Dodaj do ulubionych

chorzy ludzie w pracy

29.01.07, 22:00
Zmieniam prace od przyszlego poniedzialku na nowa, lepsza. Dzisiaj przychodze
do starej pracy, w ktorej zobowiazalam sie byc do piatku, a kobieta, z ktora
dziele pokoj jest totalnie chora... to znaczy caly zestaw: kaszel, katar,
chrypa... Wina jest mysle durnej firmy, ktora nie zapewnia chorobowego
(dostajemy 2 dni w roku), wiec kazdy chory do pracy przychodzi.
Ja sie teraz boje, ze akurat na poczatek nowej pracy bede chora, a to nie
wyglada dobrze. Co ja mam zrobic? Przeniesc sie nie moge nigdzie, bo nie ma
wolnego komputera... Olac prace? Chcialam wspolprace z ta firma zakonczyc z
klasa.... co byscie zrobily? Ja niestety jestem z tych, co chorobska lapia i
ich rozklada na 2 tygodnie...
Obserwuj wątek
    • kromine Re: chorzy ludzie w pracy 29.01.07, 22:10
      jak to firma zapewnia dwa dni chorobowego w roku...?
      O czym Ty mówisz? Kobieta jest chora to powinna iśc za zwolnienie...
      • kaatrin Re: chorzy ludzie w pracy 29.01.07, 22:14
        Mieszkam w USA... To jest nietypowe, ze tak malo, ale to jest mala firma wiec
        robia co chca. Zazwyczaj sa 2 tygodnie na rok.
      • yagiennka Re: chorzy ludzie w pracy 29.01.07, 22:15
        Właśnie. A jak pracodawca nie pozwala choreym pracownikom iść na zwolnienie to
        jest ciężki idiota. Za chwile ma nie jedną czy 2 osoby chore ale choruje pół
        firmy. W dodatku człowiek nie wyleczony zaczyna chorować powaznie i pójdzie nie
        na 5 dni zwolnienia ale na 3 tygodnie!! Ot logika pracodawczyka.
        • kaatrin Re: chorzy ludzie w pracy 29.01.07, 22:24
          Pracodawca jest idiota i dlatego odchodze. Jak kolezanka z pracy (ta sama
          zreszta) miala powazna operacje, zaoferowala, ze bedzie przez tydzien pracowac
          z domu - w naszej pracy nie ma to znaczenia skad pracujemy, a przynajmniej nie
          byloby opoznien - to nie dosc ze sie nie zgodzil, to jeszcze nie miala placone
          za ten tydzien - wykorzystala swoje 2 dni chorobowe i urlop. Po prostu gosc
          chcial sobie oszczedzic.

          Mnie nie chcial zatrudnic na etat, tylko na godziny, z tym ze mialabym tyle
          samo godzin co etat, a polowe kasy i 0 platnego urlopu i wspanialego
          chorobowego. Popukalam sie w czolko (nie doslownie, podziekowalam grzecznie) i
          znalazlam lepsza prace. Jeszcze sie na mnie obrazili, ze jak tak moglam, ze sie
          nie spodziewali... a ja od 2 miesiecy walczylam o etat, mialam 3 rozmowy z
          szefem... to na koniec powiedzial, ze nie myslal, ze ja tak powaznie...
    • thelma3 Re: chorzy ludzie w pracy 29.01.07, 22:15
      Jak ja Ciebie rozumiem!
      Mnie też strasznie denerwuje, że do pracy przyłażą nam ciągle kaszlący,
      kichający, gorączkujący i Bóg wie co jeszcze
      na Twoim miejscu zadbałabym tylko i wyłącznie o własny interes
      albo przenieś komputer ,na którym pracujesz na bezpieczną odległość, albo baj!
      niech Twoja stara firma sama pije piwo, które warzy innym
      tu chodzi o Twoje zdrowie, po prostu
      a zapobiegawczo może czosnek? te metody babuni nie są takie złe :)
      • kaatrin Re: chorzy ludzie w pracy 29.01.07, 22:29
        Zaczne wsuwac czosnek w pracy... :-)... kanapeczka z maslem i cienko pokrojonym
        czosnkiem, pycha, prababcia mi takie robila jak bylam przeziebiona...

        Sok z wyciskanych pomaranczy rano wypilam i chorej tez kupilam.
        • fantumtam Re: chorzy ludzie w pracy 30.01.07, 14:03
          Zacznij brać aspirynę, rutinoskorbin, gripeks noc już teraz, może zwalczysz to
          przed nową pracą, a jak nie to i tak nie masz wyjścia. Na katar polecam cirrus
          lub virlix, nie kapie z nosa i nie trzeba sie ciągle smarkać:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka