Dodaj do ulubionych

Dyktafon w sypialni

19.11.08, 11:30
Już od jakiegoś czasu spotykamy sie z dziewczyna raz u niej raz u mnie czasami
gdzie wychodzimy. Oboje studiujemy i raczej ciężko jest sie zgrać. Zazwyczaj
ona przychodziła do mnie w środy. Moja mamuśka pracuje wiec zawsze w środy
mieliśmy czas tylko dla siebie. Zazwyczaj wiedziała, ze dziewczyna przychodzi
i nie widziała w tym żadnego problemu. Często podczas naszych spotkań
dochodziło do zbliżenia. Bylem umówiony z dziewczyna również dzisiaj, ze
przyjdzie po 11:00. Wstałem rano zawieść brata do szkoły i postanowiłem trochę
posprzątać i to co odkryłem zaszokowało mnie. Znalazłem sprytnie zamaskowany
mp3 player z włączonym nagrywanie głosu w sypialni. Na początku nie
skojarzyłem o co chodzi. Myślałem, ze może przez przypadek zostawiła go
włączonego ale przeglądając co jest zapisane w pamięci odkryłem więcej nagrań
które moja po 9 godzin... Podłączyłem mp3 do komputera i okazało sie, ze
wychodząc do pracy zostawiała włączony dyktafon w sypialni... Po co to robiła?
sadzać po nagraniach trwało to już jakie 2 miesiące. Sam nie wiem jak sie
zachować w tej sytuacji. Na pewno nie powiem nic dziewczynie by sie
zdenerwowała a ma dość dobre relacje z moja matka. Jestem wkurzony ale co mogę
zrobić? Usunąć wszystkie nagrania, i porozmawiać z matka czy udawać, ze nic
sie nie stało? Po co ona to zrobiła? Czy to tak fajnie kogoś podsłuchiwać? Nie
może sie pogodzi, ze nie jestem już małym dzieckiem ale chyba sa jakieś granice.
Obserwuj wątek
    • ursz-ulka Re: Dyktafon w sypialni 19.11.08, 11:33
      Twoja mama ten dyktafon zostawiła tak?
      • moja_lorelei Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 11:42
        Ja bym się odwdzięczyła tym samym w odpowiedniej sytuacji... niech sama poczuje
        jak to jest być podsłuchiwaną...........
        • dan3iger Efekt ziobryzacji społeczeństwa 23.11.08, 13:06
          Efekt ziobryzacji społeczeństwa. Liczba przeszczepów rośnie, liczba podsłuchów
          maleje. Taka mała próbka IV RP :)
    • sadosia75 Re: Dyktafon w sypialni 19.11.08, 11:34
      Dziwna masz mame. wspolczuje szczerze.

      ale chyba sa jakieś granice
      > .

      to sie nazywa naruszanie prywatnosci. nie popelniasz przestepstwa, nie robisz
      niczego zabronionego. a Twoja mama jest po prostu wscibska. nagralabym jej
      wiadomosc, ze nie ladnie tak podsluchiwac :D
      • ursz-ulka Re: Dyktafon w sypialni 19.11.08, 11:37
        Dokładnie, pokasuj wszystko i nagraj cokolwiek np. ćwierkanie
        ptaków, szczekanie psa, czy jakieś głosy z filmu i na koniec że
        nieładnie podsłuchiwać.
        • sadosia75 Re: Dyktafon w sypialni 19.11.08, 11:38
          Albo odglosy suszarki ew odkurzacza. niech wscibska mamusia sie zastanawia czy
          jej sie dyktafon zepsul :)
        • sikorka68 Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 20:12
          ursz-ulka napisała:

          > Dokładnie, pokasuj wszystko i nagraj cokolwiek np. ćwierkanie
          > ptaków, szczekanie psa, czy jakieś głosy z filmu i na koniec że
          > nieładnie podsłuchiwać.


          Podoba mi się. Rozmowa niewiele da, a dojdzie do kłótni. Po co, a tak może
          poczuje się adekwatnie...
      • rafal.88 Re: Dyktafon w sypialni 19.11.08, 11:38
        No na to wychodzi, ze to mama. Nad nagranie wiadomości tez myślałem. Myślę ze po
        takiej wiadomości nie będzie miała odwagi nawet o tym pogadać...
        • sadosia75 Re: Dyktafon w sypialni 19.11.08, 11:40
          Nagraj wiadomosc, zostaw dyktafon w tym samym miejscu gdzie znalazles i
          porozmawiaj z Mama. jej zachowanie nie jest fair w stosunku do Ciebie i Twojej
          dziewczyny. narusza wasza prywatnosc.
          • rafal.88 Re: Dyktafon w sypialni 19.11.08, 11:47
            Ja bym nigdy na to nie wpadł, myślałem ze takie rzeczy to tylko w polityce sie
            zdarzają. Sytuacja jest dość zabawna ale tez krępująca. W zasadzie to ona
            powinna być skrępowana. Zaraz wychodzę z dziewczyna, po spotkaniu zastanowię sie
            co zrobić albo odłożę sprawę na przyszła środę .
            • ursz-ulka Re: Dyktafon w sypialni 19.11.08, 12:31
              Racja - to ona powinna być skrępowana, przekroczyła twoje granice.
              • nawrocona5 Re: Dyktafon w sypialni 19.11.08, 12:46
                Komentarze, jakie tu padaja, sa bardzo łagodne.
                Mój nie będzie. Jako matka dorosłej córki z pełną świadomością piszę:
                młody człowieku, twoja rodzicielka jest stuknięta i zboczona. Prawdopodobnie
                przyzwyczajona jest do całkowitej kontroli nad twoim życiem i nie znosi
                sytuacji, kiedy czegoś nie wie.
                Nie może pogodzić się z faktem, że jestes dorosły. Pewnie sprawdza cię na
                wszystkie możliwe sposoby, podsłuchuje rozmowy telefoniczne itp
                Potrzebna jest kuracja wstrząsowa.
                • ursz-ulka Re: Dyktafon w sypialni 19.11.08, 14:01
                  hahaha! przyklasnę!
                • uli Re: Dyktafon w sypialni 25.11.08, 12:18
                  Zgadzam się z Nawróconą, to jest chore! sama mam dziecko i wstyd mi się robi na
                  samą mysl, że jakiś rodzic może się tak zachowac wobec dorosłego syna! to jest
                  ZBOCZONE. To jest ohydne, jak to niby wygląda, ona tego słucha i co robi, pije
                  herbatę? Zrób mamie awanturę, obraź się na nią, wyznacz swoje granice. Twoja
                  mama nie umie się pogodzić z tym, że dorastasz, że masz swoje życie seksualne,
                  dziewczynę itd. Myśli, że jak będzie Cie podsłuchiwać i wiedzieć co robisz, to
                  będzie miała kontrolę, bo wie, co robisz. To jest typowe myslenie kogoś
                  uzależnieonego od kontoli, kogos kto sam czuje się wykluczony i musi sprawować
                  kontolę, bo boi się że wypadnie z gry.
                  Jakby w związku syna z dziewczyną było miejsce jeszcze dla mamusi!
                  To upokarzające być podsłuchiwanym. Zastanów się nad tym. Powinieneś jasno dać
                  jej do zrozumienia, że czujesz się zawiedziony i że się nią rozczarowałeś, takie
                  zachowania należy piętnować. To Twoja mama jest niedorosła, nie masz się co czuć
                  winny czy coś tego typu. Nie ślubowałeś jej wierności, to Twój tata to robił.
                  Nie jesteś jej partnerem, a ona zachowuje się jakbyś był. Spytaj ojca, czy o tym
                  wie. Współczuję.
                • ilonka45 Re: Dyktafon w sypialni 26.11.08, 17:10
                  Dokladnie, to nie jest normalne zachowanie, mam doroslego syna i
                  nigdy by mi do glowy nie przyszlo, zeby go szpiegowac, moja matka
                  zachowywala sie dokladnie tak samo, juz dawno doszlam do wniosku,
                  ze nie jest normalna, nie da sie nia logicznie porozmawiac. Bardzo
                  szybko wyprowadzilismy sie z domu ( moj brat i ja)nie mialm z nia
                  kontaktu dlugie lata, ostanio dzwoni i narzeka,ze wlasne dzieci jej
                  nie chca znac....
        • madameblanka Re: Dyktafon w sypialni 24.11.08, 14:36
          Rafał jestes pewien że to mama? zawsze była taka nadgorliwa w wychowywaniu
          synusia, zawsze była ciekawa dokąd z kim i gdzie idziesz? Jeżeli nie, to pewnie
          nie ona zostawiła ten dyktafon.
          A dziewczyna? może chciałaby wiedzieć co porabiasz w dni kiedy nie możecie sie
          widziec /bo studiujecie/ a z twojego postu wynika że za często sie nie widujecie.

          musisz trzeźwo ocenić kto może mieć powód, korzyść, motyw,cokolwiek z tego
          podsłuchiwania.


      • jacek226315 Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 12:15
        wydaje mi sie to nieprawdopodobne,no ale rozne rzeczy ludzie
        wymysla.Lata temu gdy bylem mlodzieniaszkiem,mialem kolege ktorego
        mamunia szukala mu po kieszeniach.Ktoregos razu pocial zyletki i
        porozsypywal po kieszeniach.Kiedy mamunia sie pociela obandazowala
        palce,a na pytanie co sie stalo mamusi? odparla a nic,ckaleczylam
        sie. No i wyleczyl mamusie z ciekawosci
        • a.nancy Re: Dyktafon w sypialni 24.11.08, 19:55
          > Lata temu gdy bylem mlodzieniaszkiem,mialem kolege ktorego
          > mamunia szukala mu po kieszeniach.Ktoregos razu pocial zyletki i
          > porozsypywal po kieszeniach.

          grzebanie synowi po kieszeniach nie jest OK, ale umyślne narażanie własnej matki
          na pokaleczenie się - to sadyzm i okrucieństwo.
          • uli Re: Dyktafon w sypialni 25.11.08, 12:24
            No oczywiście, dobry syn tkwiłby w roli ofiary wszędobylskiej matki :) Powinien
            był zostawiac jeszcze czekoladki :D
          • Gość: jacek226315 Re: Dyktafon w sypialni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 16:25
            a.mamcy napisala
            ...."to sadyzm i okrucienstwo
            A co mial robic,co rozmowa by dala,matka by sie wyparla,a tak bez
            slowa oboje rozumieli i jakos grzebanie po kieszeniach sie
            skonczyloA moze Ty tez grzebiesz komus po kieszeniach?
    • mamba8 Re: Dyktafon w sypialni 19.11.08, 14:18
      Twoja matka może się nie przyznać i co wtedy? Może np miałeś jakieś kłopoty w
      przeszłości i ona nie może Ci ufać albo ona coś podejrzewa. Oczywiście to jej
      nie tłumaczy. Znasz swoją matkę i wiesz jak ją podejść. Ja bym zrobiła wielką
      awanturę.
    • panda12321 zabierz dyktafon 19.11.08, 14:42
      i nic nie mów. zobacz reakcję. straci narzędzie do podsłuchiwania, będzie biła
      się z myślami co się stało, czy ty wiesz... a jak zapyta będziesz mógł się
      wypytać o wszytsko.

      p.s.
      mam nadzieję, że nie namawiałeś dziewczyny do żadnych perwersji, pchania ci
      palców itp. ;)
      • nawrocona5 Re: zabierz dyktafon 19.11.08, 15:23
        panda12321 napisał: > p.s.
        > mam nadzieję, że nie namawiałeś dziewczyny do żadnych perwersji, pchania ci
        > palców itp. ;)

        A ja mam nadzieję że tak:))
        Na miejscu chłopaka nagrałabym ścieżkę dźwiękową jakiegoś ostrego pornola - jak
        chciała się nasłuchać, to niech ma co lubi
    • lillalu Re: Dyktafon w sypialni 19.11.08, 14:48
      Na twoim miejscu zrobiłabym matce chamski żart i nagrała coś
      obrzydliwego-np. odgłosy pierdów. A tak na poważnie-twoja mama
      powinna udać się do psychologa.
      • anna_geras Re: Dyktafon w sypialni 19.11.08, 14:54
        A mama z kimś współżyje? Jeśli tak to proponuje podłożyć mamie
        dyktafon, nagrać a później odłożyć do swojego pokoju;)
        • kr_ka_11 Re: Dyktafon w sypialni 19.11.08, 15:12
          Twoja mama najwyrazniej potrzebuje pomocy specjalisty, bo takie zachowanie w
          granicach normy nie jest napewno.

          wspolczuje.
          • mozambique Re: Dyktafon w sypialni 19.11.08, 15:37
            pewny jestes ze matka ?
            moze to nieletni brat ma takei zniezdrowe zainteresownaia ?

            prędzej bym obsatwiała pryszcztaego nastolatka niz kobiete w srednim
            wieku
    • lady_t Re: Dyktafon w sypialni 19.11.08, 17:44
      Ten mp3 player to jakaś nowa technologia z nieograniczoną pamięcią? A może
      szanowna mamusia dołączyła do niego dysk zewnętrzny o pojemności kilkuset giga? ^^
      • damianbsc Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 10:44
        Mama ma jazde malo zdrowa. Co zrobic, nie wiem, sa setki rozwiazan - zalezy jaki
        masz uklad w domu, czasem trzeba ukrasc dyktafon i milczec a czasem polamac go
        mlotkiem i zrobic awanture.
      • odzim22 Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 11:17
        Z tego co pamietam nawet stare dyktafony kasetowe mialy cos co
        nazywa sie Voice Activated System. Dziala to tak ze nagrywanie
        wlacza sie tylko gdy wokolo jest dostatecznie glosno, inaczej
        przelacza sie w tryb 'czuwania'. To tak w sprawie technicznej.

        Co do tematu to mialem podobne problemy z moja mama choc do
        nagrywania mnie sie nie posunela - przynajmniej nic o tym nie wiem.
        Albo zrobilbym z tego powodu karczemna awanture - tak bylo gdy
        zlapalem matke na przegladaniu mojego indeksu ktory byl schowany
        gleboko w mojej szafce; albo podjalbym energiczne kroki w celu
        zmiany mieszkania. Nie wiadomo na co ta kobiete jeszcze stac,
        pewnego dnia mozesz sie dowiedziec ze byles w ukrytej kamerze.
        Pozdrawiam
        • esmeralda_pl totalna ściema 23.11.08, 17:56
          autor sam napisał, że tych nagrań jest wiele, a niektóre po 9
          godzin... Powiedz mi co to za mp3.. Muszę mieć to cudo techniki!!!
          • winomusujace Re: totalna ściema 23.11.08, 19:00
            Nie odnosząc się do samego wątku :
            w pracy mam dyktafony cyfrowe, które spokojnie nagrywają około 30
            godzin na karcie pamięci wszystko wielkości mp3 plejera.
          • makaj.pl Re: totalna ściema 24.11.08, 00:50
            Tak, zapewne prowokacja, jakich tu wiele. Ciekawe, czy redaktorzy sami to wymyślają, żeby potem mieć wątek na główną stronę? :P
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 11:10
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33406&w=42348523&a=42493793
      To ten ipod, co go używałeś w szkole?
    • mdro Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 11:14
      Piszesz "sypialnia" i "przez przypadek zostawiła go włączonego". A
      ta sypialnia to czyja jest? Twoja czy matki/rodziców? Bo jeśli to
      drugie, to dobrze pomyśl... Nie znam Twojej sytuacji rodzinnej, więc
      Ty musisz się zastanowić, kto i co mógł pomyśleć, odkrywszy jakieś
      ślady.
      Jeśli to Twój pokój, to raczej też bym braciszka podejrzewała, niż
      matkę, która, z Twojego opisu sądząc, nie wygląda na kogoś mogącego
      w ten sposób postąpić.
    • puszkapusica Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 11:26
      moim zdaniem mama dalej uważa cię za małego synka.Nie daj się!taka ingerencja z
      jej strony to naprawdę przesada-zacznij od małych kroków i nie mów mamie o
      wszystkim np gdzie dokładnie wychodzisz.a może zacznijcie spotykać się na
      mieście lub u niej oby nie w domu!pozdrawiam.
    • niewinnyczarodziej Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 11:35
      Wygląda na to, że twoja matka jest fanką stylu Zbyszka Ziobro, ewentualnie Adama
      Michnika.
    • 4v i jak zwykle nikt nie napisał oczywistości... 23.11.08, 12:21
      pięknie przed społeczeństwem skrywane TABU... otóż, nie wiem dokładnie ile to
      będzie w procentach, ale ZNACZNA część matek i ojców jest zwyczajnie zazdrosna
      SEKSUALNIE o swoje dzieci płci przeciwnej. ojcowie o córki, matki o synów.

      gdziekolwiek o tym napiszę, zaraz się tłum oburzonych zrywa - ale takie są
      fakty, zapytajcie psychiatrów.

      oczywiście większość ludzi zdaje sobie sprawe że to złe, tłumi to, ale u
      niektórych to rośnie i rośnie, staje się obsesją.

      aha, co ciekawe, w przypadku dzieci tej samej płci zazdrość też ma miejsce.
      jednak innego zupełnie typu. matki zazdroszczą córkom urody i młodości. kłótnie
      matek i córek w okresie dojrzewania tych ostatnich to nie tylko wina wieku
      adolescencji. wina jest także po stronie matek. ba, jedna matka w USA to nawet
      zabiła swoje dwie córki, z zazdrości o młodość i urodę :/
      • kpaxxx Re: i jak zwykle nikt nie napisał oczywistości... 23.11.08, 14:30
        U nas w katolickiej Polsce takie rzeczy nie mają miejsca ;)
      • maladalila Re: i jak zwykle nikt nie napisał oczywistości... 27.11.08, 21:46
        4V - nieźle jesteś popieprzony... Normalnie, skąd wy się bierzecie w tym
        internecie w takich ilościach?...
        • jacek226315 Re: i jak zwykle nikt nie napisał oczywistości... 28.11.08, 13:31
          maladalila napisała:

          > 4V - nieźle jesteś popieprzony... Normalnie, skąd wy się bierzecie
          w tym
          > internecie w takich ilościach?...
          Wcale nie jest popieprzony-to fakt co pisze 4V
      • teklana Re: i jak zwykle nikt nie napisał oczywistości... 27.11.08, 21:52
        4V-masz nierówno pod sufitem i to jest oczywista oczywistość
    • agab2 Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 13:02
      Znam podobny przypadek z autopsji. Moja mama potrafiła odpwiadac w
      moim imieniu na listy do mnie, śledziła mnie podczas randek z
      pierwszym chłopakiem. Na zwrócona uwagę, ze nie powinna,
      powiedziała, ze jest moja matka i ze ma prawo wiedzieć. Ponieważ ja
      nie chciałam, zeby ona takie rzeczy wiedziała, nie zawierałam juz
      znajomosci az do jej śmierci. Ona twierdziła, ze robi to dla mojego
      dobra.Podobno problemy jakie może zrobic dziecku w pózniejszym życiu
      prywatnym nadopiekuńczość rodziców jest podobne do tych, jakie
      powoduje alkoholizm rodziców. Nie kłóć sie z matka, nie mów ze masz
      rację. Niech twoim dążeniem bedzie wyprowadzenie sie z domu,
      usamodzielnienie sie za wszelką cenę. Znalezienie źródła dochodów,
      własnego lokum. Jesli dziś matka cie szpieguje, musisz być też
      gotowy, ze jutro może, dla twojego dobra oczywiscie , przekonac cię,
      ze twoja dziewczyna nie jest ciebie warta. Wykorzysta w tym celu
      chwile, kiedy bedziecie mieć "gorsze dni". Jeśli nie bedziesz z
      matka mieszkał, ona nie bedzie miała takiego wpływu na Ciebie. Ja to
      juz przerabiałam.
    • zuq84 Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 13:31
      Myślę, że już za późno na rady i analizy, już niedziela. Watpie, że sprawe dało się trzymać w tajemnicy. Do czego doszedłeś?
    • adamcio78 Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 13:52
      niezły schiz...ale i obrzydlistwo...słuchać kogoś w takich intymnych sytuacjach...
    • kpaxxx Odpowiedź filmowa he he 23.11.08, 13:55
      pl.youtube.com/watch?v=A3MLWXEpzT0
      • disa Re: Odpowiedź filmowa he he 23.11.08, 15:29
        ;]
    • ilcuorespaccato Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 15:04
      Do prokuratury ją! To nielegalne ;-)
    • teklana Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 15:21
      Jeśli faktycznie jest tak jak napisałeś,czyli Twoja matka podłożyła
      sprzęt,a potem odsłuchowała to co owo urządzenie zarejestrowało to
      nawrocona najtrafniej moim zdaniem określiła Twoja matkę.
    • masher Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 18:14
      bym skasowal i nagral powitanie 'czesc mamusiu, moze na obiad z niedziele
      przygotuj cos wyjatkowego, dawno nie bylo [i podajesz co bys chcial]. aha bym
      zapomial, jeszcze [glosno i wyraznie] NIE zostaniesz babcia. to milego dnia' i
      finoto. tez masz sie czym przejmowac
    • pomdetersote Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 18:24
      podpucha

      ale przyznam włos się jeży
      fajna rodzinka
      • jacek226315 Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 18:53
        a Ciekawym gdzie autora watku wcielo.Mysle,ze to podpucha
    • kochamkobiety Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 19:05
      To zrobił brat. Moi synowie nie takie rzeczy potrafią wywinąć:)
      • 0_evelo Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 19:24
        Moi synowie

        Jesteś pewien, że Twoi?
        • kochamkobiety Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 20:01
          0_evelo napisał:

          > Moi synowie
          >
          > Jesteś pewien, że Twoi?

          Jestem macho. Nie zadaję sobie takich pytań.
          • 0_evelo Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 20:31
            > Jestem macho. Nie zadaję sobie takich pytań.

            Tak, bezrefleksyjność pomaga w życiu.

            Ten blog to jak Taniec z gwiazdami dla Polski B.
            Stolica się bawi.Atłasy, jedwabie.
            Gdy tymczasem tam jest brud, smród i krzywe chodniki usłane ulotkami pań mniej
            lub bardziej urodziwych.

            Pocieszenie dla wszystkich zgorzkniałych czterdziestolatków.
            • kochamkobiety Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 21:33
              0_evelo napisał:

              > > Jestem macho. Nie zadaję sobie takich pytań.
              >
              > Tak, bezrefleksyjność pomaga w życiu.
              >
              > Ten blog to jak Taniec z gwiazdami dla Polski B.
              > Stolica się bawi.Atłasy, jedwabie.
              > Gdy tymczasem tam jest brud, smród i krzywe chodniki usłane
              ulotkami pań mniej
              > lub bardziej urodziwych.
              >
              > Pocieszenie dla wszystkich zgorzkniałych czterdziestolatków


              Nie wiem o co Ci chodzi. Chyba masz zły dzień człowieku.
              • 0_evelo Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 21:41
                > Nie wiem o co Ci chodzi. Chyba masz zły dzień człowieku.

                To przeczytaj jeszcze raz, i jeszcze raz, i jeszcze raz.

                Chyba masz zły dzień człowieku.
                Dzień mam średni człowieku.
                • kochamkobiety Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 22:14
                  0_evelo napisał:

                  > > Nie wiem o co Ci chodzi. Chyba masz zły dzień człowieku.
                  >
                  > To przeczytaj jeszcze raz, i jeszcze raz, i jeszcze raz.
                  >
                  > Chyba masz zły dzień człowieku.
                  > Dzień mam średni człowieku.

                  Czasem wystraczy się jaśniej rozpisać. Nawet w średni dzień.
                  • 0_evelo Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 23:45
                    > Czasem wystraczy się jaśniej rozpisać. Nawet w średni dzień.

                    Wolę zwięźle i na temat.
                    Czasem wystarczy przeczytać ze zrozumieniem.
    • lacido Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 21:16
      znaczy że te Wasze figle-migle się ponagrywały <lol>
      świntuszka z tej mamy :DDD
      • grassant Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 21:37
        lacido napisała:

        > znaczy że te Wasze figle-migle się ponagrywały <lol>
        > świntuszka z tej mamy :DDD

        chce sobie przypomnić dawne dni...:)
        • lacido Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 22:14
          ja tam bym wolała nie słyszeć swojego dziecka w akcji :D
          • grassant Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 23:04
            lacido napisała:

            > ja tam bym wolała nie słyszeć swojego dziecka w akcji :D

            może robi akcję szemraną :)
            • lacido Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 23:18
              z drugiej strony to wiadomo że największe katastrofy zachodzą po cichu :)
              • grassant Re: Dyktafon w sypialni 24.11.08, 00:55
                lacido napisała:

                > z drugiej strony to wiadomo że największe katastrofy zachodzą po
                cichu :)

                cisza przed burzą?
    • inthekitchen I kto to mówi 23.11.08, 21:22
      A nie przyszło Ci czasem do głowy, że zamieniasz dom matki w prywatny burdelik?
      W Polsce dzieci żerują na rodzicach ile się da i jak długo się da. Twoja matka
      ma prawo nie życzyć sobie takiego zachowania i to co robi wynika z jej
      bezradności. Mówiąc delikatnie: to Ty nadużyłeś zaufania.
      • kochamkobiety Re: I kto to mówi 23.11.08, 21:35
        inthekitchen napisała:

        > A nie przyszło Ci czasem do głowy, że zamieniasz dom matki w
        prywatny burdelik?


        Coś Ci się pozajączkowało panieko z kuchni.
      • jacek226315 Re: I kto to mówi 24.11.08, 07:38
        inthekitchen napisala:
        >..a nie przyszlo Ci do glowy,ze zamieniasz dom matki w prywatny
        burdelik?
        Lola Boga,cnotliwa kwoka sie odezwala.Jesli nawet,to matka powinna
        miec z synem rozmowe,ze nie zyczy sobie zadnych ekscesow w domu a
        nie zachowywac sie jak szczeniak.Niech sie wstydzi ten co widzi.Ja
        tez jestem rodzicem i nigdy bym sie nie zdobyl na podgladanie w ten
        sposob.Jesli mamunia lubi pornusy moze sobie wypozyczyc.I to robi
        kobieta?Gdzie jej godnosc,a jezeli Ty uwazasz inaczej to gdzie Twa
        godnosc? Niektore kobiety mysla pewna czescia ciala
      • nawrocona5 Re: I kto to mówi 24.11.08, 07:49
        inthekitchen napisała:

        > A nie przyszło Ci czasem do głowy, że zamieniasz dom matki w prywatny burdelik?

        Dom matki? A gdzie wobec tego twoim zdaniem jest dom tego chłopaka?
        I według ciebie miejsce, gdzie uprawia się seks to od razu burdel?
        Ciekawy przypadek z ciebie
      • madameblanka Re: I kto to mówi 24.11.08, 14:46
        > A nie przyszło Ci czasem do głowy, że zamieniasz dom matki w prywatny burdelik?

        Chamstwo!! Powinien odpalać co najmniej 10%.
      • uli Re: I kto to mówi 25.11.08, 12:31
        Inthekitchen skąd Ty się urwałaś? Co zdanie to rewelacja....:/
    • mynia_pynia Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 22:12
      Nagraj odgłosy z ostrego porno.
      • kochamkobiety Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 22:16
        mynia_pynia napisała:

        > Nagraj odgłosy z ostrego porno


        Lepiej brata trzepnąć:) Jeszcze się młody zdeprawuje przez to porno.
    • oldbay Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 22:57
      Nie czytałam jeszcze komentarzy więc nie wiem, czy ktoś nie wpadł na
      podobny pomysł...
      Ale może to nie mama tylko brat? Przede wszystkim czyj to dyktafon i
      czyj pokój? I skoro był ukryty to chyba nie ma mowy o przypadku.
      Przez przypadek to sie zostawia na stole a nie schowany gdzieś w
      zakamarki.
      Ja bym skasowala te nagrania i nagrała jakiś dosadny komantarz dla
      osoby zainteresowanej.
      -
      oldbay
      • kochamkobiety Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 23:07
        oldbay napisała:

        > Nie czytałam jeszcze komentarzy więc nie wiem, czy ktoś nie wpadł
        na
        > podobny pomysł...
        > Ale może to nie mama tylko brat?
        > Ja bym skasowala te nagrania i nagrała jakiś dosadny komantarz dla
        > osoby zainteresowanej.

        Np. taki oto komentarz: "Ty ch ju je any, jeszce raz to zrobisz to
        Ci nogi d py powyrywam" :)))
        • oldbay Re: Dyktafon w sypialni 23.11.08, 23:46
          Chociażby taki :-)
          Po co się patyczkować.

          -
          oldbay
          • madameblanka Re: Dyktafon w sypialni 24.11.08, 14:52
            to może nic nie dać, chłopak zobaczy że nie ma dyktafonu i pomysli że nagranie
            komentarza coś dało, a okaże sie że brat po prostu przełożył dyktafon w inne
            miejsce:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka