10.01.05, 09:55
bedac w usa zaobserwowalam, ze dziewczeta nosza czasem przy sobie gwizdki, p.
gdy wiedza, ze moze zaistniec mozliwosc napadu. latwo dmuchna z calej sily w
chwili zagrozenia, niz krzyknac gdy glos wieznie w gardle.
ostatnio w prasie regionalnej wyczytalam, ze studentki jednego z miast polski
podchwycily ten pomysl. sadze, ze warto go rowniez 'sprzedac' tu, na forum
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: gwizdek 10.01.05, 14:26
      slyszalam o nim - a gdzie mozna u nas kupic porzadny gwizdek?
      Sklepy sportowe? Z zabawkami? dla kibicow?
      Bo kiedys byla nieoceniona skladnica harcerska;) A teraz jakos nigdzie nei
      rzucily mi sie w oczy.
      • o_0 Re: gwizdek 10.01.05, 21:22
        sprobuj markety. ja mam swoj gwizdek, ktory tam dostalam od
        przyjaciolki-ratowniczki (sara pool - taka miala xywe)
        ;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka