Gość: Ala IP: *.slawik.rybnik.net.pl 27.11.04, 19:33 Mam kilka (ok.5) kilogramow nadwagi. Chciałabym sie ich pozbyc. Znacie jakas diete? Chodzi mi o zdrowy i skuteczny sposob. Bede wdzieczna za pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ala Re: ha ha ha IP: *.slawik.rybnik.net.pl 27.11.04, 19:56 Dzieki bardzo za taka rade wybawicielu. Na pewno sie zastosuje Odpowiedz Link Zgłoś
majka.xxx Re: ha ha ha 27.11.04, 20:20 mialam ten sam problem ok 5 kg i jestem jak na najlepszej drodze. przedewszystkim zakaz pieczywa chyba ze male ilosci zytniego, ostatni posilek do 18, oliwa z oliwek zamiast tłuszcu. ogolnie to co zalecaja w zdrowym zywieniu. ( u mnie nie zawsze sie to sprawdza bo czasami zdarza mi sie podjesc cosik :) i przedewszystkim ruch. od 2 tyg chodze na step i na mojej pupci juz widac efekty. podsumowujac miesiac temu bylo 60 kg. teraz 56kg. i trwam przy postanowieniach dalej to nie jest wcale trudne wazne abys miala motywacje , ja mam. Moj chlopak z ktorym sie nie widzialam dwa miesace przyjezdza za 3 tyg :) sama rozumiesz wierze ze ci sie uda pozdrawiam Maja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: ha ha ha IP: *.slawik.rybnik.net.pl 27.11.04, 20:26 Dzięki bardzo. NAwet rozumiem twoją motywacje :D Odpowiedz Link Zgłoś
lisa_simpson Re: ??? 28.11.04, 09:09 WItam! Nie ukrywam, ze pieczywo jest podstawa mojego menu. Czym go moge zastapic? Albo czy znacie jakies potrawy bezchlebowe ;) Z gory dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
smellsliketen Re: Dieta- Niekoniecznie cud, ale skuteczna- znac 28.11.04, 13:56 Dużo ruchu, dobrze robi systematyczne bieganie, codziennie minimum pół godziny, ja biegam rano przed wyjściem do pracy. Jeśli dołączysz do tego dwa razy w tygodniu po 1,5 godziny ćwiczenia na siłowni (niekoniecznie siłowe raczej rowerek, steper, narciarz)to możesz nawet "nie źreć pół".Jaa jestem łasuchem, bez pączków życ nie potrafię i bez czekolady również. Wystarczy narzucić sobie dyscyplinę, początki trudne, ale poźniej nie będziesz mogła żyć bez ruchu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moi Re: Dieta- Niekoniecznie cud, ale skuteczna- znac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 16:05 W moim przypadku (też utrata ok. 5 kg)sprawdza się dieta 1000 kalorii + unikanie słodyczy w czym pomagają mi tabletki z chromem oraz 1 herbatka Figura na wieczór. Na lodówce wisi całotygodniowy jadłospis, którego się ściśle trzymam. Z tym, że ja nigdy dużo nie jadłam i przy diecie 1000 kalorii wcale nie chodzę głodna. Moim jedynym wrogiem są słodycze, które uwielbiam. Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedziczka Re: Dieta- Niekoniecznie cud, ale skuteczna- znac 28.11.04, 20:15 Dieta Montignaca. Wyżej był post o oliwie i jedzeniu do 18-tej, to właściwie także zasady tej diety, no i parę innych. Jej opis znajdziesz na portalu gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr j Re: Dieta- Niekoniecznie cud, ale skuteczna- znac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 00:22 trochę masełka się przyda i żółtka z jajek i podroby bo organizm potrzebuje dobrego białka i tłuszczy. Sama oliwa z oliwek nie wystarczy. różnie dobrze mozna jeść dużo tłuszczu i nie jeść węglowodanów, tez się schudnie. białko wiąże wodę wiec jak za mało białka to poleci woda i waga. głodówka sokowa przez kilka dni i szybki spacer. najlepiej żp i ruszaj się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Dieta- Niekoniecznie cud, ale skuteczna- znac IP: *.gorzow.mm.pl 29.11.04, 08:11 Ostatnio schudłam 4 kg...nerwy - rozstanie z facetem....i to w ciagu KILKU dni...Nie jadlam prawie nic, gdyby nie kawa...padlabym trupem ;( Tej metody jednak nie polecam :)Fakt, mam skurczony żoładek i nie potrzebuje juz takiej ilości jedzonka..wiec nie tyje :)Ale uważam ze powinno sie jesc o polowe tego co zwykle (pomaga) - mniejszy talerzyk i jazda ;) no i zadnych kolacji po 19.00!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
edzia-fredzia Re: Dieta- Niekoniecznie cud, ale skuteczna- znac 29.11.04, 08:44 Jedyna skuteczna jaka znam to meridia 10 - ale przygotuj sie na duzy wydatek okolo 320 zl za 30 tabletek, na recepte tylko - ale efekt 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
s_s Re: Dieta- Niekoniecznie cud, ale skuteczna- znac 29.11.04, 08:49 a ja własnie schudłam 5 w miesiąc... pomogły stresy, ale tej metody nie polecam i nie życze nikomu... bo zdrówko mi sie strasznie pogorszyło :( polecam jednak jedzenie połowy tego co normalnie, wiem, że to wydaje sie głupie ale naprawdę pomaga i to jak!!!! Trzymam kciuki i pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: margie Re: Dieta- Niekoniecznie cud, ale skuteczna- znac IP: *.kcp.pl / 213.241.45.* 29.11.04, 09:56 Ja znam. 4 kg w ciagu miesiaca gwarantowane. To 1200kcal dziennie. Wbrew pzorom to sporo. Nie wolno jesc: slodyczy, cukru, smazonego, wieprzowiny i wieprzowych wedlin, pieczywa gora 2 kromki dziennie i to tylko ciemnego lub czerstwego bialego. zadnego alkoholu, zoltego sera, owoce gora 0,25kg dzinie, chyba ze to grapefruit lub arbuz ( tych mozna do woli). Jarzyny bez ograniczen, wedlina drobiowa lub wolowa, gotowane mieso lub z grila wylko drob, wolowina, cielecina, zadnych parowek, chudy bialy ser, ryby gotowane , w galarecie, w folii. CHUDE!!! Posilki komponujesz wg wlasnego upodobania, byle nie przekroczyc wspomnianej ilosci kalorii. Aha, i zdnego ryzu, ziemniakow, klusek... Jesli beziesz czula glod, zjedz marchewke, moesz sobie kupic jakis ziolowy preparat wspomagajacy trawienie i zabijajacy laknenie, pelno tego w aptekach bez recepty. Ja polecam Chrom Diet, jesli nie mozesz opanowac apetytu na slodycze, figurella, chudeus-syt. Dzieki tej diecie schudlam 30kg w ciagu 10 miesiecy i trzymam wage:)) Zycze powodzenia:)) Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha75 Polecam - skuteczna 29.11.04, 13:00 sama przerobiłam: South Beach, zwana też dietą Atkinsa. Wyrzucasz węglowodany (słodycze, cukier, na poczatku też owoce, makarony, chlebek, mąkę, kasze i ryż) oraz tłuszcze zwierzęce. Jesz nabiał (chudy i minimalnie tłusty), jajka, warzywa. Słowo jklucz w tej diecie to nie ilosć kalorii tylko indeks glikemiczny poszczególnych produktów. Poszujaj takiego forum, bo było takie i bardzo mi pomogło. W razie czego wklep do wyszukiwarki Soutch Beach Diet albo po polsku i znajdziesz porady, zasady. Powiem tyle: 1 miesiac, minus 10 kg, minus 10 cm w pasie i po 5 w udach i biodrach. I nie byłam ani raz głodna. Pozzdrawiam i życze powodzenia :-)) Odpowiedz Link Zgłoś