Dodaj do ulubionych

Chloe Narcisse.

04.05.07, 01:08
Kto używa?? Na jakie okazje? Na początku wydawał mi się zbyt szpitalny i
słodki. Czułam aptekę, lizol, tabletki nasercowe polane słodkim syropem :(
Jednak wraz z nastaniem wiosennych chłodów coś sie odmieniło, podoba się
coraz bardziej. Dziwnie narkotyczny, całkiem jakbym była pijana - co on w
sobie tam ma? Trutka jakaś. Otulający zapach kwiatów cebulkowych, może nie od
razu narcyzów, raczej tulipanów czy hiacyntów?
Opowiedzcie mi proszę jakie są reakcje otoczenia na te perfumy, jak się je
odbiera "z zewnątrz". Odstraszają? Są "bardzo eighties"? Bo już mi się
wszystko poplątało :/ Zdaje się, że toleruję coraz leciwsze kompozycje.
Zahaczam już śmiało o lata 50-te (Cabochard)..
Obserwuj wątek
    • daggy4 Re: Chloe Narcisse. 07.05.07, 08:46
      a ja czuje swietna kwiatowa kompozycje z gorzka nutka. to byly ulubione perfumy
      mojej mamy, ktorych nie mozna juz niestety znalesc...
      mama przepadala za fioletowa wersja, potem czasami udawalo jej sie znalesc
      czerwona i chyba biala, a od paru lat zupelna klapa...skad je wytrzasnelas? :)
      • milena.rl Re: Chloe Narcisse. 07.05.07, 14:52
        Mam jedynie miniatukę, tak na wypróbowanie. Ale na allegro są też
        pełnowymiarowe flakony. Nie znam fioletowej wersji (?) Może chodzi o Chloe
        Innocence? Ona miała chyba jasnoliliowo-modry flakon.
        • daggy4 Re: Chloe Narcisse. 07.05.07, 17:07
          fioletowe pudelko:
          hpbimg.miniature-parfum.fr/CHLOE-NARCISSE-2.jpg
          czerwone pudelko:
          ww2.getprice.com.au/resizeimgbig.asp?path=233-product1_2002.jpg
          biale pudelko:
          www.arom.ru/pic/p1294.jpg
          • milena.rl Re: Chloe Narcisse. 07.05.07, 19:27
            ten ostatni to na pewno "Fleur de Narcisse" - chyba lżejsza wersja. Ja mam
            miniaturkę (czyli ten we fioletowym opakowaniu), te w czerwonym, hmmm... to
            chyba pełnowymiarówki.
            • daggy4 Re: Chloe Narcisse. 08.05.07, 09:57
              wszystkie trzy byly w butelkach o roznych wymiarach 30 -50 -100 ml. na poczatku
              w sprzedazy byla wersja fioletowa, potem latwiej bylo dostac czerwona (ja
              osobiscie nie czulam duzej roznicy pomiedzy tymi dwoma wersjami, moja mama tak -
              moze jedna to byla edp a druga edt- nie pamietam), a biala to faktycznie inna
              wersja - fleur).
      • kenzoania Re: Chloe Narcisse. 07.05.07, 15:14
        ja mam do sprzedania perfumy Chloe Narcisse :-)
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4be36ee21e0da6f8.html
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a0f24ebd036e754a.html
    • jollinka Re: Chloe Narcisse. 10.05.07, 01:14
      piekny, niepowtarzalny, tak, jakis taki "cebulowy" :) moze faktycznie hiacynt?
      potrafi troche odurzyc ale bardzo sie podoba; mam wersje w czerwonym pudelku,
      nawet nie wiedzialam, ze sa inne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka