dziejba2
11.04.07, 09:22
Witam wszytskich,
od kilku miesięcy zmagam się z poważną chorobą (nowotór) bliskiej mi osoby.
Wydaje się, że możliwości konwencjonalnej medycyny są na wyczerpaniu.
Poszukuję więc innych sposbów na zatrzymanie rozwoju choroby. Skontaktowałam
się z bioenergoterapełtą Jerzym Mrugałą, który na swoich stronach www
twierdzi, że odniósł sukcesy w leczeniu raka. Czy ktoś ma jakieś
doświadczenia lub wiedzę o tym Panu? Czy warto biec do niego na zabiegi?
Jeśli nie to czy znacie osobę godną polecenie (Warszawa i okolice)? Z góry
serdecznie dziękuję za wszelkie uwagi i pomoc :-)