dori7
15.01.07, 12:52
W kolejnym kraju szykuje sie zakaz pracy dla zbyt chudych modelek:
wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,3848864.html
Moze nareszcie skonczy sie ta paranoja i anorektyczno-bulimiczne szkielety na
diecie heroinowej, wazace 45 kilo przy >175 wzrostu pojda tam, gdzie ich
miejsce - na leczenie.
Wiadomo, ze modelki zawsze byly o wiele szczuplejsze od zwyklych kobiet, ale
jeszcze dziesiec lat temu na wybiegach - mam wrazenie - krolowala szczuplosc,
nie chudosc i wzory typu Claudia czy Cindy, ktore propagowaly rozsadne dbanie
o cialo i ruch jako recepte na piekna sylwetke (obie nakrecily serie filmow z
treningami). To, co dzieje sie w ciagu ostatnich lat, wola o pomste do nieba.
Najbardziej odbija sie to na mlodych dziewczynach: wiekszosc nastolatek,
ktore znam, nie marzy juz o sylwetce w rozmiarze 38 - ten w ich oczach
uchodzi juz niemalze za pierwszy stopien otylosci! One daza do 34, rozmiar 36
uwazajac za maksimum...