04.06.11, 23:37
Postanowiłam pojeździć na rowerze, ok 22 zeszłam do piwnicy i z trudem wśród gratów odnalazłam rower, pognałam na 2piętro i wróciłam z wiaderkiem wody, gąbką, szczotką i papierowymi ręcznikami (aby zacieków nie było) Po umyciu stwierdziłam, że jeszcze napompuję koła - i tu zaczęły się schody. Przekopałam piwnicę w poszukiwaniu pompki, odnalazłam m.in. dwie wanienki niemowlęce, przewijak, kolarkę, składak, worek z pluszakami, baniak na wino (pusty niestety) W tym wszystkim nakrył mnie sąsia, zerkajać do piwnicy stwierdził, że sprawdza czy kto nie kradnie - ale mam sąsiada :). Gdy w końcu odnalazłam pompkę (a zauważyłam, że nie mam lampki) napompowałam jedno koło i ją zepsułam ;/ na szczęście sąsiad podsłuchiwał moje i pompki sapanie, przyszedł i mi pomógł.Pompkę naprawił, koło napompował i jeszcze prawie z pretensją czemu nie mówię żeby mi pomógł ;)
Podjarana na maksa wpadłam do domu, odnalazłam lampkę w pudełku po żelazku(!) ale - co za niespodzianka - bez baterii. I pomyśleć że byłam pewna że jeszcze dziś się przejadę sprawdzić w końcu nową ścieżkę rowerową :)

I teraz pytanie: macie czasem wrażenie ze cały wszechświata jest przeciwko Wam?
Obserwuj wątek
    • zmienna_elfka Re: zaskok 04.06.11, 23:43
      Tak, czasem wszystko sprzysięga się przeciwko nam, czego przejawem jest złośliwość rzeczy martwych i nie-martwych :) Może faktycznie odpuść sobie już ten rower, bo jeszcze naprawdę coś się stanie :D
      • lacido Re: zaskok 04.06.11, 23:47
        teraz mi to mówisz??
        choć przyznam, że w zeszłym roku szybciej mi poszło ;) ale za którymś razem wkręciła mi się sznurówka i się wywaliłam - to pewnie kara boska za to ze przez pasy jechałam
        • zmienna_elfka Re: zaskok 04.06.11, 23:57
          Hahaha, a widzisz trzeba dobrze interpretować co mówi nam opatrzność :)) Następnym razem będziesz mądrzejsza :D
          • lacido Re: zaskok 05.06.11, 00:00
            ej no muszę się ruszać ;)
            choć z drugiej strony może jednak na ten basen powinnam się zdecydować ;)
    • happy_time Re: zaskok 04.06.11, 23:43
      > I teraz pytanie: macie czasem wrażenie ze cały wszechświata jest przeciwko Wam?

      Oczywiście, co dziennie;) A na rowerze to wolę rano jeździć :)
      • lacido Re: zaskok 04.06.11, 23:48
        rano to ja wolę spać :)
    • moonogamistka Re: zaskok 04.06.11, 23:55
      TAK... Moja najlepsza przyjaciolka ma guza na jajniku... Ale to moze off topic...
      • lacido Re: zaskok 04.06.11, 23:56
        liczy się :(
        • moonogamistka Re: zaskok 04.06.11, 23:57
          ee nie licytowalam, przepraszam:(
          • lacido Re: zaskok 05.06.11, 00:01
            no ja też nie mówię o licytacji, takie zdarzenia to też jakieś przeciwieństwo losu ;/
    • masher Re: zaskok 05.06.11, 00:46
      nie, bo jezdze bez lampki :D tylko dupa mnie cos boli, odwykla od waskiego siedziska i protrestuje ze nie wygodny fotel
      • lacido Re: zaskok 05.06.11, 00:50
        Raz prawie mandat dostałam za jazdę bez lampki ;/ ale ja jeżdżę po 21 wie ciemnawo już
        a dupsko przywyknąć powinno ;)
    • marguy Re: zaskok 05.06.11, 13:39
      I teraz pytanie: macie czasem wrażenie ze cały wszechświata jest przeciwko Wam?

      Nie, mamy wzgledny porzadek w piwnicy. ;)
      • lacido Re: zaskok 05.06.11, 20:23
        względny to słowo-klucz :P
    • paco_lopez Re: zaskok 05.06.11, 13:49
      ależ oczywiście. to sa sezonowe akcje. za co sie człowiek nie weźmie, niesie to całe stado obiektywnych przeszkadzajek. sezonowa sprawa. potem przychodzi czas , że wszystko pasuje i podlatuje jak na tacy.
    • maitresse.d.un.francais Re: zaskok 05.06.11, 17:55
      Trza porzundek mieć, droga Lacido!

      Baterie uzupełniać na bieżąco, na bieżąco naprawiać małe pierdoły elektryczne i nieelektryczne, a pompkę trzymać przy wejściu do piwnicy, a nie pod wanną, przewijakiem, składakiem i wypitym winem.
      • lacido Re: zaskok 05.06.11, 20:25
        Kochana przebijak i baniak to ja znalazłam zaraz po tym jak zoczyłam kolarkę wiec tak pod progiem toto nie stało ;) co do baterii to zakupiłam dziś nowe :)
    • gr.eenka a ten sąsiad to jakiś fajny? 05.06.11, 18:03
      • jan_hus_na_stosie Re: a ten sąsiad to jakiś fajny? 05.06.11, 18:05
        pewnie fajny tylko o 20 lat za stary i żonaty ;)
        • gr.eenka Re: a ten sąsiad to jakiś fajny? 05.06.11, 18:10
          dwadzieścia lat to nie taka duża różnica ;)


          a jak to sąsiada zaraz wypatrzysz
          • jan_hus_na_stosie Re: a ten sąsiad to jakiś fajny? 05.06.11, 18:15
            gr.eenka napisał:

            > dwadzieścia lat to nie taka duża różnica ;)

            no weź... wynikałoby z tego, że 8 latka może być moją wybranką, fuj... toż to pedofilia...
            • gr.eenka Re: a ten sąsiad to jakiś fajny? 05.06.11, 18:20
              ale dwudziestolatka dla czterdziestolatka już nie :)
            • sootball Re: a ten sąsiad to jakiś fajny? 05.06.11, 18:21
              Tam zaraz pedoflia.
              8 lat to nie aż tak długo jak na kota.
              • gr.eenka Re: a ten sąsiad to jakiś fajny? 05.06.11, 18:23
                to Ty z kotem ???
                po piwnicach się szlajasz ?:)))
        • lacido Re: a ten sąsiad to jakiś fajny? 05.06.11, 20:26
          pudło :)
      • lacido Re: a ten sąsiad to jakiś fajny? 05.06.11, 20:25
        sęk w tym, że nie bardzo ;/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka