Gość: rozmowa
IP: *.swk.vectranet.pl / 81.15.246.*
19.05.05, 11:09
Rozmawiałem z moimi już byłymi nauczycielami z polaka i matmy (województwo
podlaskie), którzy są egzaminatorami sprawdzajacymi nowe matury. Polak jak mi
powiedział nauczyciel poszedł bardzo bardzo dobrze. Odnośnie matmy to poszła
z kolei bardzooo źle - dużo osób nie zdało - nie mogę wam powiedzieć ile
procent, bo jak powiedział mi nauczyciel to nie liczył prac, które oblał, ale
było ich dużo. Powiedział mi też, że z matmy nie będzie żadnych ulg jak to
niektórzy na tym forum piszą (takie przyszły wytyczne od cke), np. arkusz
podstawowy, zadanie 6 (ze zbiorami). Jeśli przykładowo ja dobrze wyliczyłem
tylko zbiór A, a zbiór B (z powodu mojego błędu) wyszedł mi całkiem inny,
więc również A iloczyn B oraz B-A też wyszły mi inne niż są w odpowiedziach
to dostanę punkty tylko za wyliczenie zbioru A - ZA NIC WIĘCEJ ! Matematyk mi
powiedział, że jak komuś zabraknie 1 punkta do zdania to nikt nie będzie
naciągać bo ktoś może potem daną pracę sprawdzić jeszcze raz. Odnośnie
angielskiego to nie wiem, bo moja nauczycielka nie jest egzaminatorem, a z
innych przedmiotów się nie pytałem bo ich nie zdawałem.