abc121
16.11.04, 16:12
No i stało się. Kilka tygodni niepewności i juz wiemy. Jesteśmy
spółdzielnią "upadłą". Niebardzo wiem czy się z tego cieszyć czy martwić.
Inną jest sprawą to, że zarząd i rada nadzorcza powinny wykazać odrobinę
lojalności wobec członków spółdzielni i poinformować o złożeniu do sądu
wniosku o ogłoszenie upadłości. Pozostaje mieć w tym miejscu nadzieję, że
powołany syndyk szybko załatwi sprawę i będziemy mogli powołać wspólnotę.
Narazie