Dodaj do ulubionych

żółć mnie zabiła

19.05.09, 06:13
Choruję na refluks żółciowy od 10 lat żółciowego i powiem wam
szczerze że z tej choroby nie da się wyleczyć. jest bardzo uciążliwa
a życie z nią to po prostu wegetacja. przepraszam że to piszę ale
tak jest naprawdę przez tą chorobę nie masz na nic ochoty nie
czujesz smaku węchu uczuć,tylko lęk,pobudzenie,agresja i gorąco po
prostu życie z nią jest bez sensu. ja już kończę i życzę siły
wszsytkim zmagającym się z tą chorobą. wiem że to nie jest rak ale
naprawdę trzeba mieć wyjątkowo dużo siły by z tym żyć. ja już ją
straciłam
Obserwuj wątek
    • agnieszka_s1 Re: żółć mnie zabiła 19.05.09, 13:50
      Z jakich metod Pani dotychczas korzystala ?? I jaki był ich skutek ?
    • eri.4 Re: żółć mnie zabiła 19.05.09, 20:16
      Myslę Moniko, że to nie żółć tylko depresja..
      i trudno co tu napsiać; wiem jak sie możesz czuć, też miałam, teraz jestem na
      sterydach (jest o tym w winnych wątkach) i czuje sie fatalnie.
      Ale wierze że będzie dobrze, Tobie tej wiary także życzę.
      I siły..

      Ja przez rozum, dzięki temu, że mam świadomość swojej choroby i ewentualnych
      następstw brania sterydów (tych w sferze psychiki) jakoś żyję i choc w godzinach
      9-17 chodzę jak bomba, wszystko we nie drży i "cyka" to jeszcze nie wygoniłam
      dzieciaków z domu (a mam czworo), nie przegoniłam pracowników, nie pogoniłam męża..
      Przemawiam sobie do rozumu, że to minie..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka