Dodaj do ulubionych

zaręczyny

15.09.08, 13:34
powiedzcie, jakie są Wasz doświadczenia w temacie zaręczyn?? czy
zawsze była to inicjatywa faceta, czy same również sugerowałyście
mu, że chciałbyście to zrobić, jaka wtedy była jego reakcja
Obserwuj wątek
    • homojomera Re: zaręczyny 15.09.08, 22:30
      Ja mojemu już mężowi, po kilku latach "chodzenia" powiedziałam
      jasnym tekstem, że chciłabym pierścionek i coby mi się oświadczył! I
      sama wybrałam kilka pierścionków, na karteczce dostał mój rozmiar i
      numery tych, które mi sie spodobały. Potem (juz po zaręczynach, 1,5
      roku)w końcu zamieszkaliśmy razem i tak kolejny rok. I znów wzięłam
      sprawy we własne ręce, "kochanie, jaki dzień pasuje Ci na NASZ
      ślub?". I teraz rok po ślubie, bobasek narodzi się w styczniu. Mój
      mąż bardzo długo nad wszystkim myśli i analizje- potrzebował tylko
      bodźca do działania! Ale to bardzo delikatne i indywidualne sprawy!
    • usmiechmonalisy Re: zaręczyny 15.09.08, 22:46
      Mój coś tam przebąkiwał przy okazji kolejnych ślubów znajomych,ale jakoś słabo i
      w końcu sama mu się oświadczyłam,ale przez internet,bo był daleko.W sumie
      wykręcał się od odpowiedzi,twierdząc ze przez sieć nie można zadawać tak
      poważnych pytań.Potem jak się spotkaliśmy,to powiedział "tak",a w końcu sam mi
      się oświadczył.
      • guciowa87 Re: zaręczyny 15.09.08, 23:14
        U mnie tradycyjnie on mi sie oswiadczył:)wczesniej czesto
        rozmawialiśmy na temat naszej wspólnej przyszłości i delikatnie
        sygnalizowałam mu, że oczekuje deklaracji.Stało sie to po 3 latach
        zwiazku w te wakacje, a za rok w lipcu bedzie nasz ślub:):):)
    • cala_w_kwiatkach Re: zaręczyny 16.09.08, 00:12
      mnie oswiadczyl sie moj eks, wiec moze nie bede sie zaglebiala w
      szczegoly jedynych (jak do tej pory) oswiadczyn w moim zyciu
    • alajna85 Re: zaręczyny 16.09.08, 00:33
      U mnie tradycyjnie, z Jego strony. Zarówno przebąkiwania jak i decyzje
      • aniulka8503 Re: zaręczyny 16.09.08, 13:40
        U mnie było tradycyjnie...
        Właściwie to żadnego zaskoczenia nie było bo 2 lata mieszkaliśmy
        razem więc to była tylko taka formalność...razem kupowaliśmy
        pierścionek i zaprosiliśmy rodziców...
        No a potem już tylko wybraliśmy datę ślubu...właściwie to na
        zaręczynach...i tak już od roku jestewm mężatką i mamy cudownego
        synka :)
        • myally Re: zaręczyny 16.09.08, 14:05
          a mój był oryginalny hihi;))
          oświadczyn się nie spodziewałam-chodziliśmy ze sobą 6 miesięcy,pierscionka
          razem nie wybieraliśmy-najpierw poszedł na rekonesans ze swoją mamą a potem z
          moja kupił,nikt się nie wygadał a oświadczyny odbyły się w wigilię
          muszę przyznać,że takie totalne zaskoczenie było niesamowicie miłe i do dziś
          wspominam to z rozczuleniem :))
    • pijawka_lekarska Re: zaręczyny 16.09.08, 15:55
      Raz w wakacje chodziłam z moim chłopakiem po sklepach, przystanęłam
      przy wystawie ze srebrem, bo spodobał mi się jeden z pierścionków i
      postanowiłam, że go sobie kupię. On zaś stwierdził, że to on mi go
      kupi, co też uczynił. Powiedział potem, żebym to potraktowała jako
      pierścionek "przedzaręczynowy" (bo prawdziwy zaręczynowy jeszcze mi
      kupi w przyszłości), zaczęlismy o tym rozmawiac, no i tak jakos
      wyszło, że się oświadczył :)
      • cich-awoda Re: zaręczyny 16.09.08, 15:57
        grunt to dobrze zagaić rozmowę:))
        zastanawiałam się, czy zaręczyny to zawsze tylko i wyłącznie
        inwencja faceta, ale widac, że dość często trzeba go naprowadzić na
        ten tok myslenia:)
    • truscaveczka Re: zaręczyny 16.09.08, 19:24
      Po roku mieszkania razem - pasowałoby jakiś ślub, czy coś... No, dobra, to się w
      tym tygodniu zarejestrujemy. Miesiąc później był ślub. A pierścionek miałam
      srebrny i z perłą, pokazany placem w sklepie :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka