Dodaj do ulubionych

stop a przejazd kolejowy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 11:53
dzisiaj zdawałem prawko w Rzeszowie i oblałem :P
Ale mam takie pytanie:
jechałem ulicą i na niej jest przejazd kolejowy i znak stop, zatrzymałem sie
na wysokości stopu po czym podjechałem po woli rozglądając się i upewniając
sie ze nic nie jedzie, przejechałem, po czym egzaminator powiedział mi ,że nie
zdałem. Następnie wytłumaczył mi że muszę dojechać do krzyża przed przejazdem
i wtedy sie zatrzymać i za to mnie oblał. Czy popełniłem jakiś wielki błąd i
zastanawiam się nad odwołaniem. Bo przecież stanąłem przy tym cholernym Stopie :/
Obserwuj wątek
    • Gość: kaja Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 13:19
      ja bym napisała odwołanie
    • w357 Re: stop a przejazd kolejowy 16.05.08, 13:24
      Gość portalu: Mati napisał(a):
      ...... Następnie wytłumaczył mi że muszę dojechać do krzyża przed
      przejazdem
      > i wtedy sie zatrzymać i za to mnie oblał.

      ______________________________ ____________
      Cooooo ?
      Albo o coś jeszcze innego chodziło, albo to nie był egzaminator
      tylko jakiś przebieraniec !!!

      Poczytaj uważnie paragraf w PoRD na temat przejazdu kolejowego.
      Nawet gdy przejazd kolejowy jest niestrzeżony, to nie ma nakazu
      zatrzymania sie przed przejazdem, a jedynie należy sie upewnić....
      Jeżeli jest znak STOP, to on NAKAZUJE zatrzymanie lub "linia
      zatrzymania".
      Tzw. krzyż jedynie informuje o tym czy torowisko jest jedno, czy
      wielotorowe !!!
      • Gość: abcdef Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 13:30
        ja na egzaminie miałam taką sytuację przejście dla pieszych a za
        przejściem znak stop pierwszy raz zatrzymałam się przed przejściem
        dla pieszych(nikt wtedy nie przechodził)następnie dojechałam do
        znaku stop i się zatrzymałam egzaminator spytał które zatrzymanie
        się było przwidłowe i powiedział że gdybym nie zatrzymała się drugi
        raz by musiał mi przerwać egzamin.
        • Gość: instruktor Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.chello.pl 01.02.09, 20:02
          krzyż nie mowi jedynie o ilosci torów tylko wskazuje gdzie zaczyna sie przejazd
          kolejowy (teren PKP) i wskazuje miejsce zatrzymania!!! tak wiec nalezy minąć
          "stop" i stanąć przed krzyżem,jesli "stopu" nie ma to nie stajemy na krzyzu.
      • Gość: venom Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.08, 17:58
        "krzyż" nie tylko informuje ile jest torów a jeszcze wskazuje miejsce
        zatrzymania pojazdu w związku z RUCHEM POJAZDU SZYNOWEGO.
        Ruchu pojazdu szynowego nie było, więc nie trzeba się wcale przed nim
        zatrzymywać. W tym przypadku zatrzymać się w takim miejscu żeby mieć dobrą
        widoczność.
    • Gość: abcdefg Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 13:25
      egzaminator postąpił prawidłowo zatrzymałeś się w złym miejscu.
    • Gość: kos Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 13:41
      "5. Znaki:
      1) G-3 "krzyż św. Andrzeja przed przejazdem kolejowym jednotorowym",
      2) G-4 "krzyż św. Andrzeja przed przejazdem kolejowym wielotorowym"
      wyznaczają miejsce zatrzymania się w związku z ruchem pociągu lub
      innego pojazdu szynowego na
      przejeździe kolejowym bez zapór lub półzapór; znaki te informują, że
      na przejeździe występują
      odpowiednio jeden lub więcej torów."

      Gdy jest linia poprzeczna ciągła to ona wyznaczy miejsce
      zatrzymania - przy jej braku krzyż św.Andrzej - przy jego braku
      miejsce o dobrej widoczności.

      pozdr
    • eurofan74 Re: stop a przejazd kolejowy 16.05.08, 14:13
      Zatrzymałeś się za wczesnie. Co z tego, że zatrzymałeś się przed
      znakiem STOP, skoro nie zatrzymałeś się i nie upewniłeś, że nic nie
      jedzie bezpośrednio przed wjazdem na tory kolejowe.
      • Gość: Mati Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 17:07
        tyle, że dojeżdżając do torów po woli sie upewniłem,że nic tam jedzie,
        rozglądając sie w lewo i prawo. A tak mimo chodem żaden pociąg tamtędy już nie
        jeździ:P
        • Gość: Mati Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 17:08
          ale przecież jakbym sie przed Stopem nie zatrzymał to by mnie oblał że sie nie
          stosuje do znaków
          • Gość: venom Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.08, 17:52
            a co masz napisane na arkuszu przebiegu egzaminu? Egzamin został przerwany?
          • iberia.pl Re: stop a przejazd kolejowy 16.05.08, 19:45
            jak na moje oko to zeby zdac egzamin to powinienes zatrzymac sie
            przy stopie czy linii jesli jest a potem niejako drugi raz przed
            samymi torami.W praktyce wystarczyloby to drugie zatrzymanie, czyli
            stop a nie kulanie sie powoli i sprawdanie czy cos jedzie.
            To, ze akurat tam nic nigdy nie jezdzi nie jest zadnym
            wytlumaczeniem.Nie jeden juz sie tak do sw.Piotra przejechal.
            • Gość: Racjonalny Re: stop a przejazd kolejowy IP: 212.182.107.* 16.05.08, 20:26
              Jeśli masz znak STOP, to zatrzymujesz się NA LINII ZATRZYMANIA lub
              jeśli jej nie ma W MIEJSCU GDZIE MASZ DOBRĄ WIDOCZNOŚĆ.
              Szkoda, że instruktor z Tobą tego nie przerobił. Możesz mieć
              pretensje tylko do niego!
              Nie masz się co odwoływać!

              I jeszcze: jak masz STOP, to MUSISZ stanąć, nie wystarczy się
              rozejrzeć. MUSI BYĆ ZATRZYMANIE!!!
              Natomiast rozglądasz się wtedy, gdy masz znak USTĄP i to wystarczy,
              jeśli jest wolna droga, jedziesz. Stawać nie musisz.
              Natomiast gdy jest STOP musisz stanąć i to niekoniecznie przed
              znakiem, lecz tutaj, gdzie możesz ocenić drogę, tzn. na lini
              zatrzymania lub w miejscu, gdzie jest dobra widoczność, jeśli tej
              linii nie ma.

              To są podstawy, jak mógł Cię instruktor tego nie nauczyć???????????
              A wykłady??? Też nic? Czy spałeś?
              • Gość: Konrad Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 20:02
                Zatrzymał się przecież przed STOPem. Skąd wiesz, że stamtąd nie miał wystarczającej widoczności?
                • Gość: Gość Re: stop a przejazd kolejowy IP: 213.25.206.* 07.08.08, 09:30
                  Nie ważne czy miał widoczność czy nie miał, przed samym znakiem SIĘ NIE
                  ZATRZYMUJESZ!!!! jeśli nie ma po temu innych przesłanek, a zazwyczaj NIE RYSUJE
                  SIĘ LINII ZATRZYMANIA PRZED ZNAKIEM... Znak STOP "informuje" że będziesz się
                  musiał za chwilę zatrzymać, a o tym gdzie się masz zatrzymać mówi: 1. linia
                  zatrzymania, 2. JAK W TYM PRZYPADKU: - Krzyż św Andrzeja, lub 3. stajesz tam
                  gdzie masz dobrą widoczność jak nie ma innych znaków wyznaczających to miejsce.
                  NIGDY NIE PRZED ZNAKIEM. Na tym właśnie egzaminatorzy najczęściej oblewają.
                • Gość: Instruktor Rzeszów Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.08, 17:52
                  Znak Stopu jest oddalony od przejazdu w tym miejscu o 30 m. to bardzo znane
                  miejsce egzaminacyjne! gdzies Ty robił kurs ?
            • bujaka_jamajka Re: stop a przejazd kolejowy 17.05.08, 09:29
              Ja uważam, że zatrzymanie 2 razy egzaminator może uznać za błąd.
              Jesli jest znak stopu, to trzeba się zatrzymać przed linią
              zatrzymania, jeśli takowej linii brak to zatrzymujemy się przed
              skrzyzowaniem/torami, tak żeby mieć dobrą widoczność i ustąpić innym
              pojazdom;]
              • iberia.pl Re: stop a przejazd kolejowy 17.05.08, 20:03
                bujaka_jamajka napisała:

                > Ja uważam, że zatrzymanie 2 razy egzaminator może uznać za błąd.

                moze, ale to by juz swiadczylo o duzym czepialstwie.

                > Jesli jest znak stopu, to trzeba się zatrzymać przed linią
                > zatrzymania, jeśli takowej linii brak to zatrzymujemy się przed
                > skrzyzowaniem/torami, tak żeby mieć dobrą widoczność i ustąpić
                innym pojazdom;]

                dobrze, ale zakladam, ze to juz bedzie niejako za znakiem- i tu i
                sie moze przyczpiec, ze sie zatrzymal za daleko....
                >
                • Gość: Racjonalny Re: stop a przejazd kolejowy IP: 212.182.107.* 18.05.08, 07:57
                  Chyba też na wykładach spałaś ;-)))
                  Ciekawe,jak Wy będziecie jeździć???
                  • iberia.pl Re: stop a przejazd kolejowy 18.05.08, 10:07
                    Gość portalu: Racjonalny napisał(a):

                    > Chyba też na wykładach spałaś ;-)))
                    > Ciekawe,jak Wy będziecie jeździć???


                    slonce, ja egzamin zdalam 10 lat temu.Jak widac jezdze-odpukac-
                    bezwypadkowo i mam nadzieje, ze tak zostanie.
                    • Gość: Racjonalny Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 18.05.08, 21:23
                      Daj Ci Boże;-) Widac można jeździć i tak:-(. Zresztą... widuję
                      takich na ulicach.
                      • iberia.pl Re: stop a przejazd kolejowy 18.05.08, 21:54
                        czy masz jakies ALE dot.mojego stylu jazdy ?
                        Proponuje lekture forum Bezpieczenstwo na drodze.
                        EOT.
                        • Gość: Racjonalny Re: stop a przejazd kolejowy IP: 212.182.107.* 19.05.08, 08:37
                          Do stylu nie mogę mieć nic, bo go nie znam, ale do tego co tu
                          wypisujesz i owszem;-).
                          Przynajmniej w pisaniu rutyna Cię zżera:-). I czasem zdradzasz, że w
                          teori... to nie szczególnie. Więc jak w praktyce?
                          • bujaka_jamajka Re: stop a przejazd kolejowy 19.05.08, 09:31
                            Oj, ja jestem pewna, że Iberia jest świetnym kierowcą. Skoro już
                            tyle lat jeździ bezwypadkowo to chyba o czymś świadczy? I własnie
                            wystarczy poczytać forum bezpieczeństwo na drodz, żeby dowiedzieć
                            się, że iberia to nie ten typ czlowieka-klapki na oczach itd:]
                            Porusza wiele tematów, dotyczących bezpiecznej jazdy etc, więc chyba
                            ma jakieś pojęcie o jeździe:] A to, że niestety w tym wątku się z
                            nią nie zgadzam nie świadczy o tym, że nie umie Ona jeździc;]
                          • iberia.pl Re: stop a przejazd kolejowy 19.05.08, 13:31
                            Gość portalu: Racjonalny napisał(a):

                            > Do stylu nie mogę mieć nic, bo go nie znam, ale do tego co tu
                            > wypisujesz i owszem;-).

                            czyli ...?

                            > Przynajmniej w pisaniu rutyna Cię zżera:-). I czasem zdradzasz, że
                            w teori... to nie szczególnie. Więc jak w praktyce?

                            pudlo, ale ty wiesz lepiej? Wybacz ale nie mam potrzeby by jakiemus
                            netowemu bytowi udowadniac, ze daje sobie rade za kolkiem calkiem
                            niezle.
          • Gość: ja Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.10, 18:56
            poczytaj znaczenie znaku STOP
    • Gość: koleś Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.08, 07:57
      znak pionowy stop nie nakazuje zatrzymywania tam gdzie jest ustawiony bo np znak jest przed skrzyżowaniem a linia zatrzymania dalej i na niej trzeba sie zatrzymac.
      a co do przejazdu kolejowego, masz znak stop to sie zatrzymujesz przed krzyzem sw andrzeja a jak go nie ma to dojeżdżasz tak zebys widzial wszystko ale zeby jakby co nie przy.. ci pociag ;)
      • Gość: . podobna sytuacja...... IP: *.lot.pl 17.05.08, 08:37
        Na słynnej Odlewniczej (było w innych tematach) jest (po wyjeździe z
        Osrodka)- w lewo -> znak drogowy o przejeździe kolejowym
        niestrzezonym, a w prawo -> znak drogowy o przejeździe
        tramwajowym....
        Przejazd kolejowy nie funkcjonuje już od wieeeeelu lat co widać z
        uwagi na postawione w poprzeg zapory.... , ale znak stoi.
        Przejeżdżając przez to torowisko i tak należy zwolnić i upewnić sie,
        że nic nie jedzie.....
        Jeżeli na Egzaminie nie zachowasz całej tej procedury, to
        Egzaminator potrafi się przypieprzyć !

        W drugą stronę - (tory tramwajowe)- Po mimo, że większość osób zna,
        a przynajmniej powinno znać zasady zachowania się.....zatrzymuje
        przed tym znakiem !

        Spora część osób która wyjedzie w prawo, a wróci z lewej(lub na
        odwrót)robi ten delikatny błąd na przejeździe przez torowisko!
        Jaki jest skutek ?
        Dwa błędy co do torowiska !
        Jaki wynik Egzaminu ???

        :-)
        • mdrive Re: podobna sytuacja...... 30.08.08, 19:50
          ...sprostuję ten komentarz.
          Na Odlewniczej w Warszawie po wyjechaniu z ośrodka w lewo nie ma znaku 'uwaga
          przejazd kolejowy'. Tam jest tylko tabliczka T-10 ( bocznica kolejowa). Dlatego,
          tam właśnie nie ma obowiązku szczególnej ostrożności.
          Natomiast do autora wątku. Nie masz racji, egzaminator słusznie potraktował twój
          manewr. Znak B-20 (stop) nie dotyczy miejsca postawienia tego znaku, lecz
          skrzyżowania lub w tym przypadku przejazdu kolejowego, przed którym powinieneś
          się zatrzymać, a nie przed znakiem!!!! Twoje ewentualne odwołanie nie ma podstaw
          i sensu, przykro mi.
    • Gość: k. Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 11:19
      Mi na kursie instruktor powtarzał, że jeśli nie ma znaku poziomego
      (linii zatrzymania) to miejsce zatrzymania do stopu wskazuje krzyż
      św. Andrzeja. Twój błąd nie był w normalnym ruchu jakoś rażący, ale
      egzaminator potraktował to jako niezastosowsanie sie do znaku stop.
      I kiszka. Na egzaminie nie można sobie na to pozwolić. Z własnego
      doświadczenia wiem, że aby zdać, trzeba jeździć z pedantyczną wręcz
      dokładnością. No i znać potrzebne przepisy...
      • Gość: Kazik Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 01.09.08, 12:11
        Wątek zaczęty dość dawno, ale skoro wrócił... Było to już napisane,
        ale widać trzeba powtórzyć. Niestety, kolejny raz w tym samym wątku;-
        ).
        Nie całkiem dobrze tłumaczysz "k" sprawę zatrzymania przy
        przejeżdżaniu przez przejazd, a także w innych miejscach ze znakiem
        STOP.
        Zatrzymujesz się NA LINII ZATRZYMANIA lub W MIEJSCU, GDZIE MASZ
        DOBRĄ WIDOCZNOŚĆ, jeśli nie ma takiej linii! A więc nie przed samym
        znakiem STOP.
        Przeczytaj i zastanów się! Inaczej interpretujesz i jeśli nie
        przemyślisz sprawy, też oblejesz, jeśli pojedziesz na egzaminie w
        takie miejsce.
        • Gość: k. Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 13:25
          Drogi Kaziku. Ten mój krótki wywód dotyczył konkretnej sytuacji, gdy
          nie ma linii zatrzymania przed przejazdem ze znakiem stop. I o ile
          moja wiedza na ten temat jest prawidłowa, to w takim przypadku
          należy sie zatrzymać przy krzyżu św. Andrzeja ( nie napisałam że
          przed znakiem stop! żle mnie zrozumiałeś). Nie miałam na myśli
          zwyczajnych skrzyżowań, o których Ty piszesz.
          PS. A egzamin już zaliczyłam - wynik pozytywny ;)
          • Gość: Kazik Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 01.09.08, 16:17
            Zdawało mi się, że bagatelizujesz błąd popełniony przez autora
            wątku, a o ile pamiętam, błąd ten polegał na zatrzymaniu się przed
            zanakiem STOP, a niezatrzymaniem się, lecz jedynie rozejrzeniem
            przed samymi torami. Czyli brakiem zatrzymania w miejscu, gdzie
            naprawdę byłoby widać, czy pociąg/tramwaj jedzie. Autor utrzymywał,
            jak mi się zdaje, że zatrzymanie przed znakiem STOP wystarczy, co
            więcej, jest prawidłowe, i chciał się odwoływać. A Ty napisałaś coś
            w stylu, że to błąd mało istotny i w życiu by uszedł, jedynie na
            egzaminie nie.
            Tak rozumiem Twoją wcześniejszą wypowiedź i stąd taki mój poprzedni
            komentarz. Jeśli nie to miałaś na myśli, to może niezbyt dokładnie
            to wyraziłaś.
            Ja uważam, że zatrzymanie się w odpowiednim miejscu na przejeździe
            jest bardzo ważne i nie tylko na egzaminie, ale może nawet bardziej
            w życiu, gdy nikt nas nie obserwuje i nikt nas nie ubezpiecza, a
            tyle razy się już czytało o ludziach ginących na przejazdach. Nawet
            znany kierowca rajdowy kilka lat temu popełnił ten błąd, że się nie
            zatrzymał i nie rozjerzał...
            Gratuluję zdanego egzaminu i życzę szerokiej drogi!
            • Gość: k. Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 17:21
              Ok, rozumiem. W żadnym wypadku nie uważam, że można sobie dowolnie
              przetaczać się przez tory, czy zatrzymywać sie byle gdzie. Ale
              często bywa tak, że znak stop znajduje się ze dwa metry przed
              krzyżem św. Andrzeja i widoczność na tory z obu miejsc nie ulega
              wielkiej zmianie. Nie czytałam wcześniej całego tematu, dopiero
              teraz spojrzałam, że sytuacja którą opisuje Mati była inna, tzn znak
              stop znajdował sie w większej odległości od przejazdu. W takich
              okolicznościach znaczenie wyboru miejsca zatrzymania jest naturalnie
              ogromne i powinno to być miejsce, takie jak napisałeś, czyli
              umożliwiające upewnienie się czy po szynach nic nie jedzie. To w
              końcu święty obowiązek kierowcy, któremu życie jest choć trochę
              miłe:)
              Za gratulacje i życzenia dziękuję:) Pozdrawiam
      • mdrive Re: stop a przejazd kolejowy 01.09.08, 21:45
        ...absolutny protest!!!!!!!!
        Krzyż św. Andrzeja informuke tylko o rodzaju przejazdu kolejowego!, czy
        jest on jedno torowy czy wielo torowy, ale niiiiiiigdy nie jest równoznaczny ze
        znakiem b-20 - STOP!!!!! Ten egzaminator, przepraszam, powinien się
        zweryfikować! Powiem więcej, krzyż św. Andrzeja nawet nie est głównym znakiem
        drogowym, zajrzyjcie do kodeksu!, jest on umieszczony w znakach DODATKOWYCH
        przed przejazdami kolejowymi. Od decyzji egzaminatora ja bym się odwołał. To nie
        jest znak STOP ani czerwone światło!!!!!
        • Gość: Kazik Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 02.09.08, 08:25
          No nie, mdrive, chyba się będę za Ciebie wsydzić!!! Zawsze takie
          mądre i przemyślane rady, a tutaj?
          Tym bardziej, że temat wyczerpująco omówiony wcześniej, na początku
          wątku i wydawało się, że wyjaśniony i zakończony! Przypomnę, że
          wątek rozpoczęto w maju!!!! Czort wie po co ktoś go wznowił, chyba,
          żeby nadaremno bić pianę!

          Ale do rzeczy! Dlaczego radzisz człowiekowi, aby się odwoływał,
          przecież zupełnie nie ma racji! Nie zatrzymał się przed torami, a
          przed znkiem STOP, który to znak jak każdy bez wątpienia widział,
          jest w pewnej odległosci od torów i stojąc przed nim nie widzimy czy
          jedzie pociąg!
          Egzaminowany kompletnie nie rozumie co to ten stop, gdzie stoi i jak
          się wobec niego zachować i jeszcze chce się odwoływać! Będzie stawał
          przed znakiem stop, potem może... jak nie zapomni... przed linią
          zatrzymania, a jeśli jej nie będzie, to do przodu! I łup!
          Owszem, jeśli rzeczywiście egzaminator kazał mu się zatrzymać przed
          krzyżem, to nie całkiem dobrze. Ale nie wiemy, czy tak egzaminator
          naprawdę powiedział, czy to tylko interpretacja egzaminowanego!
          Często egzaminowani lekko przekręcają w stresie zasłyszane uwagi:-).
          Sedno sprawy jest inne: NIE ZATRZYMAŁ SIĘ PRZED TORAMI i oblał.
          Słusznie. Naprawdę uważasz, że powinien się odwoływać???? Uczysz go
          piniactwa zupełnie nie wiem po co. Odwoływać się owszem, ale gdy się
          ma rację. A ten egzaminowany zupełnie nie ma świadomości jak powinno
          być i jak zrobił. Chce się odwoływać, bo może się uda... Przecież to
          odwołanie wzbudzi śmiech i politowanie!
          Wstyd mi mdrive, że tak człowiekowi w tym wypadku radzisz.
          • mdrive Re - Kazik 02.09.08, 20:56
            ...sorry, kazik, ale źle się rozumiemy!!! Ja tylko sucho i dokładnie
            interpretuję co napisał autor wątku!, więc zanim zaczniesz się wstydzić za mnie
            ( niepotrzebnie ) spróbuj zrozumieć o co mi chodzi. To, że B-20 nakazuje
            zatrzymanie pojazdu, każdy wie. Powinien też wiedzieć, że zatrzymanie nie
            dotyczy miejsca postawienia znaku B-20!!!, w przypadku autora - brak tej wiedzy.
            Powinien się zatrzymać w miejscu najlepszej widoczności, ale przed torami
            kolejowymi!, a jeśli miejsce to wyznaczone jest linią P-12, to przed tą linią!!!
            Natomiast ja skomentowałem słowa egzaminatora ( jeśli są prawdziwe? ), że
            powinien się zatrzymać przy krzyżu!!!, a co ma do tego krzyż św. Andrzeja???, a
            jak go wiatr przewróci??? Chodziło mi właśnie o to. Krzyż nie ma mocy
            nakazującej zatrzymanie pojazdu. Znam wiele sytuacji egzaminacyjnych, w
            wieloletniej mojej praktyce, gdzie egzaminatorzy nieprecyzyjnie określają
            warunki manewrów różnego typu i wtedy rodzą się wątpliwości. Albo nieprecyzyjnie
            wyjaśnią powód oblania egzaminu. I z tym zawsze polemizowałem.
            Jeśli pisałem o odwołaniu to oczywiście w kontekście Krzyża św.Andrzeja. Chyba
            wyjaśniłem o co mi chodziło, możliwe, że w poprzednim komentarzu ja się
            nieprecyzyjnie wypowiedziałem, za co przepraszam. :):):)
            • kozalesz Miejsce zatrzymania 04.09.08, 10:32
              par. 78 pkt 5. rozporządzenia w sprawie znaków drogowych
              "Znaki:
              1) G-3 "krzyż św. Andrzeja przed przejazdem kolejowym jednotorowym",
              2) G-4 "krzyż św. Andrzeja przed przejazdem kolejowym wielotorowym"
              wyznaczają MIEJSCE ZATRZYMANIA się w związku z ruchem pociągu lub innego pojazdu
              szynowego na przejeździe kolejowym bez zapór lub półzapór; znaki te informują,
              że na przejeździe występują odpowiednio jeden lub więcej torów."
              • mdrive Re: Miejsce zatrzymania 04.09.08, 20:58
                ...oczywiście kozalesz, ale G-3 i G-4 wyznaczają miejsce zatrzymania W ZWIĄZKU Z
                RUCHEM POCIĄGU!!!!, jeśli on jedzie. Ale jeśli pociągu nie ma to ani G-3, ani
                G-4 nie mają mocy znaku B-20 lub sygnału czerwonego.
                Wtedy obowiązuje szczególna ostrożność bez konieczności zatrzymania pojazdu!!!
    • Gość: kursant Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.05.09, 19:03
      Z interpretacją krzyża św.Andrzeja mają również problem wykładowcy szkół jazdy.Podobny przejazd kolejowy bez zapór jest przy ulicy Antka Kochanka w Wałbrzychu.Gdy podczas kursu zatrzymałem się po znaku stop przed krzyżem św Andrzeja instruktor nakazał mi podjechać jeszcze o około metr do przodu aby poprawić widoczność torowiska(nota bene na dość ruchliwej trasie kolejowej Wrocław-Jelenia Góra), czyli per saldo zatrzymanie nastąpiło przy, a nie przed krzyżem.
      No i oczywiście koszty takiej nauki poniosłem ja, bo na egzaminie bardzo miła pani egzaminatorka kazała dwukrotnie przejechać przejazd no i mój sposób zatrzymania otrzymał notę negatywną.Wyjaśnienie :Krzyż św. Andrzeja wyznacza linię zatrzymania przed przejazdem kolejowym bez zapór, gdy nie ma linii zatrzymania po znaku STOP na jezdni.Dodatkowy komentarz:Kolej może przewozić towary ponadgabarytowe i krzyż określa bezpieczną odległość od torowiska w każdej sytuacji.Mam duży żal do instruktora, za jego niekompetencję poniosłem duże przykrości i to nie z własnej winy.
      Proszę o komentarze osoby o większym doświadczeniu, szczególnie instruktorów nauki jazdy.
      • Gość: starik Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 21:46
        Masz nauczkę,że egzamin to czyste przepisy nawet z narażeniem życia.
        W normalnej jeździe o miejscu zatrzymania będą decydowały miejsca
        widoczności.
        Co stało na przeszkodzie, żeby zrobić dwa zatrzymania?
        pozdr
        • Gość: tsa5 Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.09, 10:57
          jak widać egzamin to nie takie znowu czyste przepisy. Przepisy nie mówią nic o
          tym że należy się zawsze zatrzymywać przed krzyżem. Owszem znak ten wskazuje
          miejsce zatrzymania ale jak już wcześniej w tym wątku napisano w związku z
          ruchem pociągu. Pociągu nie było - mogłeś się zatrzymać w miejscu gdzie miałeś
          dobrą widoczność.
          • Gość: starik Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 11:13
            Szkopuł w tym,że to zatrzymanie jest po to aby ewidentnie stwierdzić
            brak w ruchu pojazdów szynowych!!

            Przy znaku STOP, krzyżem św.Andrzeja i linią obowiązkowego
            zatrzymania - zatrzymujemy przed linią.
            Przy znaku STOP i krzyżu św,Andrzeja - przed tym krzyżem.
            Przy znaku STOP i nic - w miejscu dobrej widoczności.

            pozdr
            • Gość: tsa5 Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.09, 11:31
              "Przy znaku STOP i krzyżu św,Andrzeja - przed tym krzyżem."
              a przed krzyżem dlaczego?Szukam i nie znajduję zapisu który by nakazywał przed
              znakiem.
      • mdrive Re: stop a przejazd kolejowy 10.05.09, 21:06
        ...nie prawda!!! Nigdzie w ustawie nie ma zapisu, że krzyż Św.Andrzeja wyznacza
        miejsce zatrzymania po znaku STOP. Egzaminatorka się nie zna! :)
        Znak B-20 nakazuje nam zatrzymanie pojazdu przed linią P-12. Jeśli jej brak to w
        miejscu najlepszej widoczności, byle nie na torach :).
        Znak G-3 lub G-4 określa tylko i tylko o ilości torów na przejeździe, TYLKO!!!
        Egzaminatorka się nie zna.
        Twój instruktor miał rację na 100%.
      • mdrive do kursanta 10.05.09, 21:28
        ...
        "komentarz:Kolej może przewozić towary ponadgabarytowe i krzyż określa
        bezpieczną odległość od torowiska w każdej sytuacji."
        Kolej nie ma prawa przewozić towarów wystających poza obrys wagonów!!!
        Skąd ona to wymyśliła??? Co za bzdura!!!!!! :):)
        Gdyby tak kolej woziła towary to jak by trakcja kolejowa wyglądała?
    • Gość: wally Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.10, 15:43
      słuchaj krzyż św. Andrzeja wyznacza miejsce do zatrzymania,więc jeżeli był znak
      stop i ten właśnie krzyz to przy tym krzyżu musiała byc linia bezwzględnego
      zatrzymania, gdzie trzeba sie zatrzymać, słusznie egzaminator cie oblał.
      • staszek585 Re: stop a przejazd kolejowy 28.03.10, 20:57
        Bez komentarza:
        "5. Znaki:
        1) G-3 "krzyż św. Andrzeja przed przejazdem kolejowym jednotorowym",
        2) G-4 "krzyż św. Andrzeja przed przejazdem kolejowym wielotorowym"
        wyznaczają miejsce zatrzymania się w związku z ruchem pociągu lub innego pojazdu szynowego na przejeździe kolejowym bez zapór lub półzapór; znaki te informują, że na przejeździe występują odpowiednio jeden lub więcej torów."
        Rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych.
        • Gość: Jacek Re: stop a przejazd kolejowy IP: *.warszawa.mm.pl 16.04.10, 22:36
          Co Wy tu pierniczycie ?Nie stajemy przed żadnym krzyżem św Andrzeja.Jeśli jest
          stop i linia zatrzymania -to przy linii.Jeśli nie ma linii to przed znakiem
          stop.I tyle .Ja tak uczę swoich kursantów.Nawet jeśli jest sygnalizacja świetlna
          i znak stop z linią zatrzymania to nie zatrzymujemy się przed nią przy zielonym
          świetle.I tyle kazania..
          • staszek585 Re: stop a przejazd kolejowy 18.04.10, 20:24
            Wypada mieć nadzieję, że ktoś pod pseudonimem Jacek tylko "chwali się", że jest instruktorem, a nie jest nim naprawdę! Bo jeżeli instruktor ma takie pojęcie o przepisach to co wiedzą szkoleni przez niego kandydaci na kierowców?
            PS:
            Swoją drogą skoro znaczenie podstawowego, wydaje mi się , znaku budzi takie problemy to kiepsko znamy przepisy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka