Dodaj do ulubionych

MAM WIELKĄ OCHOTE NA DWÓCH FACETÓW JEDNOCZESNIE...

IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 11:06
jestem mężatką od 5 lat. gdy poznałam swojego męża byłam jeszcze dziewicą .
to jest mój pierwszy facet ,jednak coraz częściej chodzi mi po głowie sex z
dwoma obcymi facetami . to moja największa fantazja erotyczna ,nawet kochając
sie z mężem wyobrażam sobie ze jest jeszcze ktos z nami . czy miesci się to w
granicach " normalnosci" czy raczej jest to niebezpieczne ? moze któras z was
ma za sobą takie doswiadczenia ? proszę o opinie tylko kobiet .
Obserwuj wątek
    • Gość: maja Re: MAM WIELKĄ OCHOTE NA DWÓCH FACETÓW JEDNOCZESNIE... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 11:14
      podobnie moim erotycznym marzeniem jest sex z dwoma facetami, ale z mężem to
      raczej nie wyjdzie, bo zazdrość by go zabiła.
      • hocest Re: MAM WIELKĄ OCHOTE NA DWÓCH FACETÓW JEDNOCZESNIE... 31.08.01, 13:10
        założe się że fantazjami erotycznymi Waszych mężów jest z kolei seks z cdwoma
        kobietami.
        widocznie tak już są niektórzy z Nas "zrobieni" że lubią eksperymenty i wciąż
        szukają nowych wrażeń.
        uważam że wszystko zagra jak trzeba jeśli tylko będziedzie dziewczyny fer wobec
        swoich mężów i narzeczonych.
        Spróbujcie w jakiś sposób naciągnąć ich na wspólne fantazjowanie i powoli
        wyciągajcie z nich ich fantazje, podsuwając im coraz śmielsze pytania.
        Może by sms ???
        Oczywiście może sprawiać Wam frajdę sex z obcymie mężczyznami albo z mężem i
        innym obcym mężczyzną.
        Wszystko to jest naprawdę warte zachodu i nie ma się czego wstydzić.
        Trzeba tylko znaleźć odpowiednio dojrzałych emocjonalnie mężczyzn, którzy mają
        jako takie pojęcie o seksie.
    • Gość: Marie Re: MAM WIELKĄ OCHOTE NA DWÓCH FACETÓW JEDNOCZESNIE... IP: 194.23.88.* 31.08.01, 11:23
      O, jest to naprawde odlotowa sprawa, naprawde polecam !!
      Problem polega tylko na tym, zeby znalezc dwoch takich facetow, ktorych moze
      niekoniecznie trzeba dobrze znac, ale ktorzy wykazali by sie czuloscia i
      delikatnoscia i potrafili umiescic Ciebie w centrum ich uwagi. I odbywac to sie
      powinno w luznej, swobodnej atmosferze. Kluczowym tu slowem jest
      chyba "zrozumienie"
      Ja to szczescie mialam.....
      • malwinamalwina Re: MAM WIELKĄ OCHOTE NA DWÓCH FACETÓW JEDNOCZESNIE... 31.08.01, 11:29
        bedziecie zdziwione pojawieniem sie tego slowa w takim "orgiastym" temacie ale mysle ze
        najwazniejszy tu jest respekt.

        Malwina ktora pielegnuje ogrod sekretny i nie mieszai fantazji z rzeczywistoscia
        • Gość: królik Re: MAM WIELKĄ OCHOTE NA DWÓCH FACETÓW JEDNOCZESNIE... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 15:01
          respekt ?
    • Gość: Artur Re: MAM WIELKĄ OCHOTE NA DWÓCH FACETÓW JEDNOCZESNIE... IP: 212.160.238.* 31.08.01, 15:06
      Jestes dosc odwazna Aniu! A poniewaz jest to precedens, trzeba postawic
      warunki aby pomysl nie przerodzil sie w zdrade. Obie strony musza zaakceptowac
      taki stan, inaczej wczesniej czy pozniej dojdzie do conajmniej ... awantury. Ja
      zrobilem inaczej. Zaproponowalem zonie, ze jesli to bedzie wylacznie seks, to
      moze sprobowac z innym mezczyzna. Nie tylko nie bede mial zalu, ale po prostu
      po takim fakcie bedzie mnie zona jeszcze wiecej podniecala. Moze pomyslisz iz
      jestem nienormalny, bo inni to by taka zone przez okno wyrzucili, ale czlowiek
      niestety co innego mowi zonie, a jak tylko znajdzie sie okazja to napewno
      zdradzi. Ja nie chce klamac, jesli oboje mamy ochote na zmiane. Dzisiaj nie
      mamy zadnych tajemnic i tak samo kochamy sie. A moze nawet wiecej.
      Ale do tego trzeba odrzucic staroswieckie dogmaty i "dobre rady" .
      • Gość: Maxio Re: MAM WIELKĄ OCHOTE NA DWÓCH FACETÓW JEDNOCZESNIE... IP: *.waw-mec.leased-e.ids.pl 31.08.01, 15:57
        Gość portalu: Artur napisał(a):

        > Jestes dosc odwazna Aniu! A poniewaz jest to precedens, trzeba postawic
        > warunki aby pomysl nie przerodzil sie w zdrade. Obie strony musza zaakceptowac
        > taki stan, inaczej wczesniej czy pozniej dojdzie do conajmniej ... awantury. Ja
        >
        > zrobilem inaczej. Zaproponowalem zonie, ze jesli to bedzie wylacznie seks, to
        > moze sprobowac z innym mezczyzna. Nie tylko nie bede mial zalu, ale po prostu
        > po takim fakcie bedzie mnie zona jeszcze wiecej podniecala. Moze pomyslisz iz
        > jestem nienormalny, bo inni to by taka zone przez okno wyrzucili, ale czlowiek
        > niestety co innego mowi zonie, a jak tylko znajdzie sie okazja to napewno
        > zdradzi. Ja nie chce klamac, jesli oboje mamy ochote na zmiane. Dzisiaj nie
        > mamy zadnych tajemnic i tak samo kochamy sie. A moze nawet wiecej.
        > Ale do tego trzeba odrzucic staroswieckie dogmaty i "dobre rady" .

        Człowieku zaraz Cie tu na stosie spalą :)))
        Osobiście całkowicie się zgadzam z Tobą, pytanko tylko jak
        długi staż macie? czy wynikło to z monotonii, nudy?
        No i jak znaleźć taką drugą parę? to chyba wbrew pozorom nie jest łatwe,
        a znajomym to lepiej chyba nie proponować...

        pozdr.

        • Gość: Helene Re: MAM WIELKĄ OCHOTE NA DWÓCH FACETÓW JEDNOCZESNIE... IP: *.waw.cdp.pl 31.08.01, 16:20
          Ja bym na twoim miejscu powiedziala mezowi o takiej fantazji.... Ja
          powiedzialam i skonczylo sie to baaaaardzo milo, we troje i trwalo przez pol
          roku - 2-3 razy w miesiacu. Bylo bosko, czulam sie jak ksiezniczka, bylo czule,
          uroczo z odrobina podswiadomej walki miedzi mezczyznami. Najbardziej korzystlam
          z tego ja, bo kazdy gdzies tam gleboko chcial okazac sie lepszy... Pozniej sie
          urwalo i tez nie narzekam, jeszcze troche odczekamy z powrotem do takich zabaw,
          zeby troche zatesknic :-))))
    • Gość: ana Re: MAM WIELKĄ OCHOTE NA DWÓCH FACETÓW JEDNOCZESNIE... IP: 212.243.156.* 31.08.01, 17:50
      a moze na czworokat? bylo baaaardzo milutko. wyszlo calkiem spontanicznie. nikt
      nikogo do niczego nie zmuszal. mialam okazje dowiedziec sie, ze kobietki sa
      bardzo przyjemne. mimo, iz na codzien jestem odrobine zazdrosnica, to w tej
      sytuacji nie bylo miejsca na jakies zle emocje, a maz rowniez nie zglaszal
      zadnych zastrzezen.
      Powodzenia w realizacji pragnien. a.
      • Gość: Wz. Re: MAM WIELKĄ OCHOTE NA DWÓCH FACETÓW JEDNOCZESNIE... IP: 212.243.156.* 31.08.01, 18:04
        Potwierdzam, jako mąż :)
        • Gość: ana Re: MAM WIELKĄ OCHOTE NA DWÓCH FACETÓW JEDNOCZESNIE... IP: 212.243.156.* 31.08.01, 18:21
          czesc moj mezu,
          oj ciezko sie przed toba ukryc.
          zona
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka