiedyś był instruktorem w Imoli. Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KIEROWCA Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.subscribers.sferia.net 07.02.11, 04:57 Zdecydowanie Pan Piotr Michałek IMOLA :D:D. Pełna profeska! A przy tym poczucie humoru, poparte wiedzą. Zdałam bez problemów egzamin p. Odpowiedz Link Zgłoś
eladyle Pan Darek i Pani Kasia 07.02.11, 17:11 Po zdanym egzaminie polecam małżeństwo L. juz wczesniej wielokrotnie tu pochwalone. Również gdzies wyżej jest moje wyjaśnienie czemu to napisałam. Wdzięczna za dobrą naukę jazdy, Ela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KURSANTKA IMOLII Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.centertel.pl 02.04.11, 13:43 POLECAM MARKA KRASNOWSKIEGO. JEST BARDZO DOBRYM INSTRUKTOREM, JAZDY Z NIM SĄ BEZSTRESOWE I PRZYJEMNE. POLECAM GO BARDZO:)) POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.11, 20:39 polecam pana Adama z imoli, w sumie uczyl mnie pare lat temu, czy ktos wie, czy on nadal pracuje w Imoli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hanuszka Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: 178.73.24.* 04.04.11, 15:23 Mogę polecić bardzo dobrego i fajnego instruktora, a teorie możesz zrobić tam gdzie chcesz. Marcin Telatycki tel: 501026849. Właśnie uczy mnie jeździć ... jest superr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AniaM Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.aster.pl 17.05.11, 10:26 Wczoraj zdałam egzamin! :-) po 1szym nieudanym podejściu zapisałam się do IMoli do Darka Lachowicza i zdałam :-) Jest sympatycznym instruktorem, bardzo cierpliwym, opanowanym, ale co najważniejsze dobrze uczy, a na jazdy z nim idziesz z przyjemnością, pojeździsz co do minuty każdej opłaconej godz. wszędzie tam gdzie będziesz jeździć na egz. no i miło spędzisz czas. Jeśli szukacie dobrego instruktora szczerze polecam właśnie Darka Lachowicza z IMoli (jasno-zielone fabie) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.play-internet.pl 17.05.11, 13:06 o, znowu reklama Darka... A ja po jazdach z nim NIE ZDAŁAM! Uwierzyłam reklamie... I nie zdałam, mimo że jeździłam z nim w czasie kursu i godzin doszkalajaących. Nie mówię, że jest zły, bo nie jest, ale jakiś super też nie. Uczy podstaw całkiem dobrze. Rzeczy bardziej skomplikowanych nie. Nie uczy samodzielnej jazdy!!!! jeszcze dzień przed egzaminem podpowiada: jedynka... dwójka (już od dawna nie potrzebowałam, ale bałam sie odezwać, co bo jest.. duży ;) Podstawy, tylko podstawy..Głownie proste i łatwe ulice, pierwsze trudne skrzyżowanie - na egzaminie. Zresztą na tym egzaminie czułam się jak po podstawówce w czasie matury. Nie chcę rozwijać, szkoda czasu. Natomiast nieprawdą jest, że "pojeździsz co do minutu każdej opłaconej godziny". NOTORYCZNIE skraca czas jazd, tak z 10-15 min. Rozumiem, czlowiek potrzebuje przerwy, ale... To jest MÓJ czas, opłacony, nie? Jeździ oczywiście po trasach egzaminacyjnych, ale mało (no bo dojazd tam od miejsca spotkania i z powrotem - to jest ponad połowa czasu jazdy). Miałam troszeczkę wrażenie, że swiadomie nie przygotował mnie bym zdała za pierwszym razem. Nie powiedział pewnych rzeczy, które POWINNAM była wiedzieć przed egzaminem. Może czekał, że po niezdanym egzaminie przyjdę do niego na kolejne jazdy doszkalające? Że atmosfera zawsze jest "sympatyczna", też nie powiem... Ale się stara być miłym, to widać. A po niezdanym egzaminie pojeździłam z innym instruktorem, przygotował mnie, douczył, i zdałam. Tak że jeśli chodzi o Darka - nie czekajcie cudów. Ogólnie jest nieźle, ale oceniam go max na 4. Może w zależności od potrzeb od 4- do 4+. Nie chcę pisać więcej, bo mogłam podać więcej szczegółow, a przecież nie będzie się tu bronił. Z mojej strony to byloby nie fair... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjo Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.stat.gov.pl 01.06.11, 12:18 czy ktoś ma numer kom do Pana Henryka, fioletowa skoda IMOLA , proszę o pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.centertel.pl 20.06.11, 14:14 polecam Marka Krasnowskiego:)) jazdy z Nim są bezstresowe i przyjemne...( kursant Imolii) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.12, 09:53 Wczoraj zdałam egzamin. Tylko i wyłącznie dzięki jazdom doszkalającym u Darka L. Kurs robiłam w bardzo małej szkole na Ursynowie i tylko właściwie w rejonie Ursynowa uczyłam się jeździć, więc moje umiejętności były delikatnie mówiąc skromne. Nie umiałam parkować, łuk był dla mnie koszmarem, w okolicach Radarowej czułam przerażenie. Wystarczyło, że Darek pokazał mi kilka razy łuk, wytłumaczył parkowanie i przestało mi to sprawiać jakiekolwiek problemy. Nie musiałam robić łuku na tzw. "małpi ruch", bo w końcu dowiedziałam się jak to robić prawidłowo. Cały czas jeździliśmy po terenie egzaminacyjnym, więc w końcu poczułam się tam pewnie. Każda minuta jazdy wykorzystana była maksymalnie, w ciągu dwóch godzin spotkań zjeździliśmy wszystkie ulice, skrzyżowania, wykonaliśmy wszystkie manewry, parkowania, zadania na egzaminie. Nie wierzyłam, że w ciągu spotkania można zrobić wszystkie te rzeczy. W moim przypadku robiliśmy wszystkie trudne kolizyjne skrzyżowania, więc ciężko mi uwierzyć opinii, że Darek wybiera łatwe trasy. Wydaje mi się, że jeśli ktoś chce nauczyć się jeździć, słucha co się do niego mówi to jazdy z Darkiem wykorzysta w 100%. Oczywiście niektórzy oczekują cudów bez wkładania jakiegokolwiek swojego wysiłku. Takie osoby do każdego instruktora będą miały pretensję, że nie zrobił z nich mistrza kierownicy. Ja jestem bardzo zadowolona i przeszczęśliwa, bo oprócz wymarzonego prawa jazdy, przede wszystkim pokochałam prowadzenie samochodu. A zapisałam się do Darka sugerując się właśnie opiniami w Internecie. I nie żałuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanka Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 16:22 Moge polecic z czystym sumieniem pana Leszka tylko ze on nie jest z Imoli a z Zielonej fali taka mala ale przyjazna szkola na Mokotowie. Byl ze mna nawet na egazminie z wlasnej woli! Nie lubi tylko jak sie spożnia (a ja mam z tym problem) ale nawet wtedy jezdzil tyle ile bylo w planie i wogole to widac ze chce zeby czlowiek zdal. Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kursant Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: 178.73.32.* 24.07.11, 23:13 rozpocząłem kurs w Imoli z instruktorem Jerzym S. z Pragi. Nie polecam. Zarzuty: - jest niepunktualny, skraca czas jazd o ok. 1,5h - impulsywny - słabo tłumaczy technikę jazdy, a mimo to wymaga od razu poprawnego wykonywania wszystkich elementów - w czasie jazdy wydaje polecenie w ostatniej chwili i bardzo gwałtownie powodując niepotrzebny stres i wg mnie stwarzający przez to niebezpieczeństwo. Po zmianie dzielnicy na Śródmieście przydzielono mi kilku instruktorów, ale bardzo kompetentnych: Ryszard - wymagający, dobrze tłumaczący technikę jazdy; punktualny i rzeczowy Krzysiek W. - b. wymagający, wskazujący wszystkie mankamenty jazdy w sposób przystępny, rzeczowy, wymaga perfekcyjnej znajomości teorii, trochę jak egzaminator, ale właśnie o to chodzi; do tego sympatyczny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kursant Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: 178.73.32.* 24.07.11, 23:20 oczywiście chodziło o to, że skraca czas jazdy o ok. 0,5h :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneczka Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.09.11, 15:31 Wszystko pięknie fajnie tylko napiszcie z którego ośrodka jest dana osoba. Szukam od kilku godzin informacji na temat instruktorów z Ochoty i nigdzie nie mogę znaleźć. Czy ktoś jeździł na Ochocie i może polecić konkretną osobę, która na bank ma rejon na Ochocie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katarzyna Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.11, 15:39 Jak się dowiedziałam od koleżanki która przedemną poszła na kurs że od lutego 2012 bardzo zmienią się testy i będzie je trudno zdać na tym forum wyszukałam namiary na dobrego instruktora zadzwoniłam do niego i ustaliłam co zrobić żeby jak najszybciej mieć prawko. Wraz z kolegą zapisaliśmy się na kurs weekendowy ( teoria zaliczona w weekend ) w trzy tygodnie wyjeżdziliśmy z kolegą wszystkie jazdy imieliśmy skończony kurs. Egzamin postanowilśmy zdawać w Skierniewicach. Ja zdałam za pierwszym razem i po pięciu tygodniach od rozpoczęcia kursu miałam prawko. Kolega zdałam za drugim razem na pierwszym egzaminie nie zatrzymał się do zerz na zielonej strzałce ale już ma prwko po dwóch miesiącach od momentu zapisu na kurs. Namawiam kogo mogę żeby zrobiłprawo jazd przed lutym 20012 bp po tym terminie może być duży problem ze zdaniem teorii. Przynajmniej do lutego zdać teorię która jest ważna przez pół roku. Instruktor którego na tym forum namierzyłam i dzięki niemu tak świetnie uporałam się z prawkiem to Pan Zdzzisław K. mogę podać telefon k. 502 597 222 . Niestety w Imoli już nie jęździ na teorię musiałam dwa razy pojechać do Pruszkowa ale nie żałuję mi się to bardzo opłaciło. Było warto. Cały sukces to dobry instruktor od jazd - to podstaw sukcesu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.play-internet.pl 27.10.11, 15:39 to czemu reklamujesz go wątku Imoli? Poza tym, nie uwierzę, że nauczyłaś się od zera w trzy tygodnie, i w 5 byłaś już po egzaminie. Albo jesteś geniuszem, przyszłym Kubicą, albo już umiałaś jeździć, albo coś kręcisz... albo zdałaś przypadkiem, i wtedy współczuję wszystkim, obok których będziesz przejeżdżała. Ale najpewniej chodzi tylko i wyłącznie o reklamowanie ZK. Nieuczciwe, no no no!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EK Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.home.aster.pl 16.11.11, 16:21 A moze ktos polecic instruktorow ze srodmiescia??? szukam i szukam i za bardzo nic znalesc nie moge.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.11, 23:09 Polecam pana Darka, całkiem dobrze uczy i jest spokojny. Jeżeli jesteś kobietą stanowczo odradzam Krzysztofa Kornackiego, lubi sobie pomacac tu i ówdzie, przy tym jest niezwykle miły ale jednak to troche ochydne ze jakis obcy koleś przy drugim spotkaniu głaszcze cie po udach, przytula sie, czy chce ci dawać buziaki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EK Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.home.aster.pl 20.11.11, 00:47 A pan darek jezdzi na srodmiesciu?? czy w jakiejs innej dzielnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szymon Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.11, 14:35 którego instruktora z Bemowa polecacie i dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgosia Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.play-internet.pl 04.01.12, 18:02 Polecam Andrzeja Halickiego. Jest cierpliwy, życzliwy, opanowany i profesjonalny. Z tego co wiem pan Andrzej jeździ na Bemowie i w okolicy Woli, Bielan i Żoliborza. Wcześniej jeździłam z Edwardem Niskim. Szczerze odradzam. Chyba że ktoś lubi byc traktowany jedynie jako wypełniacz grafika. Facet jest leniwy i niewiele tłumaczy. Nieustannie za to opowiada o swojej rodzinie, do czwartego pokolenia wstecz, każe wozić sie do domu, i załatwia na jazdach jakieś prywatne sprawy. Wprowadza nerwową atmosferę. Po kilku jazdach bałam się wsiąść do samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blabla Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.11, 22:13 Czy ktokolwiek orientuje się czy Krzysztof Kornacki jeździ w weekendy, czy tylko w tygodniu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojciec kursantki Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.12, 19:48 Uprzejmie proszę o informację na temat nieprzyzwoitych zachowań kierowców Imoli, które wypełniają znamiona molestowania seksualnego. Dotknęło to moją córkę i jej koleżankę (nieprzyzwoite dotykanie). Chciałbym wiedzieć, czy są jeszcze jakieś inne osoby, które doświadczyły podobnie skandalicznych zachowań instruktorów (oprócz wspomnianego tu zachowania p. Krzysztofa Kornackiego), aby podjąć wspólną akcję i ukrócić ten haniebny proceder. W związku z tym, że zwykle w takich sytuacjach "nie ma świadków" jedynie Państwa pomoc pozwoli nam się tym postępowaniem uporać. Serdecznie dziękuję z góry za wsparcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monka Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.static.gprs.plus.pl 31.12.12, 10:31 Sprawdziłam,ten instruktor od dawna w Imoli nie pracuje więc trzeba szukać gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
ava.rubin Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? 25.10.14, 12:56 Witaj, mnie cos takiego spotkało, podaję mojego maila : ava.rubin@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
marta_k_5 Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? 20.12.11, 21:41 Co powiecie o instruktorze Adamskim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwa Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.wum.edu.pl 18.01.12, 02:15 Ten pan nie przypadł mi do gustu.. Krzyczy, a jak się o coś pyta to odpowiada z łaski jakby nie wiem po co tam był! Tyle starczy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwa Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.wum.edu.pl 18.01.12, 02:36 Jeśli ktoś też miał z nim jazdy to proszę, podzielcie się opinią.. Chcę wiedzieć czy zdania są podobne. Odpowiedz Link Zgłoś
dotthy.b Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? 18.01.12, 21:13 Ja również miałam jazdy z Panem Darkiem L. polecam go tylko z nim warto przygotowywać się do egzaminu forum.gazeta.pl/forum w,154,132158209,132405764,Re_dobry_instruktor.html Odpowiedz Link Zgłoś
dotthy.b Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? 18.01.12, 21:14 forum.gazeta.pl/forum/w,154,132158209,132405764,Re_dobry_instruktor.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwa Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.wum.edu.pl 18.01.12, 02:17 i jeszcze np kończy jazdy 10 minut przed.! Odpowiedz Link Zgłoś
woodbrain Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? 14.10.12, 17:55 A ktoś jeździł może z panem Wojciechem Urbaniakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laowai Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.jmdi.pl 31.01.12, 23:41 A ja bardzo gorąco polecam swojego instruktora - Darek Wasielkiewicz. Jest wymagający, uczy od początku dobrych nawyków i zapewnia świetną atmosferę lekcji;) Jeździłam też kilka jazd z Wojtkiem Orzechowskim, którego również uważam za świetnego instruktora. Własnie wróciłam z egzaminu;) Zdane w 2 terminie po niecałych 3 m-cach od pierwszego trzymania kierownicy i po wielu latach wzbraniania się przed jazdą (przecież to nie dla każdego i nie każdy musi jeździć). Dzięki ich zaangażowaniu w nauczanie nie tylko zdałam, ale i polubiłam jazdę autem;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eela Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.12, 23:00 Nie polecam Michała Cichockiego z Imoli - nerwowy, krzykliwy. Wprowadza nerwowy nastrój, krytykuje, zamiast uczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krufek Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.02.12, 00:20 Polecam Krzysztofa Rydzewskiego. Bardzo sympatyczny, spokojny, dobrze tłumaczy, uczy jazdy samochodem, a nie tylko jak zdać egzamin. Jeździłam z nim po Ochocie (egzamin zdawałam na Radarowej), całą trasę egzaminacyjną miałam obtrzaskaną, trudne skrzyżowania, zawracanie po kilka razy, parkowanie na wszystkie sposoby też wiele razy. Można się z nim dogadać w kwestii miejsca rozpoczęcia i zakończenia jazdy, a kiedyś jak tankowaliśmy gaz to przedłużył mi jazdę o 10 minut (była to ostatnia jazda w tym dniu). :-) Aha, egzamin zdany za pierwszym podejściem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Al Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.play-internet.pl 14.02.12, 12:00 OT: widzieliście to? www.policja.pl/portal/pol/373/74513/ Pościg za nietrzeźwym w centrum Warszawy. Od 32 sek. pojawia się auto Imoli, któremu policjanci fachowo blokują drogę (w ogóle to blokują temu pianemu, ale jednocześnie L-ce). Może kursant, który był w aucie, jest na tym forum i podzieli się wrażeniami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.warszawa.mm.pl 15.05.12, 15:03 Potwierdzam, bardzo nieprofesjonalny, każada jazda zaczyna się od wycieczki na statoil, gdzie Michał Cichocki kupuje kawę i kanapkę, zawsze przerwa na papierosa podczas jazdy. Uwielbia poniżać, wrzeszczeć i dziwić się, że kursant czegoś nie umie skoro sam nigdy nie wytłumaczył niczego. Jego nauka na górce to kultowy tekst: PUŚĆ TO (ale co????) Nie polecam! Ale się wyrzyłam- ale należy mu się, straciłam przez niego duuużo nerwów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna1 Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.12, 12:14 Witam !! Czy ktoś z Was zna dobrego instruktora z Pragi Płd. Mój syn 04.06 rozpoczyna w Imoli kurs właśnie na Pradze. Bardzo proszę o jakąś informację, może jakiś bezpośredni kontakt do instruktora, na maila asia_sor1@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
pele1317 Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? 09.03.12, 13:31 Ja jeździłam z Panem Krzysztofem z Aurinko. On kiedyś też uczył w Imoli. Teraz jeździ na Żoliborzu. Konkretny facet. Rzeczowo tłumaczy i nie traci czasu na bzdury.Wyjeździłam 43 godz ale zdałam za pierwszym razem na Bemowie :) Dziękuje Krzysztofie :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowerzystka Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.12, 14:41 Instruktorzy w tej szkole to jakieś buractwo! Dziś o mało nie zostałam potrącona przez L-kę Imoli na ursynowie! Jechałam rowerem z DZIECKIEM w FOTELIKU na pasach na zielonym koleś nawet nie zahamował kursantowi samochodu i jeszcze zaczął mnie wyzywać i drzeć się....chamstwo, bezmyślność, głupota, nieodpowiedzialność!!!! Wstyd,że ktoś kto nie widzi pieszych, rowerzystów na pasach kiedy mają prawo tam być(na swoim zielonym świetle) może uczyć innych jeździć! Niebezpieczne sytuacje z L-kami mogą się zdarzać, bo to jest nauka ale od czego jest dodatkowy hamulec???Skandal i szok, nigdy bym nie poszła do tej szkoły na kurs i nikomu nie polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 21.08.12, 21:08 Poszukuję instruktora z imoli! Niestety nie pamiętam nazwiska, ale wiem, że ma na imię Marek i jeździ zawsze z Ronda Żaba. I mieszka w Markach ;) Jeśli komuś to coś mówi to bardzo proszę o szybkie info! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kursant Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.08.12, 00:38 Marek Chodkowski pewnie z tego co wiem to na razie zrobił sobie przerwę może od września wróci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 22.08.12, 10:57 Ooo, super, dziękuję bardzo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowy kursant Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 03.09.12, 22:54 A znacie może instruktor Edytę Jasińską? Jakieś opinie o pani instruktor? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.warszawa.vectranet.pl 04.09.12, 22:22 Super babka uwielbia uczyć bardzo się angażuje w wpojenie wiedzy zdałem za pierwszym razem ale dała niezłą szkołę;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnomalia Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.12, 19:11 Poszukuje cierpliwego instruktora w Imoli Ursynów. Chcę rozpoczocząć kurs i nie chce się odrazu zrazić. Poproszę info na maila ines-z@tlen.pl Odpowiedz Link Zgłoś
jan_e Re: Imola Warszawa-Którego instruktora polecacie? 19.07.15, 23:43 Wszyscy są super więc bierz którego kolwiek Odpowiedz Link Zgłoś