jenisiej
09.04.08, 20:06
www.gazetawyborcza.pl/1,75480,5089477.html
Jeśli istotnie jest intacta i nie miała wypadku na rowerze czy w
innych podobnych okolicznościach, to biedaczka nie może nawet
wibratora używać (poza analnym oczywiście). Zostają jej palcówki,
prysznic, ewentualnie rzeczony rower lub jazda konna. Nic to -
wiadomo przecież, że nie genitalia, a mózg jest najważniejszym
narządem sensualno-seksualnym.