Dodaj do ulubionych

Toczeń rumieniowaty - kto pomoże ?

03.06.09, 09:59
Kto z naturapełtów może pomóc w wyleczeniu tocznia rumieniowatego.
Jak sądzicie ? Może ktoś z forum ma doświadczenia w tej dziedzinie.
Słyszałam ,że pozytywny skutek przynosi akupunktura metodą chińską.
Do tego dieta dr. Budwing. A może ziołolecznictwo albo bioterapia
dodatkowo ?
Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • oliwkowska Re: Toczeń rumieniowaty - kto pomoże ? 03.06.09, 14:02
      Wiem ze dr Dabrowska ma opisane przypadki cofania objawow w tego typu chorobach jak toczen czy twardzina pod wplywem diety owocowo-warzywnej.
    • jeff01 Re: Toczeń rumieniowaty - kto pomoże ? 03.06.09, 15:27
      Mój konik - choroby autoimmunologiczne.

      Jak wspomniałaś i jak wspominała koleżanka post wyżej, podstawa to dieta
      wegańska, z możliwie małym udziałem produktów przetworzonych - czy to dieta
      Budwig, czy Dąbrowskiej, czy Gersona (są niemal identyczne). Kompletnie musisz
      wyeliminować tłuszcze, ograniczyć białka, w miarę możliwości unikać węgli z
      wysokim indeksem glikemicznym (ziemniaki, makaron czy chleb z białej mąki).

      Dodatkowo:

      BARDZO ważne jest uzupełnienie witaminy D do poziomu 50-80 ng/ml. Osoby chore na
      SLE nie mogą się za bardzo opalać, więc pozostają suplementy - np vigantol. I
      zapomnij o "zalecanej dawce" 400 IU dziennie, to jest dawka dla osób regularnie
      się opalających która ma jedynie wyrównywać ewentualne lekkie niedobory. Osoby z
      silnymi niedoborami bądź nie mogące się opalać muszą brać dawki o wiele, wiele
      większe. Jakie? Zależy od aktualnego poziomu witaminy D, możesz w laboratorium
      zmierzyć (mierzy się metabolit, D(25)OH i uważaj, żeby nie wcisnęli Ci wyniku z
      normą dla małych dzieci). Często zaleca się nawet dawki 10 000 IU / dziennie (25
      razy większe niż zalecane dzienne spożycie).

      Bardzo ważne jest uzupełnienie diety olejem z wiesiołka bądź ogórecznika -
      chodzi o kwas gamma - linolenowy.

      Polecam ciekawe artykuły:

      vegie.pl/topics80/2123.htm
      vegie.pl/topics80/1455.htm
      I nie daj się naciągnąć na żadne bioterapie czy inne czary-mary. Są ludzie,
      którzy wykorzystują rozpacz ciężko chorych ludzi aby zbić kasę.
    • mag401 Re: Toczeń rumieniowaty - kto pomoże ? 04.06.09, 14:45
      Witam Cichocki Warszawa.
      Ale paskudną chorobę wybrałaś. Dość długo myślałem jak Ci udzielić
      pomoc. Atak choroby jest na bardzo wysokim poziomie energetycznym.
      Nie wiem czy w Polsce z 10 % uzdrowicieli tam czasami dociera.
      Proponuję żebyś na pocztę podała swoje imię , ilość lat i
      miejscowość.Jeśli masz adres internetowy to mi podaj napiszę
      zestaw ziół a nie jestem pewien czy w poczcie forum się zmieszczę.
      Możesz podać swoje dane max do 10 go bo potem wyjeżdżam. W ramach
      mojej działalności spróbuję usunąć z aury wszystkie złe rzeczy.
      Jeśli bierzesz leki to podaj jakie.
      Pozzdrawiam
      Cichocki.
      JA NIE ROBIĘ TAJEMNICY Z TEGO CO ZAPISZĘ ALE ZIOŁA BĘDĄ PRZEZNACZONE
      DLA KONKRETNEJ OSOBY!
    • ameboda Do mag401 06.06.09, 12:04
      Napisałam wiadomość na pocztę gazetową. Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam.
      • jeff01 Re: Do mag401 06.06.09, 14:10
        tia, typowe

        ludzie się starają, dzielą swoją wiedzą, a i tak naiwni wolą oddać swoje
        pieniądze oszustom licząc na "cuda", zamiast za darmo spróbować zacząć zdrowo żyć.

        Jak to ktoś kiedyś ujął, bioenergoterapia polega na przepływie energii
        pieniężnej od jednostki z niższym potencjałem intelektualnym do jednostki z
        wyższym potencjałem intelektualnym.
        • ameboda Re: Do jeff01 06.06.09, 17:22
          Posłuchaj jeff01 - Ty często sam zaprzeczasz temu co piszesz. Czytałam Twój
          post na temat diety dr Gersona ( konkretnie filmu ). Pisałeś tam ,że jeszcze tak
          naprawdę ta dieta nikomu nie pomogła. Co więcej miałeś aluzje do wyciskarek.
          Teraz piszesz ,że jedynie dietą można pomóc i zdrowym jedzeniem. Ale ja nie
          pytam o dietę, tylko czym ewentualnie można dietę można wspomóc. A wiem ,że
          można np.akupunkturą. Nawet pisze o tym Gerson ( jeżeli czytałeś to powinieneś
          wiedzieć ! ) Chciałabym aby tu wypowiedział się ktoś kto ma w tej kwestii jakieś
          doświadczenie.
          ...Jeżeli chodzi zaś o bioenergoterapię to niestety też jesteś w błędzie i
          widać ,że w ogóle nie masz pojęcia o czym piszesz.Znam przypadki gdzie
          bioenergoterapełta wyciągał ludzi z raka , którym medycyna konwencjonalna dawała
          3 miesiące życia. A żyją już lata i nieżle się mają.
          Dobrze by było żebyś nie wypowiadał się więcej w kwestiach o których nie masz
          pojęcia. Albo stwórz sobie specjalne forum i tam praw swoje morały. Jeżeli nie
          możesz komuś pomóć to przyjanmniej nie pisz głupot. Ktoś chyba już na tym forum
          miał do Ciebie jakieś pretensje.....I pewnie niebezpodstawne.
          • jeff01 Re: Do jeff01 06.06.09, 19:31
            > Pisałeś tam ,że jeszcze tak
            > naprawdę ta dieta nikomu nie pomogła.

            Pisałem, że tak naprawdę nie ma żadnych niezbitych dowodów na to, że pomogła. Są
            przesłanki, nawet bardzo mocne przesłanki, ale to wszystko. Wiadomo też, że
            wegańska dieta niskotłuszczowa, taka jaką ma m.in. Gerson, ma lekkie działanie
            przeciwnowotworowe i przynajmniej trochę przedłuża życie. Ale te bajeczki z
            filmu o znikaniu guzów w kilka dni to jest właśnie to - bajeczki.

            Są dowody na to, że połowa tego filmu to zwykłe kłamstwa. Nie chce mi się
            oglądać go drugi raz i wyszukiwać wszystkie przekłamania, ale z tego co teraz mi
            się przypomina i co każdy może sprawdzić - gość który opatentował wyciskarki do
            soków nie żył ponad 100 lat, tylko nieco ponad 90. Gerson nie został otruty,
            tylko zmarł na zwykłe zapalenie płuc. Takich kwiatków tam są dziesiątki.

            Co do przypadków "znanych" wyleczeń po seansie bioenergoterapii, to są one
            "znane" z gazet sponsorowanych przez ludzi żyjących z bioenergoterapii - czytaj,
            wymyślone.

            Zresztą, zwykła statystyka - większość nowotworów jest bardzo niepewna, tzn same
            cofają się, bez żadnego jasnego powodu, gdy zostało już właśnie parę miesięcy
            życia. Nie jest to wcale tak rzadkie zjawisko, dochodzi do niego w np aż 10%
            przypadkach białaczki dziecięcej. Jeśli oszusta odwiedzi 10 matek z dziećmi z
            białaczką, 9 umrze, ale jedno faktycznie "cudownie" przeżyje. Oszust będzie
            wtedy na lewo i prawo rozpowiadał, jak to swoją "mocą" uzdrowił dzieciaka.

            Dobrze by było, jakbyś się więcej nie wypowiadała w kwestiach, o których nie
            masz zielonego pojęcia.
        • mag401 Re: Do mag401 07.06.09, 15:29
          Witam Cichocki Warszawa!
          Ja działam i uczciwie zarabiam pieniądze. Najczęściej mam do
          czynienia z ludżmi pokrzywdzonymi przez medycynę lub złych
          uzdrowicieli. Ja się nie boję powiedzieć pacjentowi , że nie
          potrafię mu udzielić pomocy. Jeśli chodzi o tą chorobę to te
          propozycje które zostały podane przez innych uczestników są nie
          wystarczające. Nie wiem w jakim zakresie uda mi się pomóc ale jakaś
          pomoc jest możliwa i należy WYKORZYSTAĆ KAŻDĄ SZANSĘ. Na przyszłość
          zanim zabierzesz głos przy moich wypowiedziach to się zastanów nad
          praktyczną wartością Twoich wypowiedzi. Ta moja pomoc jest bezpłatna
          ale to co zapisałem trzeba kupić w sklepie zielarskim. Jeśli masz
          takie wysokie mniemanie o sobie to się nie ukrywaj i przedstaw się z
          imienia i nazwiska i powiedz czym się zajmujesz. Ja się nie ukrywam
          i można mnie sprawdzić w internecie lub nawet obejrzeć w Naszej
          Klasie. Pozdrawiam
          Cichocki Dariusz Warszawa.
          • glowa_do_gory zioła 07.06.09, 19:46
            z ziół podobno dobry jest rdest japoński zarówno wewnętrznie i zewnętrznie. Informacje tutaj:

            www.rozanski.henryk.gower.pl/cancer2000.htm
            • eri.4 Do Ameboda 07.06.09, 22:20
              Podaj mi (możesz na priv) namiary na dobrego bioenergoterapeutę. Potrzebuje i ja
              i mój ojciec (rak).
              • mag401 Re: Do Ameboda 08.06.09, 06:35
                Witam Cichocki!

                Znajdż najpierw radiestetę by odpromieniował mieskanie , należy też
                usunąć złe byty.
                Cichocki
                • ameboda Dziękuję Panu Dariuszowi z Warszawy 08.06.09, 09:00
                  Podziękowania dla Pana Dariusza Cichockiego z Warszawy za pomoc w problemie z
                  toczniem rumieniowatym , a w szczególności za dobór suplementów oraz pomoc w
                  oczyszczeniu aury. Panie Dariuszu diagnoza postawiona przez Pana telefonicznie
                  dla mnie super trafna.Jeszcze raz DZIĘKUJĘ
                  • stapelia Re: Dziękuję Panu Dariuszowi z Warszawy 08.06.09, 13:26
                    Panie Dariuszu wysłałam Panu maila na pocztę gazetową.
                    • mag401 Re: Dziękuję Panu Dariuszowi z Warszawy 08.06.09, 17:00
                      Odpowiedziałem!
                      Powodzenia
                      Cichocki
                      8.06.2009r.
            • ewola012 Re: zioła 16.02.16, 20:18
              Witam,
              Panie Dariuszu,proszę o jakiś kontakt do Pana, prawdopodobnie również choruje na toczeń układowy.
              Bardzo proszę o pomoc.
              Ewa
        • ewola012 Re: Do mag401 16.02.16, 20:23
          Witam,
          Panie Dariuszu,proszę o jakiś kontakt do Pana, prawdopodobnie również choruje na toczeń układowy.
          Bardzo proszę o pomoc.
          Ewa
    • igmarek Re: Toczeń rumieniowaty - kto pomoże ? 16.02.16, 20:55
      Cześć
      N tak autoimmunologia to coś co dla zachodniej medycyny jest czymś niezbadanym i całość działań to podanie sterydu który da efekt jedynie taki że system immunologiczny zgłupieje.
      Poruszamy się w realiach medycyny chińskiej i dzisiaj damy Ci telefon do kobietki która coś takiego przeżyła i jest czysta:). I nie mówię tu o zaczątkach choroby.
      Podeślij jakiś kontakt na igmarek@tlen.pl
    • majic1410 Re: Toczeń rumieniowaty - kto pomoże ? 29.10.16, 20:39
      wszystko zaczyna sie i konczy przy toczniu w okolicach kiszki stolcowej. zrezygnuj z glutenu, nabialu i cukru oraz warzyw psiankowatych jak pomidory, ziemniaki, papryka, oraz czerwone mieso. uklad pokarmowy przecieka z powodu zanieczyszczen i wysyla wiele toksyn do krwiobiegu. po oczyszczeniu sie masz szanse dac ukladowi odpornosciowemu szanse na zrelaksowanie sie i restart. powodzenia i do dziela

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka