krzyszwas
29.01.06, 15:00
Moja babcia ma 80 lat. Jest trochę dziwna, bo często do nas wydzwania i się
pyta, czy przyjdziemy (mieszka w tym samym mieście co ja ze swoimi
rodzicami).Za każdym razem kiedy do nas dzwoni to mówi: "To pozdrowienia dla
wszystkich, życzę szczęścia...". Kurczę, ile można? A, i jeszcze prawie
codziennie pyta się czy wszyscy zdrowi. Praktycznie zawsze, kiedy do niej
przychodzimy (najczęściej tylko ja z mamą, bo tacie się nie chce), to pyta
się: "A tata zdrowy? Czemu nie przyszedł?". Jak na przykład dzisiaj to niej
poszliśmy, to oczywiście się spytała czy tata zdrowy, bo wczoraj to się
strasznie namęczył (bo kran naprawiał, to się na pewno rozchorował ). Często
też robi tak, że jak ma np. jakieś imieniny, to gości zaprasza np. na 16.00, a
o 8.00 rano wystawia wszystko na stół (łącznie z kurczakiem, wędlną itp).
Ostatnio np. mama powiedziała, że zamówi babci taryfę na11.00, żeby pojechać z
nią do lekarza to już od 10.00 siedziała ubrana i dzwoniła do nas, że ona już
czeka. Znalazłoby się jeszcze wiele innych dziwnych rzeczy, ale o wszystkich i
tak nie da się wspomnieć. Już mamy dość tego powoli . Czy Wasze babcie też są
takie dziwne?