patric29
13.08.05, 20:28
Wybralem sie ktoregos wieczoru do klubu a ze nikogo nie znam w tym miescie
[dopiero zamieszkalem] to poszedlem sam
Pierwsze wrazenie sami malolaci ale co mi tam przeciez i tak tylko
przyszedlem sie napic .
Szlo mi jak zawsze dobrze i nawet zaczepila mnie dosc przypadkowo naprawde
ladna i sympatyczna dziewczyna -ucieszylem sie nawet bo zawsze lepiej z kims
pogadac niz pic samemu.
Wszystko bylo dobrze dopoki pani nie przesadzila z alkoholem -stala sie
wulgarna i prostacka a szkoda bo naprawde byla fajna
Moze nastepnym razem bedzie wiecej szczescia choc raczej nie szukam