allabamma
30.08.05, 10:39
Dziwne uczucie. Wzasdzie ani zła nie jestem, ani nic... Może powinnam?
Bawiliśmy się w klubie i poszliśmy do tzw. dark roomu. Tam dotykaliśmy i
byliśmy dotykani. Mój facet - wiem to, słyszłam i mowil mi potm o tym -
dotykal dekoltu jakiejs dziewczyny, ona dotykala jego twarzy, podobalo mu sie
to. W zasadzie to mu tez do konca we dwoje to grzeczni nie bylismy, ale nie
szukalam specjalniekontaktow z innymi.
Nie wiem, co o tymmyslec.