Dodaj do ulubionych

Niania "matka"

26.01.06, 19:51
uwaga.onet.pl/1308732,archiwum.html
Moim zdaniem niania jest ciut nie tego tamtego ze zdrowiem.Sad twierdzi,ze
chlopiec mowi do niani mamo-owszem mowi do niej mamo ale trzeba sie
zastanowic czy niania nie miala wplywu na to dziecko?nie mowila mu,ze to ona
jest jego mamusia a nie tamta pani co do niego przychodzila(matka
biologiczna).Jak dla mnie to przesada,zeby niania zabierala dziecko dla matki!
niania zlozyla w sadzie wniosek o ograniczenie praw rodzicielkich.Ale nie
przejmowala sie dziewczynka,siostra Adriana.Miala ja gdzies.Wazne bylo,ze
Adrian zyje w zlej rodzinie,a matka ma gdzies gleboko swoje dziecko!Dla mnie
to jest chora kobieta(niania) a sad pokazal swoja glupote!
Obserwuj wątek
    • sumire Re: Niania "matka" 26.01.06, 20:00
      Dla mnie obie są cokowiek niemądre. I wstyd, że manipulują dzieciakiem. Na takich małych ludzi bardzo łatwo wpłynąć.
      • khaki3 Re: Niania "matka" 27.01.06, 00:40
        W programie "Uwaga" bylo pokazane,ze niania dzwoni do swojej corki,slychac jak
        dziecko mowi halo,i za chwilke kocham cie,jak dla mnie wyrezyserowane,dziecko
        nawet nie wiedzialo z kim rozmawia,odrazu mowi,ze kocha,niania nie pozwolila
        przeprowadzic rozmowy z dzieckiem.jakas taka dla mnie malo wiarygodna byla.mowi
        ze matka czestowala dziecko winem,wiec dlaczego nie zabiera corki dla tej
        kobiety?dlaczego zabiera tylko synka?
        • zoe28 Re: Niania "matka" 27.01.06, 00:52
          Niania pewnie liczy na kaskę jako rodzina zastępcza - to jasne, ale matka nie
          jest bez winy. Zostawiać dziecko na kilka tygodni u niani ? to cokolwiek dziwna
          sytuacja.
          • khaki3 Re: Niania "matka" 27.01.06, 00:57
            Mloda kobieta,wdowa,zajmuje sie i domem,i praca.Chyba ma jakis duzy pub i
            hotel.Co wymaga pracy i w dzien i w nocy.Troche ja rozumiem,nie bala sie
            zostawiac dziecka z osoba,ktora tak o nie dbala.I co najdziwniejsze nianka
            zabiera chlopca bo matke be i fe ale dziewczynke tam zostawia!
            • zoe28 Re: Niania "matka" 27.01.06, 01:04
              Praca pracą, pub pubem, wszystko rozumiem, ale "balaścik" mama zostawiła u niani
              a ta wykorzystała sytuację. Teraz będą sie szarpać o bogu ducha winną dziecinę,
              której współczuję z całego serducha. Głupie baby
              • khaki3 Re: Niania "matka" 27.01.06, 01:12
                Co racja to racja.Za glupote doroslych ludzi cierpi dziecko.Szkoda mi
                dzieciaka,jego siostry.
                • zoe28 Re: Niania "matka" 27.01.06, 01:17
                  Oby tylko w porę nasz wymiar (tfuu) sprawiedliwości poszedł po rozum do głowy,
                  zasięgnał opinii psychologa dziecięcego, i w końcu pozwolił matce "odbudować
                  więzi" bo widać, że mama bardzo tego pragnie i pewnie zdaje sobie sprawę z tego,
                  że zaniedbała co nieco.
                  • khaki3 Re: Niania "matka" 27.01.06, 01:37
                    Mam nadzieje,ze jednak dziecko wroci do matki,a wszystkie inne zabiegane
                    mamusie zaczna uwazniej przygladac sie nianiom,i wiecej czasu poswiecac swoim
                    dzieciom.
                    • zoe28 Re: Niania "matka" 27.01.06, 01:41
                      Święte słowa :)
                      A teraz zmykam spać.
                      Pozdrawiam i ciepłej, dobrej nocki życzę !
    • grogreg Glupia to byla matka. 27.01.06, 08:51
      Nie wierze, ze nie bylo wczesniej dziwnych zachowan ze strony "niani". Juz przy
      pierwszej watpliwosci trzebabylo podziekowac za wspolprace.
      Moje szwagrostwo dwie takie nadgorliwe nianie pogonilo.

      A sad wykazala sie kompletnym debilizmem. Przeciez ta kobieta ewidentnie
      porwala dziecko.
    • roman_tyczka w niedziele bedzie o tym program na zywo btxt 27.01.06, 09:18
      khaki3 napisała:

      > uwaga.onet.pl/1308732,archiwum.html
      > Moim zdaniem niania jest ciut nie tego tamtego ze zdrowiem.Sad twierdzi,ze
      > chlopiec mowi do niani mamo-owszem mowi do niej mamo ale trzeba sie
      > zastanowic czy niania nie miala wplywu na to dziecko?nie mowila mu,ze to ona
      > jest jego mamusia a nie tamta pani co do niego przychodzila(matka
      > biologiczna).Jak dla mnie to przesada,zeby niania zabierala dziecko dla matki!
      > niania zlozyla w sadzie wniosek o ograniczenie praw rodzicielkich.Ale nie
      > przejmowala sie dziewczynka,siostra Adriana.Miala ja gdzies.Wazne bylo,ze
      > Adrian zyje w zlej rodzinie,a matka ma gdzies gleboko swoje dziecko!Dla mnie
      > to jest chora kobieta(niania) a sad pokazal swoja glupote!
      >
      >
      >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka