mason_i_cyklista 13.01.10, 15:47 to co z nim się stało u nas? nie przeszedł, czy tylko wyrok został oddalony? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hhannia Re: co do parytetu 13.01.10, 15:48 PRojekt jest w sejmie i niech bedzie tam jak najdłuzej bo to najgłupsze co można wprowadzić Odpowiedz Link Zgłoś
mason_i_cyklista Re: co do parytetu 13.01.10, 15:52 ja tam wole zeby jak najszybciej z niego wyleciał. jeszcze przez nieuwagę przejdzie i co będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: co do parytetu 13.01.10, 15:54 hhannia napisała: > PRojekt jest w sejmie i niech bedzie tam jak najdłuzej bo to najgłupsze co możn > a > wprowadzić ach ten kobiecy brak solidarności ;) Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: co do parytetu 13.01.10, 16:07 W 1918 były takie, co twierdziły, że prawa wyborcze też nie są nam do niczego potrzebne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: co do parytetu 13.01.10, 16:14 a1ma napisała: > W 1918 były takie, co twierdziły, że prawa wyborcze też nie są nam do niczego > potrzebne ;) porównywanie parytetów do praw wyborczych jest nadużyciem :) żyjemy w demokratycznym kraju, kobiety mogą zakładać partie i umieszczać na listach kogo tylko będą chciały a w najbliższych wyborach w proteście wobec szowinistycznych świń facetów, którzy nie chcą dopuścić ich do koryta mogą zagłosować na Partię Kobiet, kto im broni? Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: co do parytetu 13.01.10, 16:21 Przecież wiesz dobrze, o co chodzi w parytetach, nie mam dziś czasu na kolejną arcyciekawą wymianę poglądów ;) Tak czy inaczej - projekt parytetów również będą głosować połowie, których wybraliśmy - jeśli go odrzucą, reprezentując zdanie większości narodu, to po problemie. A jeśli parytety przejdą - to znów znaczy, ze większość jest ZA, czyli patrz swój argument o demokratycznym kraju ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: co do parytetu 13.01.10, 16:24 a1ma napisała: > A jeśli parytety przejdą - to znów znaczy, ze większość jest ZA, > czyli patrz swój argument o demokratycznym kraju ;) Policz sobie glosy w sejmie, cały PiS na nie, połowa PO na nie, PSL diabli wiedzą, myślę, że nie przejdą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: co do parytetu 13.01.10, 16:27 Widać demokratycznie wybrani przedstawiciele narodu tak chcieli, trudno. Spróbujemy pewnie znów za parę lat ;) A tak serio - to nawet jak nie przejdzie, sądzę, że samo zamieszanie wokół parytetów jest dobre. Bo przecież chodzi właściwie o to, żeby zaktywizować kobiety. Bo może odrzucenie projektu sprawi, że baby się wkurzą i stwierdzą same z siebie, że właśnie udowodnią, że mogą i zaczną aktywnie działać publicznie - bingo! O to nam chodziło ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ludzkiepanisko drobna uwaga... 13.01.10, 16:38 Zwróć uwagę, że na świecie już tak jest, że większość nie zawsze ma rację. Bodajże Churchil krzyczał kiedys do posłów "Jedzcie gooowno, miliony much nie mogą się mylić"... To tak apropos za i przeciw parytetom... Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: drobna uwaga... 13.01.10, 21:54 Zgadzam się, i owszem, że demokracja to głupi system. Ale lepszego nie znamy póki co. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: co do parytetu 13.01.10, 18:08 Jest tylko jedna, minimalna różnica, wtedy wyrównywano prawa kobiet i mężczyzn, teraz nadaje się kobietom przywileje prawne. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: co do parytetu 13.01.10, 21:53 A co, nie należy się? 1000 lat Wy rządziliście, teraz 1000 lat my będziemy :D Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: co do parytetu 13.01.10, 15:54 hhannia napisała: > bo to najgłupsze co można > wprowadzić I tu sie mylisz, ilość głupich ustaw idzie w setki tysięcy. Głupsza jest nawet ustawa VAT - jej tworcy sami do końca nie wiedzą co mieli na myśli. Parytet w miejscach na listach nie zmieni pozycji kobiet, za to paru fagasów w partiach zaliczy pare partnerek seksualnych więcej niz mieli pisane - szafujac miejscami dla równouprawnionych kolezanek. Zatem ktoś jednak skorzysta. Odpowiedz Link Zgłoś
hhannia Re: co do parytetu 13.01.10, 16:41 Ale ja popieram kobiety bardzo chętnie, ale nie chcę żeby ktoś mi robił łaske że mnie wpisze na liste wyborczą, ajk jestem dobra to sama się wepcham i nie bede musiała liczyć na jakiś gó...any parytet. A najbardziej mnie dziwi ze te "hehe"feministki domagają się parytetu, bo z jednej strony mówią że kobiety mogą wszystko osiągnąć jeśli chcą,a z drugiej żebrają dajcie nam parytet bo jesteśmy takie słabe i nie chca na nas głosować. Żałosne Odpowiedz Link Zgłoś
allerune Re: co do parytetu 13.01.10, 15:56 dzisiaj słuchałem w TokFM komentarzy, gdzie mówili, że w Szwecji parytet odbija się kobietom czkawką. Obowiązuje on tam prawie wszędzie, między innymi na wyższych uczelniach. Okazuje się bowiem, że na wielu kierunkach przyjmowani na studia są faceci o niższym dorobku punktowym niż kobiety, bo ma być po równo (psychologia, stomatologia, weterynaria). Kobiety się skarżą i pozywają... ...dobrze im tak :) Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: co do parytetu 13.01.10, 15:58 Są duże wątpliwości czy 'parytet' jest konstytucyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: co do parytetu 13.01.10, 18:11 Nie ma wątpliwości, jest niekonstytucyjny (jest tam zapis co najmniej 50% kobiet, który jawnie dyskryminuje mężczyzn). Odpowiedz Link Zgłoś