Dodaj do ulubionych

Adwokacka czy sadowa, bardzo prosze o rade

30.07.06, 13:48
Witajcie!
Udalo mi sie dostac na obie aplikacje i teraz musze ktoras z nich wybrac.
Przez rok pracowalam w malej kancelarii, podoba mi sie zawod adwokata, jednak
od zawsze bardzo chcialam zostac sedzia. Zupelnie nie wiem co robic.
Przejrzalam forum na hodze i tam wiadomosci o ludziach ze zdanym egzaminem
sedziowskim, ale bez mozliwosci pracy jest cale mnostwo. Prosze napiszcie czy
rzeczywiscie jest tak fatalnie, czy po prostu osoby, ktorym sie nie udalo
duzo o tym pisza i odnosi sie wrazenie, ze na prace sedziego nie ma zadnych
szans. Jaki procent zwykle dostaje asesure? Jak bylo w Waszych osrodkach?
Z gory wszystkim dziekuje!
PS. Ja jestem z Krakowa
Obserwuj wątek
    • ojejkuniu Re: Adwokacka czy sadowa, bardzo prosze o rade 30.07.06, 15:23
      jeśli dostałas się na sądową w tym roku, i zawsze chciałaś być na sądowej, to
      nie wahaj się i olej adwokacką:)
      Wam- tzn. rocznikom od tego roku, ma być już łatwiej- kasa przez całą aplikację
      a etat prawie pewny!

      z tym, że lojalnie muszę dodać, że jest to rada idealistki, którą niestety,
      albo stety jestem- wolę mieć pracę ciekawą za mniejszą kasę, niż robić coś do
      czego nie do końca jestem przekonana:)
      a perspektyw zarobkowe lepsze masz chyba na adwokackiej. Chociaż z kolei po
      sądowej, jesli dostaniesz etat, to pieniądze mniejsze ale pewniejsze;)



      no a jak juz naprawdę nie wiesz co zdecydować, to rzuć monetą- koniecznie
      złotówką;)

      Pozdrawiam.
    • ojejkuniu a i jeszcze coś 30.07.06, 15:25
      jeśli chcesz oszczędzić sobie nerwów, to nie czytaj forum Hoga
      dla mnie to zbiór jakichś frustratów i nieudaczników życiowych:/
    • birichino28 Re: Adwokacka czy sadowa, bardzo prosze o rade 30.07.06, 17:59
      ja zdecydowanie polecam adwokacką - chociazby dlatego, ze wiesz na czym stoisz;
      etaty asesorskie po sądowej.... to jest niemożliwe;
      w moim okręgu na 27 aplikantów, którzy zdali egzamin w ubiegłym roku były całe
      dwa etaty :D (z czego jeden przydzielono w maju br); nowych etatów nie ma i nie
      będzie, są tylko spadki po tych sędziach co odchodzą; polityka ministerstwa
      jest taka, że należy tworzyc kadrę pomocniczą, a nie sędziowską (wg wytycznych
      z UE mamy juz za duzo sędziów);
      skończysz sądową i staniesz przed wielkim dylematem co dalej robić, i może
      okazać się, że będziesz musiała zacząc wszystko od początku, bo niebawem
      zamknie się furtka związana z wpisami do adwokatów i radców;
      mogę Cię też zapewnic że etat referendarza czy asystenta po trzech latach
      naprawde cięzkiej pracy jest jałmużną;
      pozdrawiam
    • sigmasigma Re: Adwokacka czy sadowa, bardzo prosze o rade 30.07.06, 20:40
      Dziekuje za odpowiedzi! To mam teraz 1:1 i ciagle sie waham. Birichino, czy
      moge Cie prosic zebys napisala gdzie konczylas aplikacje? Nie nalegam, ale
      wystraszylam sie, ze to moze w Krakowie.
      Dziekuje i czekam na dalsze rady.
      Serdeczne pozdrowienia :)
      • ojejkuniu Re: Adwokacka czy sadowa, bardzo prosze o rade 30.07.06, 22:29
        kurcze, ale przeciez od tego roku apliakcje są etatowe- wszystkie!
        no i nabór był na tyle na ile będzie potrzeba etatów potem
        nam na szkoleniu mówili, że roczniki od tego roku będą miały prace raczej pewną-
        bo nabór był minimalnie większy niż liczba etatów planowanych za trzy lata...

        o tym, że z etatami asesorskimi było do dupy wiadomo nie od dziś, ale nabór po
        coś został przeciez baardzo ograniczony?!

        jeśli bardziej czujesz sądową to ja bym zaryzykowała
        w końcu jak mówi moja patronka: "kto nie ryzykuje w kozie nie siedzi":D
        • sigmasigma Re: Adwokacka czy sadowa, bardzo prosze o rade 30.07.06, 22:52
          > nam na szkoleniu mówili, że roczniki od tego roku będą miały prace raczej
          pewną
          > -
          > bo nabór był minimalnie większy niż liczba etatów planowanych za trzy lata...

          Piszesz o tym co uslyszalas na szkoleniu, a to sa dla mnie bardzo, bardzo cenne
          informacje! Moglabym wiedziec czy jestes na aplikacji w duzym miescie? Wiem, ze
          inaczej sytuacja wyglada Warszawie, a inaczej np. w Rzeszowie.
          Bardzo Ci dziekuje za wpisy, a przede wszystkim za Twoje zaangazowanie!
          • ojejkuniu Re: Adwokacka czy sadowa, bardzo prosze o rade 31.07.06, 08:59
            jestem na aplikacji w Łodzi
            i to co napisałam mówił nam kierownik szkolenia po spotkaniu w MS, więc wydaje
            mi się, że to takie informacje w miarę z pierwszej ręki...

            natomiast myśle, że to, że jesteś w Krakowie "przemawia na Twoją korzyść" bo
            Kraków i Katowice to, jak się ładnie mówi, kuźnia kadry sędziowskiej i
            prokuratorskiej i tam zawsze etatów jest ciut więcej niż gdzie indziej. Bardzo
            dobrzy fachowcy- wykładowcy, wysoki poziom wykładów- ale i egzaminów w trakcie
            aplikacji i końcowych;)

            I fatycznie dużo zależy od regionu- ale z tego co ja wiem to zawsze najgorzej
            jest w województwach wschodnich- z różnych względów. To zarówno kwestia
            niedoinwestowania- wiadomo-Polska B (piszę to raczej ze smutkiem niż przekąsem,
            bo sama pochodzę z Puław woj. lubelskie, i bardzo chętnie wróciłabym tam, ale
            wiem, że w tym roku były rzeczywiście 2 etaty asesorskie, podczas gdy w Łodzi
            było ich 14- skuteznie mnie od tego powrotu odstrasza), jak i tego, że jest
            mniejszy odpływ do adwokatury i radcostwa...
    • birichino28 Re: Adwokacka czy sadowa, bardzo prosze o rade 31.07.06, 11:11
      ja kończyłam aplikację w Opolu;
      a propos Śląska to słyszałam - przekazywaną pocztą pantoflowa wiadomość - że w
      Gliwicach po wykorzystaniu przez asesorów maksymalnego czasu na asesurę,
      okazało sie, że nie ma etatów sędziowskich i zaproponowano im etat referendarza;
      • birichino28 Re: Adwokacka czy sadowa, bardzo prosze o rade 31.07.06, 12:21
        absolutnie nikogo nie chcę straszyć;
        piszę tylko o rzeczywistości z którą mi przyszło sie zetknąć;
        • ojejkuniu Re: Adwokacka czy sadowa, bardzo prosze o rade 31.07.06, 12:30
          a ja mam znajomych- małżeństwo, którzy rok temu zdawali egzamin sędziowki w
          Katowicach, obydwoje dostali 5 z egzaminów, i obydwoje dostali etaty asesorskie
          prawie od raze- jedno pod koniec listopada, drugie od początku stycznia.
          Mam też znajomego w Łodzi, też zdał na 5 i też dostał asesurę...

          Pewnie, że wiele zależy od szczęścia, ale nie jest tak do końca źle!
          :)
    • sigmasigma Re: Adwokacka czy sadowa, bardzo prosze o rade 31.07.06, 14:09
      Dziekuje za zdradzenie osrodkow w ktorych sie szkolicie - to bardzo rozjasnia
      sprawe. Dzieki za Wasz czas i zaangazowanie. Az mi glupio pisac, ze nadal nie
      wiem co robic:) Pozdrawiam!
    • sigmasigma Re: Adwokacka czy sadowa, bardzo prosze o rade 31.07.06, 14:37
      Szukam od dluzszego czasu informacji o tym jakie byly limity przyjec w
      poszczegolnych apelacjach w ostatnich trzech latach, ile bylo etatow asesorkich
      itd. Niestety znalazlam tylko to. Wrzucam, bo moze kogos zainteresuje.

      "W ubiegłym roku na aplikację sądową dostało się 1115 osób, a na prokuratorską
      490. W tym roku na sądową 250 osób, a na prokuratorską 60...
      Tegoroczna ustawa budżetowa etatów sędziowskich przewiduje 80 - mówi sędzia
      Iwona Kujawa z Ministerstwa Sprawiedliwości." (serwis internetowy Gazety
      Wyborczej).

      Aha, nie orientujecie sie moze, czy zawsze na sadowa przyjmowano tak duzo osob
      (okolo 1000), czy moze tylko w zeszlym roku? Szkoda, ze nie umiem znalezc
      wiecej danych.


      Takie informacje znalazlam w Gazecie Wyborczej, moze kogos zainteresuja.
      • sigmasigma Re: Adwokacka czy sadowa, bardzo prosze o rade 01.08.06, 18:36
        Oto czego udalo mi sie dowiedziec. Mysle, ze znajda sie osoby, ktore maja lub
        beda mialy podobny dylemat, wiec dziele sie zdobytymi informacjami.
        Etaty sądziowskie o których mowila Iwona Kujawa, to etaty nowe. Oprocz tego sa
        jeszcze etaty, ktore zwalniaja sie w wyniku przejscia sedzow w stan spoczynku,
        awansu, odejscia z zawodu itd. Tych etatow jest rocznie od 200-300. Takze
        ustanowienie limitu 250 osob dla calej Polski jest ok.
        • ojejkuniu Re: Adwokacka czy sadowa, bardzo prosze o rade 01.08.06, 21:48
          no to właśnie.
          :)
    • prawniczka3 Re: Adwokacka czy sadowa, bardzo prosze o rade 03.08.06, 23:16
      Ja aktualnie jestem na ostatnim roku śadowej (we wrześnbiu końcowy egzamin).
      Jeśli chodzi o etaty w sądzie, to jest ich bardzo niewiele. Koleżanka, która
      zdawała 2 lata temu egzamin sędziowski dopiero od lipca tego roku dostała etat
      asesorski.Ciężko z etatami. Więc zdecydowanie polecam adwokacką
      Pozdrawiam
      • rufus31 Re: Adwokacka czy sadowa, bardzo prosze o rade 24.08.06, 11:51
        Ja mam ten sam dylemat- a Ty na co się w końcu zdecydowałaś -ja mam kilka dni
        na ostateczną decyzję a wszyscy namawiają mnie na aplikację sądową.
    • mstawarz Re: Adwokacka czy sadowa, bardzo prosze o rade 25.08.06, 14:46
      Ja juz nie mam zadnych dylematow, sadowa skonczylam 3 lata temu od tego czasu
      czekam na asesure (dostalam, mocna 4), a w zasadzie czekalam, bo juz nie mam
      zludzen. Jestem asystentem, ale zdazylam tez wpisac sie na liste (zastanawialam
      sie dlugo czy dobrze robie), i juz wiem co bede w przyszlosci robic. Nie wierze
      juz w zadne zapewnienia kogokolwiek o tym ze beda jakies etaty. Zawsze marzylam
      o tym zeby byc sedzia, ale marzenia zostaly zweryfikowane przez rzeczywistosc.
      Nie ma w tym goryczy (juz:))) bo moge wykonywac inny zawod, ktory tez mi bardzo
      odpowiada:)
      Serdecznie pozdrawiam, i zycze dobrego wyboru:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka