Gość: basic
IP: 217.70.48.*
09.11.03, 12:38
Wiadomo, ze Rzad chce pod pozorem dbalosci o najbiedniejszych stworzyc
swiadczenie rodzinne dla niepelnych rodzin /170 zl dodatku przy surowym
dochodzie 504 zl na osobe/..lecz wzamian za fundusz alimentacyjny / w ktorym
srednie swiadczenie wynosi ponad 250 zl a max .516 zl/. Wiadomo tez, ze jest
to efekt nieskutecznosci polskiego prawa i komornikow wobec dluznika..panstwo
nie potrafi odzykac placonych alimentow od dluznikow a wiec jest
nieudolne...najlatwiejszym wiec sposobem, jest odebranie dzieciom juz
pokrzywdzonym przez nieodpowiedzialnych rodzicow tego, co Panstwo do tej pory
uwazalo za swoj obowiazek ...czy to jest w porzadku..zubozyc dzieci juz tak
okrutnie pokrzywdzone? Cyz panstwo nie widzie skutkow, jakie nastapia? Dzieci
te poszerza rzesze bezrobotnych, bo likwidujac alimenty odbierze sie im
prawo do dalszego ksztalcenia sie..czy tak powinno byc w praworzadnym,
demokratycznym panstwie??? Jestem zdruzgotana ta niesprawiedliwoscia...