Dodaj do ulubionych

Trolling -- katharsis dla forum.

01.07.08, 10:10
Wczoraj na FK pojawiła się pewna laska/siksa/pinda/baba/forumowiczka*
(*niepotrzebne skreślić, wszystkie określenia - poza ostatnim - zaczerpnęłam z
jej słownika!). Zionęła jadem i bluzgami naokoło i... co? Wątek piętrzył się i
pączkował jak nie przymierzając bakterie - w tempie wykładniczym. Doszedł
niemal do 200 postów, zanim został przeniesiony na Oślą Ławkę.

Myślę sobie, że cokolwiek by nie mówić o stylu w jakim ta pani z nami
dyskutowała (a sztuką erystyki nazwać tego nie można) wątek ten zadziałał na
FK oczyszczająco. Nie wiem, czy zauważyłyście jak wiele negatywnej energii
skumulowało się w jednym miejscu. Jak w obliczu 'wspólnego wroga' towarzystwo
stanęło po jednej stronie barykady.

I choć sam wątek był niekulturalny, czepialski, wredny i na dłuższą metę nudny
- uważam, że dobrze się stało, że zaistniał. Jednocześnie cieszę się, że w
końcu wylądował na Oślej.

Zastanawiam się, czy ktoś podziela tę moją obserwację :)
Obserwuj wątek
    • moniakos1 Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 10:14
      a o któym wątku mowa?
    • iberia.pl Re: Trolling -- katharsis dla forum.? 01.07.08, 10:16
      czyzby mnei cos ominelo?
      Na oslej nie widze zadnego megawatku...czy chodzi o jakis watek
      kredkix3?
      • i.nes Tutaj link: 01.07.08, 10:18
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=81544148
        • iberia.pl Re: Tutaj link:-dzieki 01.07.08, 10:20
          mnie zastanawia czemu ostatnio na tym forum z uporem maniaka i za
          zgoda opiekuna karmi sie trolle ? Niby takie madre babki sie tu
          wypowiadaja a potem dawaj karmic trolla czy inna trollice....a fe.
          • i.nes Re: Tutaj link:-dzieki 01.07.08, 10:23
            iberia.pl napisała:

            > mnie zastanawia czemu ostatnio na tym forum z uporem maniaka i za
            > zgoda opiekuna karmi sie trolle ? Niby takie madre babki sie tu
            > wypowiadaja a potem dawaj karmic trolla czy inna trollice....a fe.

            Ja dość szybko się znudziłam, ale ponieważ brałam udział w tym wątku, to aż
            musiałam się zastanowić: na co mi to było? Stąd moja teoria - czasem trzeba dać
            upust nagromadzonym frustracjom :)
            • iberia.pl Re: Tutaj link:-dzieki 01.07.08, 11:24
              i.nes napisała:


              > Ja dość szybko się znudziłam, ale ponieważ brałam udział w tym
              wątku, to aż musiałam się zastanowić: na co mi to było? Stąd moja
              teoria - czasem trzeba dać upust nagromadzonym frustracjom :)

              masz racje , cos w tym jest :-).
      • kredka_kredka_kredka Re: Trolling -- katharsis dla forum.? 01.07.08, 11:48
        No co Ty, kredka jest spoko
        :D
    • funny_game Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 10:56
      O właśnie, o!
      Jak sobie człowiek potrolluje, to idzie w świat oczyszczony i czyni dobro. Ja to
      nawet dziś kilka staruszek przeprowadzę przez ulicę, nieważne, czy będą tego
      chciały i czy będą szły w tym kierunku, w którym będzie ulica.
      Tylko, Janie, pozwól być dobrym trollem! :DDD
      • i.nes Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:02
        funny_game napisała:

        > O właśnie, o!
        > Jak sobie człowiek potrolluje, to idzie w świat oczyszczony i czyni
        > dobro.

        Właśnie tak to sobie tłumaczę :D:D:D

        > Ja to nawet dziś kilka staruszek przeprowadzę przez ulicę,
        > nieważne, czy będą tego chciały i czy będą szły w tym kierunku, w
        > którym będzie ulica.

        Mnie też rozpiera chęć pomocy bliźnim! Może komuś poniosę zakupy? W końcu w
        lodówce mam tylko światło... :P

        > Tylko, Janie, pozwól być dobrym trollem! :DDD

        Popracujmy nad definicją: "Dobry troll to martwy troll" - jakoś mi nie leży ;P
        • funny_game Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:09
          Ines, hani bani, to proste:
          Dobry troll to ja :D

          No dobra, dobry troll jest twórczy, burzomózgowogenny, kulturalny (z umiarem,
          żeby nie było za słodko) ;), płodny i nie za bardzo monotematyczny :)

          Nad hasłem muszę pomyśleć.
          • i.nes Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:13
            funny_game napisała:

            > Ines, hani bani, to proste:
            > Dobry troll to ja :D

            Funny, pumpkinku, wiem :D

            > No dobra, dobry troll jest twórczy, burzomózgowogenny, kulturalny
            > (z umiarem, żeby nie było za słodko) ;), płodny i nie za bardzo
            > monotematyczny :)

            O, to ostatnie jest BARDZO ważne, bo zdaje się, że i tutaj pojawił się taki
            monotematyczny.

            > Nad hasłem muszę pomyśleć.

            Byle nie za mocno. Bo Ci żyłka pęknie :D
            • funny_game Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:16
              i.nes napisała:

              > > No dobra, dobry troll jest twórczy, burzomózgowogenny, kulturalny
              > > (z umiarem, żeby nie było za słodko) ;), płodny i nie za bardzo
              > > monotematyczny :)
              >
              > O, to ostatnie jest BARDZO ważne, bo zdaje się, że i tutaj pojawił się taki
              > monotematyczny.

              Każdego napadnie czasem monotematyczność. Przyczepi sie temat i dopóki się
              człowiek nie wyprztyka, albo nawet trochę nie popyskuje, to nie skończy z tym
              tematem. Ważne, żeby nie zafiksował się na jednym.

              >
              > > Nad hasłem muszę pomyśleć.
              >
              > Byle nie za mocno. Bo Ci żyłka pęknie :D

              I nici z leszcza na obiad ;)
              Jak nie leszcz, to łoś!
              >
              • i.nes Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:18
                funny_game napisała:

                > Każdego napadnie czasem monotematyczność. Przyczepi sie temat i
                > dopóki się człowiek nie wyprztyka, albo nawet trochę nie popyskuje,
                > to nie skończy z tym tematem. Ważne, żeby nie zafiksował się na
                > jednym.

                A co jeśli zafiksuje się na jednej osobie? Łazi za nią, dogaduje, obraża? To już
                jest fiksacja, prawda?

                > I nici z leszcza na obiad ;)
                > Jak nie leszcz, to łoś!

                Kurde, tak chciałam łosiny spróbować w Szwecji, ale kuleżnka a nie chciała :(
                • funny_game Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:23
                  i.nes napisała:

                  > A co jeśli zafiksuje się na jednej osobie? Łazi za nią, dogaduje, obraża? To ju
                  > ż
                  > jest fiksacja, prawda?

                  Owszem i to upierdliwie-problematyczna.
                  Bo masz Ci trolle tematyczne i personalne. O ile jestem w stanie, ziewając,
                  omijać trolle monotematyczne, to szczela mię trolling monopersonalny. Nie mam
                  ochoty być grzeczna, ale zwycięża leń i wdoopiemam-ość ;)

                  >
                  > > I nici z leszcza na obiad ;)
                  > > Jak nie leszcz, to łoś!
                  >
                  > Kurde, tak chciałam łosiny spróbować w Szwecji, ale kuleżnka a nie chciała :(

                  A czy to problem sobie łosia namierzyć i go w łydkę ugryźć? :>

                  >
                  • i.nes Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:26
                    funny_game napisała:

                    > Nie mam ochoty być grzeczna, ale zwycięża leń i wdoopiemam-ość ;)

                    Ładne :D Myślę, że szczytem wdoopiemamości jest totalne ignorowanie. Czasem
                    niestety nie zdzierżę i się odezwę.

                    > A czy to problem sobie łosia namierzyć i go w łydkę ugryźć? :>

                    Wiesz, ostatnio nie pojawiają się na Ursynowie :P
                    • funny_game Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:30
                      i.nes napisała:


                      > Ładne :D Myślę, że szczytem wdoopiemamości jest totalne ignorowanie. Czasem
                      > niestety nie zdzierżę i się odezwę.

                      Mam tak samo :)
                      O ile w życiu jestem sobie to w stanie wybaczyć, bo życie życie jest nowelą ;),
                      to na forum mam to sobie za złe. Bo napatoczyłam się na nie dla zabawy,
                      odskoczni, przyjemnego (co nie znaczy: głupiego) zabicia czasu, po cholerę się
                      wkręcać w coś, co powinnam omijać z uśmiechem politowania?
                      >
                      > > A czy to problem sobie łosia namierzyć i go w łydkę ugryźć? :>
                      >
                      > Wiesz, ostatnio nie pojawiają się na Ursynowie :P

                      Stadami się pojawiają, jak wszędzie ;)

                      >
    • widokzmarsa Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:03
      jeżeli wątek miał 200 postów to znaczy był dla ludzi interesujący. Jeśli
      wylądował na oślej to okazało się znowu że największym trollem jest moderator,
      który wie lepiej o czym ludzie chcą pisać na FK
      • i.nes Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:05
        widokzmarsa napisał:

        > jeżeli wątek miał 200 postów to znaczy był dla ludzi interesujący.

        Też tak uważam.

        > Jeśli wylądował na oślej to okazało się znowu że największym
        > trollem jest moderator, który wie lepiej o czym ludzie chcą pisać
        > na FK.

        Tu się nie zgadzam! Osobiście kliknęłam na kosz, gdy mi się znudził i stał sie
        wyłącznie stekiem wyzwisk.
        Przypuszczam, że nie ja jedna ;))
        • widokzmarsa Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:17
          no a jak kilka osób znudzi się tobą i będzie klikać to znikniesz???? Admin może
          zdjąć posty obraźliwe i tyle, bo zdjęcie kilkuset postów to nie tylko brak
          kultury ale i nieuczciwość. Ludzie tu piszą też po to by czytać a nie być
          szturchani jak w przedszkolu. A tobie jak się nie podoba, to nie czytaj. Jak ci
          się filmy nie podobają w darmowej telewizji to też piszesz by ich nie emitowali?
          Do kina też napiszesz że mają nie wyświetlać filmu bo wam się nie podoba????
          Skąd w ludziach takie jakieś komunistyczne poczcie pokazywania palcem. Zostawcie
          sobie trochę wolności bo niedługo nie będzie można oddychać....
          • i.nes Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:23
            Kiedyś w końcu zniknę. Zatęsknisz?

            Masz rację, ludzie tu chcą czytać, ale czasem pojawia się jakaś osoba, która nie
            prowadzi dyskusji - sprowadza wszystko do rynsztoka. Nie ma wymiany myśli i
            spostrzeżeń, tylko bluzgi. Obrywa się każdemu, kto ma odrobinę inne zdanie.
            Przypuszczam, że jakieś forum i na to się znajdzie...
            • widokzmarsa Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:46
              zatęsknię:)
      • dzika_monika Sami o sobie 01.07.08, 11:08
        Sami o sobie - tak powinno nazywac sie forum.
        Swoja drogą Osla dla 200 wpisów to porażka Admina (moderuje w kierunku płytkich
        gadek o owocach sezonowych) nie jest w stanie zrozumieć innych punktów widzenia
        i np. frustracji kobiety "laskami w make-upie", na codzień spotykamy takie ale
        forum ma byc piekne ładne i uśmiechniete + zdrada dla pikanterii
        • i.nes Re: Sami o sobie 01.07.08, 11:09
          dzika_monika napisała:

          > Sami o sobie - tak powinno nazywac sie forum.

          Dlatego Tobie już dziękuję za udzielanie się w tym wątku.

          > Swoja drogą Osla dla 200 wpisów to porażka Admina (moderuje w
          > kierunku płytkich gadek o owocach sezonowych)

          Znów to samo. Nuda.
          • dzika_monika Re: Sami o sobie 01.07.08, 11:13
            Napisz jeszcze co Cie denerwuje - każda z Was niech napisze - będzie ładne forum
            pt: co denerwuje samotne kobiety
    • kitek_maly Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:04

      Uff to była ciężka walka, ale się udało. ;-)
      Ja mam też inne przemyślenia a propos wizyt trolli, ale nie chce mi się o nich
      pisać. ;-P
      • i.nes Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:07
        kitek_maly napisała:

        > Uff to była ciężka walka, ale się udało. ;-)

        Byłaś bardzo dzielna! Pięknie panienkę kasowałaś - konkretami, bez wyzwisk.
        Myślę, że to dobra metoda na takie trolle. One żywią się chamstwem, więc jego
        brak gubi je. I na przykład zapominają się przelogować :D

        > Ja mam też inne przemyślenia a propos wizyt trolli, ale nie chce mi
        > się o nich pisać. ;-P

        O kochana, zaczęłaś, to pociągnij :)
        • dzika_monika Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:08
          Bardzo dzielna - należy ci sie czerwony ptaszek - ulubiony .
          • i.nes Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:11
            dzika_monika napisała:

            > Bardzo dzielna - należy ci sie czerwony ptaszek - ulubiony .

            Nie poczuwam się do czerwonych ptaszków.
            • dzika_monika Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:12
              Twoja koleżanka.
        • kitek_maly Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:33

          Wiesz, tak się zastanawiałam jakim człowiekiem musi być troll i czego mu w życiu
          brakuje, że przychodzi na forum i urządza sobie aferę, żeby się rozładować. Moim
          zdaniem takiej osobie brakuje wrażeń emocjonalnych w prawdziwym życiu + jest to
          osoba o bardzo niskim poczuciu własnej wartości. Bo inaczej nie potrafię sobie
          wytłumaczyć
          tego, że nagle po skrytykowaniu jego wypowiedzi aktywuje mu się wulgarność,
          zresztą to chyba trzeba mieć we krwi.

          Poza tym też nie rozumiem, dlaczego trolle uzurpują sobie prawo do oceniania
          czyjejś inteligencji na podstawie paru napisanych słów. :-) Moim zdaniem to
          grząski teren i co najwyżej można w ten sposób ocenić umiejętność przekazywania
          myśli na piśmie.

          A co do koleżanki, która od paru dni darzy mnie uwielbieniem, to też ciekawy
          przypadek. Wcześniej forum było cacy, jej wątki też były cacy, moje wątki też
          jej nie przeszkadzały, generalnie nie miała zastrzeżeń co do kształtu forum, ale
          gdy nadepnęłam jej na odcisk (który musiał być mega odciskiem, bo do dziś ją to
          boli) nagle forum zrobiło się be. :-) A już najbardziej przeszkadza jej moja
          osoba, choć i tak czuje wewnętrzną potrzebę czytania moich postów a potem
          ułomnego ich recenzowania. A najśmieszniejsze w tej pani jest to, że kiedy ją
          pytam o co jej chodzi, to już nie potrafi tego wyartykułować. :-)

          Zresztą zobacz jakimi słowami ją tak potwornie uraziłam... Reszta wypowiedzi w
          tamtym wątku to tylko konsekwencja i jak przeczytasz to zobaczysz, że na
          rzeczową rozmowę (prośba o podanie argumentów) z tą panią nie można liczyć. :-)

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=81420887&a=81430715
    • bertrada Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 11:57
      Przecież wiadomo, że są pewne śliskie kontrowersyjne tematy, które nigdy nie
      prowadzą do konstruktywnej dyskusji, bo każdy ma na ten temat jedynie słuszną
      opinię. Służą jedynie do pyskówek i wzajemnego obrażania się. I każdy kto
      wchodzi na tego typu wątek powinien mieć tego świadomość. Do takich tematów
      należą aborcja, antykoncepcja, wychowywanie dzieci, homoseksualizm, polityka,
      feminizm, moralność itp. W podręcznikach savoir vivre jest pewnie dokładny wykaz
      tematów o których nie wypada rozmawiać w towarzystwie, żeby nie zepsuć atmosfery. ;P
    • wiarusik Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 14:16
      prawda,ze tylko ja jestem najfajniejszym trollem?prawda?
      • bertrada Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 14:26
        Prawda.
      • 2szarozielone Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 14:28
        wiarusik napisała:

        > prawda,ze tylko ja jestem najfajniejszym trollem?prawda?

        Ojej, jaki slodki :)))
        • wiarusik Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 15:15
          muw mi "cukieras"
    • stedo Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 15:01
      Zaciekawiłyście mnie tym wątkiem.Aż go przeczytałam teraz.:))Bo wczoraj luknęłam
      na pierwszy post, doszłam do wniosku że obsługa stoiska warzywnego, niezbyt
      sowicie opłacana, pozazdrościła koleżance z sąsiedniego kiosku,ew.przechodzącej
      klientce, "wystudiowanego image", i dała upust swej zazdrości i frustracji w
      sposób dla siebie charakterystyczny.Tym samym doszłam do wniosku że nie warto
      się zagłębiać, bo o czym i w jaki sposób można dyskutować z takimi osobami.
      A Wy dałyście się sprowokować:)).Fakt, mógł podziałać jak płachta na byka;))A
      czasami jak człowiek się wkręci to trudno odpuścić, zwłaszcza gdy interlokutor
      jest tak beznadziejnie denny, bez autorefleksji, a chce innym służyć za wyrocznię.
      P.S.A ten popis "francuszczyzny" z opakowania po czekoladkach powalił mnie;))
    • eveeye Re: Trolling -- katharsis dla forum. 01.07.08, 15:06
      Ale Cie wzieło:))) a zgadnij kto miał największy ubaw? Włąśnie ja.
      Wszyscy są tu beznadziejni, a ja jestem tylko gościnnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka