hugolinka
01.01.06, 15:59
tak mi właśnie wpadło do głowy. Od 7 czy 8 miesiecy sypiam ze swoim
chłopakiem. Spowiadałam sie z tegi dostałam normalnie rozgrzeszenie. Od pół
roku7 mieszkamyrazem. Podczas pierwszej spowiedzi również otrzymałam
rozgrzeszenie. Dwa tygodnie temu tego rozgrzeszenia już nie dostałam. Ksiądz
powiedział, że nie moge z nim mieszkać i sypiać z nim. Ale sypiać i nie
mieszkać moge?