Błędy CKE 2008

10.07.08, 17:16
Posłuchajcie mojej historii... 30 czerwca na wynikach nie dostałam świadectwa bo
w CKE stwierdzili, ze nie zdalam polskiego. W czwartek zadzwoniła do mnie Pani z
CKE z wiadomoscia, ze weryfikator sprawdzal moja pracę i uznał ze jednak
powinnam zdac. Pojechalam po swiadectwo do CKE i Pani ktora mi je wydawała
wytłumaczyła sie tak ze poprostu moja pracę sprawdzila TYLKO jedna osoba czyli
nauczycielka sprawdzająca a dopiero później sprawdzal po niej weryfikator. I
zamiast 24 % ktore najpierw ona mi dała, otrzymałam 51 % !!! Oni robią z tego
taki poważny egzamin a tak naprawdę sami sobie jaja z tego robią i burdel
niesamowity tam maja! Poza tym nauczycielka w szkole powiedziala mi 30 czerwca
ze nie mam po co skladac odwołania bo pracę najpierw sprawdza egzaminator,
pozniej weryfikator a jesli jest niedostateczna ocena to sprawdza jeszcze
trzecia osoba. Własnie widzę... Zastanawiam się teraz czy mam coś z tym zrobić,
bo Dyrektorka mojej szkoły namawia mnie zeby to nagłośnić. Co byście zrobili na
moim miejscu?
    • martus3605 Re: Błędy CKE 2008 10.07.08, 17:20
      Nawet słowa "przepraszam" nie
      usłyszałam za ich pomyłkę. Najlepsze jest to że zapewniają, że jest to tak
      skrupulatnie sprawdzane a moją pracę sprawdziła tylko jedna osoba a wiadomo że
      taka ocena może być bardzo subiektywna. Teraz mam świadectwo w ręku więc nic mi
      już nie zrobią no i zastanawiam się czy narobić im kłopotu ale nawet jeśli tak
      to nawet nie wiem za bardzo jak zadziałać... Wypowiedzcie się co byście zrobili
      na moim miejscu.
      • Gość: cytryna Re: Błędy CKE 2008 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 17:48
        Szczerze mówiąc to ja bym im nigdy tego nie przepuściła...a przy
        okazji to ja miałam z rozszerz wos 34% a wydawało mi się,że będę
        miała co najmniej 60% bo prawie wszystki zadania zamknięte miałam
        dobrze a esej też nieźle mi poszedł,więc śmiem przypuszczać,że może
        w moim przypadku też nastąpiła pomyłka!NIE ODPUSZCZAJ IM,NIECH SIĘ
        INNI DOWIEDZĄ JAKIE CKE JEST NIEOMYLNE!
        • ewadaaa21 Re: Błędy CKE 2008 10.07.08, 19:21
          ja mam bardzo podobna sytuacje- 32% z rozszerzonego,a tez czuje,ze
          powinno byc co najmniej 60 %,bo tez esej dobrze mi poszedl i nie mam
          pojecia za co mogli mi odjac az tyle punktow!!!!
          Zadania moze nie wszystkie mam dobrze,ale nie oceniam sie na 32% :(
          • Gość: izma Re: Błędy CKE 2008 IP: *.eranet.pl 11.07.08, 10:55

            Nagłośnij koniecznie!!!! Ja miałam podobnie z chemią i polskim.
            Chemię da się samemu sprawdzić bo to jest przedmiot ścisły więc albo
            masz dobry wynik, albo zły i ni z gruchy ni z pietrucy mam 6%mniej
            niż wyszło z mojego liczenia "w najgorszym przypadku" a na kierunek
            na który składałam to jest bardzo dużo. Poza tym polski... przez 3
            lata same piątki, matura ustna na 100%, próbna na 78%, na właściwej
            dobrze rozwizany test, długia i bardzo dokładne wypracowanie i...
            64%. Matury z takich przedmiotów jak polski, biologia, historia i
            wos są sprawdzane wg "widzimisię". Z resztą nawet z chemii czy
            fizyki jak się trafi na myślącego egzaminatora to zaliczy inny
            sposób rozwiązania niż w kluczu, a jak na takiego który jest mniej
            inteligentny i nie rozumie rozwiązań innych niż w kluczu to
            pozostaje poprawka za rok.
            Trzeba coś z tym zrobić bo to po prostu kpina
    • Gość: nela Re: Błędy CKE 2008 IP: 80.51.147.* 10.07.08, 17:54
      Jesteś może z opolszczyzny? ;>
      • Gość: v Re: Błędy CKE 2008 IP: *.lublin.mm.pl 10.07.08, 18:39
        koniecznie cos z tym zrob... w przeciwnym razie dalej beda sie czuc
        bezkarni i z roku na rok bedzie przybywalo takich przypadkow...
    • Gość: Taka jedna Nagłośnij to koniecznie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 18:14
      Znam wiele osób, które dokładnie porównywały swoje prace z tych ichnim "przykładowym rozwiązaniem", i oczekiwały zupełnie innego wyniku (czasem niższego, częściej jednak wyższego...). Większość z nich nic z tym faktem nie zrobiła wychodząc z założenia, że to bez sensu - skoro CKE "nieomylna" i a decyzje jej są "nieodwołalne".

      Twój przykład pokazuje, że tak nie jest.

      Jak na mój gust możnaby im nawet proces wytoczyć. Przecież przez ten błąd uniemożliwili Ci rejestrację na studia!!!

      Nie trzeba chwytać się jednak aż tak radykalnych metod - media chętnie ten skandal rozdmuchają. ;]
      • Gość: Karmelka Re: Nagłośnij to koniecznie! IP: *.centertel.pl 10.07.08, 18:40
        Moim zdaniem koniecznie powinnaś oddać sprawę do sądu i nawet nie
        zaczepić o kuratorium, bo to tylko strata czasu. Winni powinni
        ponieść karę, skoro Ty ucierpiałaś przez ich ignorancję. Zbyt dużo
        uchodzi im na sucho. Ja też mam zastrzeżenia do swojej biologii.
        Oceniałam( poziom rozsz.) mój wynik na ok 75%, a ku mojemu
        zdziwieniu otrzymałam 53%, co znacznie utrudniło mi staranie się na
        studia na jakie chciałam iść. Jak do tej pory widzę się na listach
        rezerwowych... Powodzenia!
        • Gość: monimoni_k Re: Nagłośnij to koniecznie! IP: 62.148.81.* 10.07.08, 19:40
          absolutnie zgadzam się z wypowiedziami powyżej! powinnas to naglosnic
          koniecznie! ja jestem z wielkopolski i u mnie w liceum wszyscy liczyli na
          znacznie wyższe wyniki z biologii rozszerzonej równiez z chemii - i co?
          podostawali okolo 25% mniej...co po prostu przekresla nam jakiekolwiek szanse na
          cokolwiek ( większosc skladała papiery na medycynę, farmację itd) takie bledy
          nie moga uchodzic na sucho! Tobie nic juz nie zrobią a pomysl jak mozesz pomóc
          innym- przyszłym maturzystom. pozdrawiam:)
          • Gość: martus3605 Re: Nagłośnij to koniecznie! IP: 82.177.244.* 10.07.08, 23:22
            Zastanawiam się po prostu co zrobić, żeby nie przesadzić i nie wyjść na idiotkę
            :) A jeszcze mi się przypomniało, że jak pojechałam do CKE po świadectwo to
            weszłam do pokoju do jakiegoś pana który miał mi dać świadectwo a on nie
            wiedział o co mi chodzi i zaprowadził mnie do innej facetki i ona powiedziała
            coś w stylu "A wiem, chodzi o to świadectwo z tej puli". Ciekawe ile mają takich
            świadectw w swojej "PULI"
            • martus3605 Błędy CKE 2008 10.07.08, 23:28
              Nie, nie jestem z opolszczyzny. Jestem z łódzkiego. Poszkodowani przez CKE
              łączmy się ;) Gdyby znalazło się więcej osób takich jak ja to moglibyśmy coś
              zdziałać! System który obecnie działa w komisji jest do niczego!
              • Gość: grogro Re: Błędy CKE 2008 IP: 82.139.48.* 10.07.08, 23:33
                Jeśli jesteście zarejestrowani na gronie, to zajrzyjcie do grona Matura 2008 i
                tematu "wgląd do prac" czy jakoś tam. Tam ludzie mają takie same problemy jak Wy
                i podobnie myślą o zgłoszeniu tego np. do Interwencji.
    • Gość: ???? Re: Błędy CKE 2008 IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.07.08, 10:40
      Ja osobiście jestem bardzo zadowolona z moich wyników i cieszę sie bardzo bo
      patrząc na przykładowe odpowiedzi nawet nie spodziewałam się większych wyników
      a tu takie szczęście i cieszę się że egzaminatorzy nie sugerowali sie, tymi
      odpowiedziami które podawała wyborcza
      • Gość: olenka Re: Błędy CKE 2008 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 11:06
        Też mi się wydaje że powinnaś to gdzieś zgłosić- tak nie może być!!W
        tym roku ta matura to jedna wielka kicha!!!Ja jestem wręcz
        rozczarowana moją chemią!!Sprawdzałam sobie wyniki w internecie z
        moją mamą, chemiczką która sprawdza prace maturalne i jak mówiłam co
        napisałam to że dobrze...Wyszło mi ok. 56% i się nawet z tego
        cieszyłam, a tu jak przyszły wyniki i zobaczyłam 42% to się bardzo
        rozczarowałam;((każdy tak mówi ze jak uczniowi brakuje 1 czy 2
        punktów do zaliczenia pracy to zawsze z czegoś naciągną a u mnie
        wiele moich koleżanek miało np.28 czy 29 %...żenada;//
    • Gość: mm Re: Błędy CKE 2008 IP: *.ip.netia.com.pl 11.07.08, 11:10
      Nagłaśniaj i to jak najbardziej. Potem taki jeden z drugim
      niedouczony nauczyciel pójdzie do telewizji plakać, że jest
      wykształcony, a rząd tak malo im płaci. A gdzie odpowiedzialność,
      etyka zawodowa? Tak naprawdę wszyscy doświadczamy rynku pracy i
      wiemy, że za byle błąd po prostu wylatujemy, tylko budżetówka jest
      chroniona. Nawet się dziewczyno nie zastanawiaj!
      • Gość: carmel Re: Błędy CKE 2008 IP: 81.219.208.* 12.07.08, 14:03
        Wszystkie takie przypadki trzeba nagłaśniać. Moja nauczycielka od polaka która
        jest tez egzaminatorem zawsze na lekcjach opowiadala nam jakieś ciekawe sytuacje
        z matur. W zeszlym roku kiedy sprawdziła już połowę prac przyszło nagle
        rozporządzenie że należy uznawać jeszcze kilka punktów w pracy uczniów. Ale
        żaden z egzaminatorów nie będzie jeszcze raz sprawdzać tych samych prac. I
        oczywiście to uczniowie byli poszkodowani
        • martus3605 Re: Błędy CKE 2008 12.07.08, 19:39
          A jeśli nagłaśniać to jak? Do gazety wojewódzkiej iść, do tv ? A jak mnie
          wyśmieją? ;D
          • Gość: olenka Re: Błędy CKE 2008 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 11:27
            eee tam odrazu cię wyśmieją;) możesz np.napisać list albo coś w tym
            stylu do jakiejś wojewódzkiej gazety;) i zobaczysz jak się sprawy
            potoczą:p a jak to nic nie da to wtedy tv:D
            • Gość: Taka jedna Re: Błędy CKE 2008 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 11:53
              Do wojewózkiej? Lepiej od razu do ogólnopolskiej. ;]
              serwisy.gazeta.pl/onas/0,30317.html
    • Gość: z Re: Błędy CKE 2008 IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.08, 23:27
      Błędy raczej OKE (okręgowej), a nie CKE (centralnej). Której OKE?
Pełna wersja