Dodaj do ulubionych

Sen o tsunami

28.12.04, 00:25
Z przerażeniem dowiedziałem się o tym wydażeniu, zwłaszcza, że w noc z soboty
na niedzielę - poprzedzającą tę tragedię ono mi się przyśniło!!!
Co prawda w moim śnie fala tsunami przewracała łodzie na Mazurach i
spowodowana była odległą eksplozją atomową to strach, potęga żywiołu i
poczucie zniszczenia wodą były jak żywe.
Niecały rok temu we śnie odebrałem informację o trzęsieniu ziemi, również w
nocy kiedy miało to miejsce. Obraz - informacja była również wyrazista choć
sceneria trzęsącej się ziemi nietypowa.
Czy macie podobne sytuacje?
Pozdr.
Obserwuj wątek
    • wcyrku1 Re: Sen o tsunami 28.12.04, 20:48
      radiesteta1 napisał:


      > Czy macie podobne sytuacje?<

      Odp. nie
      • wcyrku1 Re: Sen o tsunami 31.12.04, 16:59
        Odpowiem trochę szerzej. Miewam ,zdarza się sny powiedzmy "męczliwe"
        najczęściej szybko się budzę/ucisk na serce/, przykladam ręke do wątroby na ok.
        1min i zasypiam natychmiast.Jeżeli wątroba glośniej protestuje z powodu
        kolacji dobieram sylimarol. Snów katastroficznych nie miewam.Raz miałem pół
        sen, pół jawę o tematyce powiedzmy "w ujęciu w stylu Lema"
        • muscovado Re: Sen o tsunami 08.01.05, 10:10
          Wcyrku1 - wydaje mi się, że radiesteta nie pyta o miewanie snów
          katastroficznych, ani o koszmary po zbyt obfitej kolacji, tylko o sny, nazwijmy
          je - PROROCZE.
          Uważam, że to bardzo ciekawy temat. Sama miewam czasem takie sny, nigdy
          dosłowne, ale budzę się z nich i nie moge otrząsnąć, bo tak bywają wyraziste i
          niepokojące, a potem słucham wiadomości i jestem przerażona, bo coś bardzo
          bardzo podobnego się właśnie wydarzyło. Miałam taki sen o wykolejeniu pociągu z
          1 ofiara śmiertelną, sen o trzęsieniu ziemi ze 2-3 lata temu, a nawet banalny,
          acz proroczy sen o rozerwanej spódnicy (śmieszne to ostatnie, może po tym śnie
          tak się nastawiłam, że kiecka musiała się rozerwać ;-)).
          Radiesteto, napisz coś jeszcze o swoich snach.
          Pozdrawiam
          • wcyrku1 Re: Sen o tsunami 08.01.05, 12:26
            Muscowado - wydawało mi się że odpisałem na temat chociaż przyznaję niezbyt
            obszernie w 1 odpowiedzi. Po jego wysłaniu doszedłem do wniosku że skoro
            zabrałem głos to powinienem to ująć trochę szerzej, stąd zabrałem głos
            ponownie. Ostatnie moje zdanie dotyczy snu w stylu twórczości Lema, czy można
            by go nazwać proroczym? - sam nie wiem. Należałoby pogrzebać w literaturze nad
            klasyfikacją tematów snów. Kiedy męczliwy jest snem sprowadzającym niepokój czy
            można już nazwać snem katastroficznym. Kiedy sen katastroficzny można nazwać -
            proroczym. Czy proroczy to tylko taki który się sprawdził już po kilku dniach,
            czy 100 latach. Bo o ile pamiętam to większość tzw. proroczych jest
            katastroficznymi -dlaczego. Czy mój sen w stylu Lema można by go nazwać
            proroczym czy może wizjonerskim. Parafrazując pewne powiedzenie: wiem, czy nic
            nie wiem - oto jest pytanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka