testowałem kilka samochodów na placu manewrowym

17.10.07, 10:08
zdecydowanie najtrudniej objechać go grande punto.
    • iberia.pl Re: testowałem kilka samochodów na placu manewro 17.10.07, 11:09
      no patrz a inni musza furgonami jezdzic o tirach nie wspominam i
      daja rade chlopaki :-)
      • Gość: Mariussz Re: testowałem kilka samochodów na placu manewro IP: 212.182.107.* 17.10.07, 14:42
        Czemu się czepiasz? Napisał tylko o swoich doświadczeniach. Zresztą
        TIRami chyba nie jeździ się mając kategorię B? A ile lat (nie
        godzin) praktyki trzeba! I czy sądzisz, że kierowcy "furgonów" czy
        TIRów nie uważają jednych aut na łatwiejsze innych za trudniejsze?
        Ojojoj....
        • linia.frontu Re: testowałem kilka samochodów na placu manewro 17.10.07, 14:53
          Gość portalu: Mariussz napisał(a):

          > Czemu się czepiasz? Napisał tylko o swoich doświadczeniach.

          Iberia pewnie nie kojarzy, że Elia już nie jest kursantem, bo go
          dawno nie było. Elia, ale to w ramach jakichś praktyk, czy
          prywatnie? Możesz coś powiedzieć o Yarisach? Mają wejść w Wawie i
          obawiam się, że się załapię, a w moim wykonaniu plac na zwrotnej
          Corsie to porażka...:/.
          • elia_kazan Re: testowałem kilka samochodów na placu manewro 18.10.07, 10:32
            zdawałem egzamin na egzaminatora i dzięki temu miałem przyjemność
            objeździć je na placu manewrowym. Yaris jest bardzo wdzięcznym autem
            do manewrów, nawet lepszym od korsy. W g.punto problemem jest daleko
            wysunięty przedni zderzak.
            Odpowiedź dla kolego od tirów- świetnie się manewruje renault
            magnum, w odróżnieniu od mniejszego actrosa, któremu z naczepą
            trochę brakuje mocy
            • linia.frontu Re: testowałem kilka samochodów na placu manewro 18.10.07, 11:51
              elia_kazan napisał:

              > zdawałem egzamin na egzaminatora i dzięki temu miałem przyjemność
              > objeździć je na placu manewrowym.

              I co??? I jak poszło? Jesteś "przerażającym, złym, egzaminatorem"?;p

              > Yaris jest bardzo wdzięcznym autem do manewrów, nawet lepszym od
              korsy.

              A nie przeszkadza, że on ma na środku prędkościomierz? Jak się w
              ogóle tym bydlęciem jeździ, jak ze sprzęgłem, czy bierze wysoko, czy
              nisko etc? A łuk? Da się zrobić... sposobem na Corsę? :(
              • no-comments Re: testowałem kilka samochodów na placu manewro 18.10.07, 18:21
                linia.frontu napisała:

                > A łuk? Da się zrobić... sposobem na Corsę? :(

                Liniaaaaaaa błagam ..... tylko nie sposobem.....;/
                • linia.frontu Re: testowałem kilka samochodów na placu manewro 18.10.07, 18:38
                  no-comments napisała:

                  > linia.frontu napisała:
                  > > A łuk? Da się zrobić... sposobem na Corsę? :(

                  > Liniaaaaaaa błagam ..... tylko nie sposobem.....;/


                  No eeeej, ale jak już się w końcu zapiszę na ten egzamin i zacznę
                  jeździć, to będę się uczyć jeszcze na Corsie, a znając mojego pecha,
                  na examie trafię na tego nieszczęsnego Yarisa! I cóż mi przyjdzie z
                  tego, że będę czuć Corsę? Nic! Bo zasiądę w Yarisie, i będę musiała
                  jakoś z tego wybrnąć, bo jak obleję po raz 4, w tym 3 na łuku, to
                  nie wiem... ale nikt mi nie odda zainwestowanej w to kasy, mojego
                  czasu, emocji.
                  • no-comments Re: testowałem kilka samochodów na placu manewro 18.10.07, 19:08
                    linia.frontu napisała:

                    > No eeeej, ale jak już się w końcu zapiszę na ten egzamin i zacznę
                    > jeździć, to będę się uczyć jeszcze na Corsie, a znając mojego pecha,
                    > na examie trafię na tego nieszczęsnego Yarisa! I cóż mi przyjdzie z
                    > tego, że będę czuć Corsę? Nic! Bo zasiądę w Yarisie, i będę musiała
                    > jakoś z tego wybrnąć, bo jak obleję po raz 4, w tym 3 na łuku, to
                    > nie wiem... ale nikt mi nie odda zainwestowanej w to kasy, mojego
                    > czasu, emocji.

                    Słonko, ale Ty nie masz czuć corsy jako corsy - tylko samochód, czy 5 czy 3
                    drzwi, czy corsa czy yaris - masz czuć samochód, obserwować go i reagować. Ucz
                    się na corsie, ale przed egzaminem weź dwie jazdy na yarisie - i tak będziesz
                    musiała, choćby po to, żeby zajrzeć pod maskę i oblookać deskę rozdzielczą
                    (chyba nie chcemy uwalic na światełkach;) - zaliczysz wtedy i łuk - instruktor
                    (czy dobry czy zły i z jakiego ośrodka) nie będzie miał wtedy znaczenia, będzie
                    się liczyło poznanie autka i sprawdzenie się na łuku w yarisie. Poza tym sama
                    wiesz, że czasem "sposób" w corsie 5 drzwiowej już w 3drzwiowej moze zawieść,
                    czytasz to forum - i widzisz ilu ludzi liczy na sposoby i daje sie ustrzelić na
                    łuku właśnie dzięki trzymaniu się tych super - spawdzonych sposobów. Wiem, że
                    czasem nie ma ani czasu ani forsy na dziesiątki godzin wyczuwania auta, ale
                    liczenie na jedyne słuszne metody jest bardziej zwodnicze niż pójście na całość,
                    próbę wyczucia auta i zobaczenie, co będzie...
                    Wiem, bredzę i łatwo mi się mówi, ale czasem w szaleństwie w jest najlepsza
                    metoda i pójście na wyczucie auta i na to "co będzie, gdy..." może przynieść
                    lepsze skutki niż sposoby sprawdzające się w 100 % na jazdach na placu manewrowym...
        • iberia.pl Re: testowałem kilka samochodów na placu manewro 18.10.07, 14:27
          Gość portalu: Mariussz napisał(a):

          > Czemu się czepiasz?

          a gdzie zes taka madrosc wyczytal???

          >Napisał tylko o swoich doświadczeniach.

          no i ok:-)

          >Zresztą TIRami chyba nie jeździ się mając kategorię B?

          naprawde?co ty nie powiesz? :-DDD

          >A ile lat (nie
          > godzin) praktyki trzeba! I czy sądzisz, że kierowcy "furgonów" czy
          > TIRów nie uważają jednych aut na łatwiejsze innych za trudniejsze?

          no owszem ianczej sie jedzie standardowym tirem 13,6m, ladownosci
          ca20-24 tony a inaczej niskopodwoziowka z ladunkiem np.60 ton.

          ale nie sadze zeby byly drastyczne roznice takie jakie Wy widzicie
          miedzy corsa, aveo czy punto :-)
          • Gość: Mariussz Re: testowałem kilka samochodów na placu manewro IP: 212.182.107.* 18.10.07, 19:21
            Łojoj;-) Z PISu jesteś? Oni tak mają, że zawsze ich musi być na
            wierzchu:-). Ty widać też;-))))))))))
            • iberia.pl Re: testowałem kilka samochodów na placu manewro 18.10.07, 20:42
              Gość portalu: Mariussz napisał(a):

              > Łojoj;-) Z PISu jesteś?


              i znow pudlo.....

              >Oni tak mają, że zawsze ich musi być na
              > wierzchu:-). Ty widać też;-))))))))))

              typowy brak argumentow....jakos mnie to w twoim przypadku nie
              dziwi...EOT.
      • linia.frontu Re: testowałem kilka samochodów na placu manewro 17.10.07, 14:55
        iberia.pl napisała:

        > daja rade chlopaki :-)

        A czemu chłopaki? A Ness? :)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=63531942&a=63531942
        • iberia.pl Re: testowałem kilka samochodów na placu manewro 18.10.07, 14:28
          linia.frontu napisała:

          > iberia.pl napisała:
          >
          > > daja rade chlopaki :-)
          >
          > A czemu chłopaki? A Ness? :)

          wiem wie , ale nadal ponad 90% to faceci :-).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja