13.02.06, 23:20
Hoi,

Czy ktos kiedys byl na Gordon Research Konforencjii?

Maja
Obserwuj wątek
    • true_blue Re: Gordon 13.02.06, 23:55
      Ja bylam. A czemu pytasz?
      Pozdr.
      • staua Re: Gordon 14.02.06, 00:16
        Ja tez. Jesli pytasz, bo zastanawiasz sie, czy jechac, nie zastanawiaj sie i
        jedz - to jest formula konferencji jedyna w swoim rodzaju i chyba najwiecej
        mozna z niej uzyskac dla siebie! Chetnie jezdzilabym TYLKO na Gordony...
        • true_blue Re: Gordon 14.02.06, 12:40
          Podpisuje sie z calej sily pod tym co napisala staua. Konferencja byla swietna,
          szczerze mowiac moglabym jezdzc tylko na Gordony i FASEBy :-) Bardzo podobne w
          stylu.
          Pozdr.
          • lukasz97 Re: Gordon 15.02.06, 17:21
            true_blue napisała:

            > Podpisuje sie z calej sily pod tym co napisala staua. Konferencja byla swietna,
            > szczerze mowiac moglabym jezdzc tylko na Gordony i FASEBy :-) Bardzo podobne w
            > stylu.
            > Pozdr.

            przygotuj sie tylko na spedzenie paru dni w odizolowanym od swiata
            college'u dzies w Nowej Anglii. poza tym moge tylko polecic...

            l

            • majadeblij Re: Gordon 15.02.06, 20:17
              Pytam bo ode mnie nikt nie byl, a temat jeden bardzo mi pasuje!!!. Poza tym ta selekcja, zastanawiam
              sie ile mam szans by mnie zaakceptowali bo temacie tym mam zero publikacji. Czy tam przechadzaja
              sie tam tylko slawy poodpierane laskami czy wiecej mlodych ludzi moze nie tak az znanych....:-) Nic,
              napisalam abstrakt i motywacje, wyslalam. teraz czekam.

              dziekuje bardzo,
              m
              • staua Re: Gordon 15.02.06, 22:45
                Jak moj szef organizowal zeszloroczny Gordon, to specjalnie podkreslal, ze
                zamierza zaprosic na wyklady nie tylko slawy, ale tez mlodych assistant
                professors mial z tym niezla zagwozdke, jak to zrobic, zeby ci wielcy sie nie
                poobrazali). Poza tym tam z zasady jest sie caly czas razem i "mieszanie" grup
                wiekowych i o roznym stopniu naukowego zaawansowania jest zalecane.
                Na pewno Ci sie spodoba. Jestem o tym przekonana!
                • majadeblij Re: Gordon 15.02.06, 23:33
                  ha! o ile mnie wezma:-) organizatorem jest nasz WROG numer jeden, wiec abstrak
                  napislam o proteinie X i Y:-) coby nam pomyslow nie zabieral bo podobno z tego
                  znany...
                  • true_blue Re: Gordon 15.02.06, 23:36
                    Hihi, znam ten problem. Ja czekam w tym roku ze zlozeniem abstraktu az do
                    wyslania publikacji. I w tym roku Gordon w moim temacie nie odbywa sie
                    bynajmniej w Nowej Anglii, a we Wloszech. I na pewno nie w izolowanym miejscu :-)
                    Pozdr.
                    • lukasz97 Re: Gordon 16.02.06, 00:12
                      true_blue napisała:

                      > Hihi, znam ten problem. Ja czekam w tym roku ze zlozeniem abstraktu az do
                      > wyslania publikacji. I w tym roku Gordon w moim temacie nie odbywa sie
                      > bynajmniej w Nowej Anglii, a we Wloszech. I na pewno nie w izolowanym miejscu :
                      > -)
                      > Pozdr.

                      bo to jest nowomodny gordon :oP
                      'prawdziwe gordony' to w odizolowoanych od swiata zenskich
                      (minus studentki - bo w trakcie wakacji) college'ach
                      z tradycjami (ie brak klimatyzacji), noclegiem w akademiku
                      (zenskim - ie wyrko o 1/2m za krotkie :o[ i zywieniem w
                      stolowce. Na pocieszenie ostatniego obiadu serwuja
                      homara ;o)

                      l
                      • staua Re: Gordon 16.02.06, 00:20
                        oj byl, jak wiecie zreszta, w Venturze. Bardzo milo. W hotelu.
                      • true_blue Re: Gordon 17.02.06, 07:58
                        MOze i nowomodny, ale wlasnie wszystko poszlo o ten "akademik bez klimatyzacji"
                        i sie naukowcy zbiesili :-))) Sadze, ze w tym roku homara nie bedzie. Amerykanie
                        beda niepocieszeni...
                        Pozdr.
                      • ex-rak Re: Gordon 22.02.06, 10:26
                        lukasz97 napisał:
                        > bo to jest nowomodny gordon :oP
                        > 'prawdziwe gordony' to w odizolowoanych od swiata zenskich
                        > (minus studentki - bo w trakcie wakacji)

                        Jak mozna tak zeszpecic atmosfere naukowa.
    • gosiaturalska Re: Gordon 16.02.06, 03:05
      Chcialam sie spytac jakie waszym zdaniem mam szanse dostania sie na taka
      konferencje bedac studentem 5 roku. Zaznaczam, ze mam juz publikacje zwiazane z
      tematem konferencji i caly czas pracuje w tej dziedzinie?
      Warto probowac?
      • lukasz97 Re: Gordon 16.02.06, 03:22
        gosiaturalska napisała:

        > Chcialam sie spytac jakie waszym zdaniem mam szanse dostania sie na taka
        > konferencje bedac studentem 5 roku. Zaznaczam, ze mam juz publikacje zwiazane z
        > tematem konferencji i caly czas pracuje w tej dziedzinie?
        > Warto probowac?

        jak zglosisz w miare rozsadny poster to szanse sa pewnie calkiem spore.
        wiec czemu by nie sprobowac ?

        lukasz
        • majadeblij Re: Gordon 16.02.06, 13:08
          ja mam zero publikacij w temacie bo pracuje od kilku miesiecy i sprobowalam;-)) wiec probuj i ty;-)
          • staua Re: Gordon 16.02.06, 17:48
            Nalezy na pewno wyslac abstrakt i to jak najszybciej. Preferowane sa 1)
            zgloszenia co najmniej na poster i 2) wczesne zgloszenia. Wszystko tez zalezy
            od tego, jak bardzo popularny jest temat tej akurat konferencji.
            • true_blue Re: Gordon 17.02.06, 07:56
              Naprawde wazne jest, zeby wczesnie wyslac zgloszenie? Myslalam, ze jesli ma sie
              cos ciekawego to do ostatniej chwili moga zaakceptowac.
              Pozdr.
              • staua Re: Gordon 17.02.06, 15:48
                Jak maja zgloszenia ponad limit i duzo do posterow, to wybiora wczesniejsze.
                Tak przynajmniej musial zrobic Bob.
                • majadeblij Re: Gordon 17.03.06, 09:26

                  Hip Jip Huraaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!


                  Wlasnie dostalam maila ze mnie zaakceptowali!!


                  Cieplo wszystkich pozdrawiam
                  M.
                  • ex-rak Re: Gordon 17.03.06, 13:04
                    To wspaniale. Tez sie ciesze, ze ci sie udalo. Masz zamiar cos zaprezentowac na
                    konferencji? Posterek? wykladzik?
                    Musisz sie teraz szybko wybrac na zakupy. Nabyc jakas laske z prawdziwego
                    zdarzenia tak, abys miala sie czym podpierac spacerujac wsrod tego szacownego,
                    kulejecego grona.

                    Uwazaj tylko na ''wroga numer jeden''. Podstepnie zaprosil, niecnie wykorzysta
                    i rzuci. Tacy to sa ci wrogowie z konkurencyjnych labow.
                  • true_blue Re: Gordon 17.03.06, 14:14
                    Super!!! Gratulacje!!!
                    Na pewno bedziesz zadowolona.
                    Pozdr.
                    • staua Re: Gordon 17.03.06, 17:31
                      Super! A zdradzisz, na ktora jedziesz?
                      • majadeblij Re: Gordon 31.03.06, 15:47
                        Na bacterial cell surfaces..

                        teraz tylko przez ambasade amerykanska przebrnac...
                        • staua Re: Gordon 31.03.06, 17:33
                          Nie sadze, zeby byl to jakis problem w takim wypadku - jak jeszcze mieszkalam w CH, to dostalam
                          wize na konferencje w tempie ekspresowym.
                          • majadeblij hotel w bostonie 30.04.06, 02:01
                            moze ktos cos polecic,
                            ha, szefowa poprosila(:-) sie do 100E-150E wyrobic a ja nie moge nic znalesc w
                            tej cenie.........
                            • ex-rak Re: hotel w bostonie 30.04.06, 09:12
                              majadeblij napisała:

                              > moze ktos cos polecic,
                              > ha, szefowa poprosila(:-) sie do 100E-150E wyrobic a ja nie moge nic znalesc w
                              > tej cenie.........


                              Moze twoja szefowa miala na mysli motel w Bostonie?
                              • majadeblij Re: hotel w bostonie 30.04.06, 12:23
                                zapewne....
                                najpierw zapowiedzala ze bilet nie drozszy niz 600E! wiec mialam opcje 50
                                przesiadek:-)) a teraz trzeba bedze w motelu....no coz:-) i tak sie ciesze:-)
                                • true_blue Re: hotel w bostonie 30.04.06, 20:51
                                  Wiesz co, ja mialam dwa takie hotele, wlasnie szukam gdzie to bylo. I obydwa w
                                  centrum :-)
                                  Pozdr.
                                  • staua Re: hotel w bostonie 30.04.06, 22:47
                                    Sprawdzalas www.expedia.com ?
                                    Tam na ogol mozna cos znalezc. Ja znalazlam niezly hotel w San Francisco, w samym centrum, za $65/
                                    noc, a dodatkowym bonusem bylo to, ze po konferencji, przy placeniu rachunku, okazalo sie, ze bylo
                                    nawet 10 dolarow za noc taniej...
                                  • staua i jeszcze jedno 30.04.06, 22:48
                                    No i jak bedziesz w Bostonie, to moze znajdziesz czas, zeby sie spotkac?
                                    • majadeblij Re: i jeszcze jedno 01.05.06, 23:42
                                      z mila checia:-)

                                      koniecznie chce ta kolekcje kwiatow ze szkla zobaczyc!
                                      • staua Re: i jeszcze jedno 02.05.06, 01:15
                                        Ja nic nawet nie wiem o zadnej kolekcji, podciagniesz mnie w turystycznych
                                        atrakcjach Bostonu! Napisz, kiedy bedziesz i ile bedziesz miala wolnego czasu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka