Dodaj do ulubionych

Gdy facet dotyka innej

30.08.05, 10:39
Dziwne uczucie. Wzasdzie ani zła nie jestem, ani nic... Może powinnam?
Bawiliśmy się w klubie i poszliśmy do tzw. dark roomu. Tam dotykaliśmy i
byliśmy dotykani. Mój facet - wiem to, słyszłam i mowil mi potm o tym -
dotykal dekoltu jakiejs dziewczyny, ona dotykala jego twarzy, podobalo mu sie
to. W zasadzie to mu tez do konca we dwoje to grzeczni nie bylismy, ale nie
szukalam specjalniekontaktow z innymi.
Nie wiem, co o tymmyslec.
Obserwuj wątek
    • mmagi Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 10:41
      a nie bredzisz trochę?
      • allabamma Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 10:42
        Niby dlaczego?
    • trzydziecha1 Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 10:42
      W zyciu nie chciałabym., aby dotykał mnie jakiś nieznany mi obleśniak.
      • allabamma Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 10:43
        Mój facety nie jest obleśniak :-P
        • trzydziecha1 Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 10:44
          No ale piszesz, ze się wymieszlaiście z innymi ludxmi?
          • allabamma Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 10:46
            Nieno, ogolnie we dwoje, ale pare osob jeszcze tam bylo. nic zdrożnego z nimi
            nie robilismy, tylko ze sobą. A reszta, no cóz, czasem nas dotykala (po twarzy,
            rękach, nogach, z poszanowaniem prywatnosci). ale dziwnie. Ciekawie.
            No i ta jakas dziewczyna.
            hm
            • trzydziecha1 Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 10:47
              Dla mnie głupie doświadczenie. Nie miałabym ochoty żeby ktoś mi nieznany
              dotykał mnie gdziekolwiek, nawet ręki czy nogi, po prostu odrzuca mnie ta wizja.
              • allabamma Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 10:50
                Nikt nikogo nie namawia :D
                Zreszta... Jestesmy zbieraczami doswiadczen, nie mowie o ekstremalnych
                sytuacjach, w koncu lojalnosc zobowiązuje.
                Podobalo nam sie, tylko boje sie, czy nie jemu bardziej.
                No, kwestia zaufania :-)
                • krysica Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 10:59
                  Zachwiało Ci się?....w takich sytuacjach można je sprawdzić...ale nie popieram
                  takich metod...( moje zdanie a innych wolna wola )
                  • allabamma Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 11:02
                    Raczej panikuję i wyżywam się tu :-)
                    Dzieki, Krysico :-)
    • jasnie_pani To jest chore. 30.08.05, 10:49
      Jak twoja sygnaturka.
      • allabamma Re: To jest chore. 30.08.05, 10:50
        Khe khe.
      • allabamma Re: To jest chore. 30.08.05, 10:55
        "Prawdziwa cnota krytyki się nie boi" - to o mnie :-P
        • rybbbka4 Re: To jest chore. 30.08.05, 10:56
          Ale skąd wam przyszło do głowy takie dotykanie się z innymi?? o co w tym chodzi?
          • allabamma Re: To jest chore. 30.08.05, 10:57
            W klubie jest dark room, jak masz ochotę spedzic z kims intymne chwile, to
            moezesz tam sobie z nim pojsc.
            • rybbbka4 Re: To jest chore. 30.08.05, 11:01
              Ale rozumiem że te intymne chwile spędza się w jakiejś większej grupie?? i
              zasadą jest dotykanie nieswoich partnerów??
              • allabamma Re: To jest chore. 30.08.05, 11:04
                Zasada jest, że nie ma zasad.
                tam moga byc tez inne osoby,ale nie musza. nikt nikogo do niczego nie zmusza.
                Hamulcem jest Twoja granica i przestrzeganie granic innych.
                • jasnie_pani Re: To jest chore. 30.08.05, 11:15
                  allabamma napisała:

                  > Zasada jest, że nie ma zasad.

                  No to nie mozesz juz zaglosowac na Tuska, bo to czlowiek z zasadami. Powaznie
                  zastanow sie nad pojsciem do specjalisty.
                  • allabamma Re: To jest chore. 30.08.05, 12:02
                    Wyrywasz zdanie z kontekstu.
                    A specjalisty nie potrzebuję.
                    Ziew,
                    • jasnie_pani Re: To jest chore. 30.08.05, 12:18
                      allabamma napisała:

                      > Wyrywasz zdanie z kontekstu.
                      > A specjalisty nie potrzebuję.
                      > Ziew,
                      >

                      Uuuu, ale zacapiło.
                      • allabamma Re: To jest chore. 30.08.05, 12:22
                        Widzę, że Ty wciąż na tym samym poziomie od miesięcy...
                        • jasnie_pani Re: To jest chore. 30.08.05, 12:26
                          allabamma napisała:

                          > Widzę, że Ty wciąż na tym samym poziomie od miesięcy...
                          >

                          O , znamy sie od miesiecy? Bo ja Ciebie nie.
                          • allabamma Re: To jest chore. 30.08.05, 12:28
                            Widywalam Cie tu, Jaśnie Pajdeczko na Pasach.
              • jasnie_pani Re: To jest chore. 30.08.05, 11:05
                rybbbka4 napisała:

                > Ale rozumiem że te intymne chwile spędza się w jakiejś większej grupie?? i
                > zasadą jest dotykanie nieswoich partnerów??

                Tiaaa, i to jest wlasnie ta "prawdziwa cnota".
                • allabamma Re: To jest chore. 30.08.05, 11:12
                  nawet nie poczekalas na odpowiedx.
    • widokzmarsa Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 10:57
      to może teraz powinniście pójść do jakiegoś gejowskiego klubu. Niekiedy
      ubikacje mają przedzielone kabiny a w tych ściankach działowych sa otwory na
      fiuty by chłopaki mogli sobie obciągać albo mieć obciągniętego, nie wiedząc kto
      czy komu. Pomyśl sobie ile nowych wrażeń moglibyście z narzeczonym dostać. A
      nawet można zgasić światło by było jak w darkroomie.
      • allabamma Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 11:00
        Nie sadze, by takie kluby byly w Polsce.
        To raczej jakies urban legend.
        Jesli chodzi o zainteresowania seksualne, to skupiamy je przede wszytskim na
        sobie.
        Kwestia lojalności, jeśli wiesz, o co chodzi.
        • widokzmarsa Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 11:05
          ty nie wiesz jeszcze jak lubią poszaleć geje. U nich nie ma przecież takich
          zachamowań jak u kobiet.
          Bredzisz coś o tej lojalności, przecież sami chcieliście by was dotykały inne
          osoby. Czyli moze cię ktoś dotykać byle nie wsadził palca w piczkę? To jakaś
          podwójna moralność.
          Lojalność? Stawiam wyżej niż ty to widzisz - to niestwarzanie sytuacji w
          których mogłoby nastąpić coś co partnerowi się nie spodoba. Ale wam się
          spodobało...
          • allabamma Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 11:11
            Wiem, jak lubią.
            Znam paru.
            Czy chclielismy? nie bylismy na to przygotowani.
            Podwojna moralnosc? Cialo ma swoją mapę. Są na nim miejsca "dostępne" - dla
            kolegi, kolezanki, partnera, lekarza, ojca, matki, dziecka itd. Mogą oczywiście
            być "odchyły" u roznych osob, ale ogolnie mamy te mapy podobne. Jesli nie
            przekraczasz pewnych granic, to nie ma to nic wspolnego z podwojna moralnoscia.
            A lojalnosc? Znamy sie dobrze i mamy do siebie zaufanie :-D jesli zrobimy cos
            dalej, to porzadnie to przemyslimy. Ale nie sadze. Wiemy, jak smakuje zdrada.
            • jasnie_pani Dla szefa tez mamy pewna czesc ciala. 30.08.05, 12:25
              Nie bez kozery mowi sie "dalam dupy".

              allabamma napisała:

              > Wiem, jak lubią.
              > Znam paru.
              > Czy chclielismy? nie bylismy na to przygotowani.
              > Podwojna moralnosc? Cialo ma swoją mapę. Są na nim miejsca "dostępne" - dla
              > kolegi, kolezanki, partnera, lekarza, ojca, matki, dziecka itd. Mogą
              oczywiście
              >
              > być "odchyły" u roznych osob, ale ogolnie mamy te mapy podobne. Jesli nie
              > przekraczasz pewnych granic, to nie ma to nic wspolnego z podwojna
              moralnoscia.
              > A lojalnosc? Znamy sie dobrze i mamy do siebie zaufanie :-D jesli zrobimy cos
              > dalej, to porzadnie to przemyslimy. Ale nie sadze. Wiemy, jak smakuje zdrada.
              >
              • allabamma Re: Dla szefa tez mamy pewna czesc ciala. 30.08.05, 12:25
                moze sie tak nie przyznawaj na forum publicznym, co?
          • jasnie_pani Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 12:21
            widokzmarsa napisał:

            >
            > Bredzisz coś o tej lojalności, przecież sami chcieliście by was dotykały inne
            > osoby. Czyli moze cię ktoś dotykać byle nie wsadził palca w piczkę?

            Mnie sie wydaje, ze to jednak chodzi przede wszystkim o ten palec...
            Ciekawe, czy oblizuja sobie potem (palce oczywiscie)
            • allabamma Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 12:23
              Ależ Ty masz fantazję, kobieto :-D
        • jasnie_pani Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 12:20
          allabamma napisała:

          > Nie sadze, by takie kluby byly w Polsce.
          > To raczej jakies urban legend.
          > Jesli chodzi o zainteresowania seksualne, to skupiamy je przede wszytskim na
          > sobie.
          > Kwestia lojalności, jeśli wiesz, o co chodzi.
          >
          Twoj cynizm jest powalajacy. Uwazaj, bo moze cie zabic.
          • allabamma Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 12:24
            Nie martw sie tak o mnie, bo az mi glupio, ze mi tyle czasu poswiecasz.
            • jasnie_pani Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 12:27
              allabamma napisała:

              > Nie martw sie tak o mnie, bo az mi glupio, ze mi tyle czasu poswiecasz.
              >
              Wlasnie skonczylam:)) I zmien sygnaturke na cos bardziej realnego.
              • allabamma Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 12:30
                Dzieki :-)
                Widzisz, potrafisz byc fajna :-)
                Jestem przywiazana do tej sygnaturki.
    • allabamma Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 11:13
      Ok, dzieki za wypowiedzi :-)
      Sija!
      :-*
    • paola80 Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 12:13
      Ja jestem chyba trochę zazdrozna o mojego mężczyznę i nie weszła bym do takiego
      pokoju .Z drugiej strony to cholernie głupie- to dotykanie. pozdrawiam
      • gogola2005 Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 12:28
        Kiedys byłam na podobnej imprezie, alkochol zabawa, zainteresowanie innymi
        partnerami, zasada przytulania się tańczenia nic więcej, mój mąż przegioł
        zrobił o jeden krok za dużo, ja też miałam mozliwośc ale od razu się wycofałam
        wyszłam nie chciałam, rano było milczenie tak jaby nic sie nie stało rzecz
        normalna, impreza!
        To było kilka lat temu ale to jeszcze pamietam uważam,że mnie zdradził
        przekroczył bariere, on twierdzi ,że to była tylko zabawa dosłowna!
      • sagis Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 12:47
        paola80 napisała:

        > Ja jestem chyba trochę zazdrozna o mojego mężczyznę i nie weszła bym do takiego
        >
        > pokoju .Z drugiej strony to cholernie głupie- to dotykanie. pozdrawiam
        -----------------------------

        Dziecinne. Małe dzieci tak poprzez dotykanie poznają różnice płci:-))))))))
        A, mali chłopcy podglądają dziewczynki:-))))))
        Niedojrzałe.
        Nie ma żadnych barier intymnych. Jak można dać się obmacać jakiemuś obcemu
        facetowi?!!!!!
        Mężczyźni inaczej patrzą na te sprawy, ale kobieta!
        Czy jej facet jej niezaspokaja?
        • sagis Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 12:48
          Nawet, jeśli jest między nimi o'k, ale jeśli zgodziła się, aby jakiś inny i obcy
          facet ją macał, to powinna zgłosić się gdzieś.
          • paola80 Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 12:50
            :)))))) popieram
            • allabamma Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 12:59
              Hehehe
              "jak dorosnem, zostanem psycholożkom" i bede doradzać ludziom, którzy problemow
              nie maja
              Juz Wy sie o nas nie martwcie.
    • kohol Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 15:00
      Nie myśl.
      Jeśli nie jesteś zła ani nic, to o co chodzi?
    • landrynka8 Re: Gdy facet dotyka innej 30.08.05, 15:57
      Fajnie, fajnie. Zawsze to nowe doswiadczenie. Że tez w Trójmiescie nie ma
      takich dark roomów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka