Dodaj do ulubionych

Nocny i poranny kaszel

24.04.09, 06:42
Witam Was serdecznie. zwracam się do Was o pomoc, może wy coś
poradzicie. Od 2 m-cy mam nocny kaszel, który nie pozwala mi spać, a
zmęczenie po nieprzespanej nocy dezorganizuje mi cały dzień. Kaszel
jest raz suchy , raz wilgotny. Jednak cały czas czuję, jakbym miała
śluz. Co chwila mam też katar, który zapewne spływa mi gardłem do
tchawicy. Miałam robionego rentgena, brałam antybiotyki, leki
antyalergiczne, ale bez skutku. Zauwazyłam, ze w nocy mam bardzo
szybki i płytki oddech. Czasami moja tchawica wydaje głośne dźwięki,
które potrafią mnie obudzić. Czy możecie coś na to poradzić. Już
jestem vbezsilność i strasznie zmęczona, marzę , aby przespać noc.
Pozdrawiam i dziękuje z góry za pomoc
Obserwuj wątek
    • aga-kosa Re: Nocny i poranny kaszel 25.04.09, 20:36
      zobacz gdzie usadowiła się czarna pleśń. Wiosną otwierasz okna
      następuje w powietrzu rozsiewanie się tego grzyba i osiada na
      oskrzelach.Wiele osób jest na nią uczulona .
      W chemicznym sklepie mają podchloryn czegoś do pryskania .
    • arkadiusznl Re: Nocny i poranny kaszel 26.04.09, 14:38
      Masz podłaczenie jakieś osoby dlatego problem z oddychaniem.
      • majka035 Re: Nocny i poranny kaszel 27.04.09, 06:34
        jak się pozbyć tej osoby
    • lid-ka39 Re: Nocny i poranny kaszel 01.05.09, 15:09
      A co na to lekarz ? Nie piszesz czy korzystałaś z porady lekarskiej.
      To chyba najwłaściwsza droga. A jeżeli byłaś u lekarza i nie postawił żadnej diagnozy - idż do następnego. Astma wykluczona ?
      Może pulmonolog coś na to poradzi.
    • vivien222 Re: Nocny i poranny kaszel 04.05.09, 18:01
      Moim zdaniem masz typowe objawy posiadania glisty ludzkiej - przede
      wszystkim ten kaszel nocny i trudności z oddychaniem.
      Wpisz w wyszukiwarkę "glista lydzka" lub "pasożyty" i poczytaj
      sobie. Znajdziesz tego sporo.
      Również na forach gazetowych.
    • jeff01 Re: Nocny i poranny kaszel 04.05.09, 20:30
      O kuzwa, jaki bełkot na grupie, ja nie mogę :D Podłączenie osoby, glista
      ludzka... może jeszcze kosmici?

      To są typowe objawy alergii na coś, co znajduje się w pokoju, ewentualnie na
      zbyt suche powietrze w sypialni. Ale co konkretnie - sama musisz dojść. Skoro
      kaszel mija, gdy nie jesteś w sypialni, powodu w niej szukaj. Jedna mądra rada
      dotyczyła pleśni, jeśli ktoś zmienia okna na plastiki często ładuje mu się tego
      mnóstwo do mieszkania, ale to tylko jedna z możliwości.
      • isaibelka Re: Nocny i poranny kaszel 08.05.09, 13:14
        www.logonia.org/archiwalia/passwd/I_Ching/kp4-3.htm
        • jeff01 Re: Nocny i poranny kaszel 08.05.09, 18:57
          Czary mary i tyle. Leczenie choroby, która nie istniała 500 lat temu za pomocą
          metod, które opracowano 500 lat temu.

          Pewnie na chorobę popromienną starożytni Chińczycy też znali super lek? I
          sprzedają go teraz za grubą kasę?
          • akatr Re: Nocny i poranny kaszel 16.05.09, 16:43
            Jedną z przyczyn może być refluks. Szukałam przyczyny kilka lat. Niesprawny
            zwieracz żołądka sprawia, że treść pokarmowa się cofa i podrażniając
            zakończenia nerw. oskrzeli powoduje kaszel. Spróbuj nie jeść po godzinie 18 i
            zaobserwuj, czy objawy się cofają.
    • marzenak35 Re: Nocny i poranny kaszel 16.05.09, 23:15
      Moje dziecko mialo taki kaszel i duszności. Po wzięciu dużych dawek
      leków odrobaczających duszności nie wrociły kaszel wrocil po3
      miesiącach i powtarzal sie tak az mały poszedl do przedszkola , a
      wtedy syn zaczął kaszleć co miesiąc. Pomogły ziola od specjalisty od
      ziól pana Stanislawa Olszewskiego- fitoterapeuty , ma swoją stronę
      internetową ,przepisal małemu zioła na kaszel suchy i mokry na
      oczyszczanie wątroby i nerek. Jest wyrażna poprawa.Polecam
      • majka035 Re: Nocny i poranny kaszel 18.05.09, 07:19
        Dziękuję za odpowiedzi.
        Chciałabym dodac, ze wraz z tym kaszlem mam niesamowite problemy z
        oddychaniem. Brak mi powietrza, duszę się, jestem zlana potem.
        • jeff01 Re: Nocny i poranny kaszel 20.05.09, 03:41
          Ale w sumie nie dowiedzieliśmy się, co powiedział lekarz - medycyna naturalna
          NIE jest od stawiania diagnoz przez internet. Jeśli to alergia (a
          najprawdopodobniej jest to alergia), rozwiązania się znajdą, tyle, że najpierw
          powinnaś się upewnić. Jak rozumiem, lekarz po prostu nie wiedział, co Ci dolega
          i dlatego trafiłaś tutaj? Czy może nawet u lekarza nie byłaś - wtedy powinnaś
          iść, ale nie do takiego który przepisze tabletki na kaszel firmy która mu
          sponsoruje wczasy i zapomni o sprawie, ale do jakiegoś dobrego.
    • biofilipinka Re: Nocny i poranny kaszel 19.05.09, 11:10
      Ja miałam nocny i poranny kaszel z powodu nerwicy. Najczęściej
      objawiał się wiosną, a to z tego powodu, że w tym okresie miewałam
      wiele sytuacji stresujących. Tak było przez kilka wiosen. Zrobiłam
      testy alergiczne, które nic nie wykazały, a lekarz internista
      podejrzewał u mnie bronchit. Kaszel był tak silny, że nie pozwalał
      złapać tchu a przy tym cały czas odkrztuszany był śluz. Kilka
      wiosennych miesięcy nie spałam nocami a szczególnie budził mnie ok.
      1 godz. w nocy i tak do rana. Nie mogłam leżeć w łóżku tylko
      chodziłam lub siedziałam. Chodziłam zapuchnięta, niewyspana i
      półprzytomna. Trafiłam do psychiatry, który próbował faszerować mnie
      psychotropami ale się nie dałam, musiałam prowadzić samochód. W
      momencie kiedy sytuacje stresujące mijały, wracałam do normy bez
      żadnych powodów. Z dnia na dzień bez śladu. Były to lata 1992 -
      1996. Wiem teraz, że u mnie takie objawy są powodem blokady czakry
      splotu słonecznego powodujące brak prawidłowego przepływu energii.
      Teraz też zdarza mi się atak kaszlu tyle, że bardzo rzadko(jest
      odczuwalny w charakterystyczny sposób) ale bioenergoterapeuta
      którego mam w rodzinie wykonuje mi zabieg udrażniający kanały
      energetyczne, stabilizuje przepływ energii i NATYCHMIAST kaszel
      ustępuje. Weź pod uwagę mój przypadek i zastanów się czy nie masz
      czegoś podobnego.
      Życzę zdrowia i pozdrawiam.
      • majka035 ASTMA 20.05.09, 06:43
        mam diagnozę, mam juz leki, wziewy i SPAŁAM!!!!!!! w nocy , calutka
        noc. Jaka jestem szczęśliwa.
        Dziękuję wszystkim za wpisy, one mnie zmobilizowały do szukania
        przyczyny.
        • jeff01 Re: ASTMA 20.05.09, 19:42
          I tu, jak już jest diagnoza, medycyna naturalna ma pole do popisu.

          GLA - kwas gamma linolenowy, poczytaj trochę na anglojęzycznej wikipedii. Jeden
          z niezbędnych składników budowy naszego organizmu (coś jak witaminy czy
          minerały), błędy dietetyczne sprawiają, że organizm nie jest w stanie go
          syntetyzować z kwasu linolenowego. Jego niedobór bardzo mocno nasila objawy
          alergii, do tego stopnia, że przechodzą w astmę. Można go uzupełniać zdrowym
          odżywianiem.
      • funky2000 Re: Nocny i poranny kaszel 03.06.09, 15:46
        szczerze Ci współczuję tego kaszlu, wiem jak bardzo może być
        uciążliwy i utrudniać codzienne funkcjonowanie, możesz wypróbować
        lek homeopatyczny który mi pomógł hustheel, skoro juz próbowalas
        tylu metod nic nie tracisz
        • jeff01 Re: Nocny i poranny kaszel 03.06.09, 16:51
          Kasę traci.

          Żaden lek homeopatyczny nigdy nikomu nie pomógł.

          Płacą wam za te reklamy?
          • oliwkowska Re: Nocny i poranny kaszel 21.06.09, 18:10
            Gdybyś przypadkiem tu zajrzała, moze kiedys zechcesz zakonczyc terapie rutynowa i wyleczyc sie a nie maskowac objawy.

            www.drjanus.pl/
          • funky2000 Re: Nocny i poranny kaszel 23.06.09, 10:01
            no nie wiem, mój brat miał uporczywy kaszel i mu nawet pomagało,
            ale kaady ma prawo do własnej opinii (każdy przypadek jest też inny)
            • jeff01 Re: Nocny i poranny kaszel 27.06.09, 19:01
              jakby podmienić mu ten homeopatyczny cud na zwykłą wodę z kranu, "pomagałoby"
              dokładnie tak samo skutecznie. Czyli w ogóle.

              Po prostu każdy kaszel kiedyś przechodzi, w jakimś procencie przypadków zgra się
              to z przyjmowaniem leków homeopatycznych, wizytą w Częstochowie czy obejrzeniem
              seansu Kaszpirowskiego. I lecą w internet bajki o cudach niewidach.
              • oliwkowska Re: Nocny i poranny kaszel 27.06.09, 23:36
                Wrzuc do tego wora cudow jeszcze milosc swojej matki, zony ..., wiedze i
                madrosc, Pana Boga i swiat ducha, a takze wszystko inne czego nie widac a mimo
                wszystko istnieje
                to bedzie przynajmniej sprawiedliwie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka