charade
08.03.04, 14:54
Co ja najlepszego zrobiłam ! Naszło mnie dziś, żeby znowu powąchać te
perfumy. Testowałam je kiedyś w perfumerii, ale to było dawno. Ten zapach po
prostu za każdym razem zwala mnie z nóg. Doprawdy, nie wiem, dlaczego do tej
pory go sobie nie kupiłam/nie zażyczyłam na prezent. Muszę to zmienić !
Mysle, że jest wszystkim znany. Bardzo mocny i diabelnie słodki, ale ma w
sobie coś tak seksownego, że po prostu nie doczekam chyba nastepnej gwiazdki
(pierwsza okazja, kiedy będę mogła go sobie zażyczyć). Myślę, że to zapach
raczej na wieczór, nie na codzień (może zmęczyć) i na pewno na te
chłodniejsze pory roku.
Butelka tandetna w sposób absolutnie zamierzony, jednym się podoba, drugim
nie. Mnie się bardzo podoba.
Zapraszam do wygłaszania opinii :)