demonka1980
08.08.08, 20:37
hej.
poznalam tego jedynego. w koncu stwierdzilam, ze przyszedl czas na
poznanie siebie 'blizej'. zaczelo sie cudnie a potem... klops - u
niego nic. powiedzialam, ze nic sie nie stalo. ale mam pytanie - czy
po trzydziestce faceci tak maja? przyznaje, ze wczesniejsi moi
partnerzy nie mieli takich problemow. co mam robic? jak go wspierac?
jak mu pomoc?
des-demonka