STOKROTKA

21.03.09, 18:42
Sluchjacie...co tam za syf,o matko!a jaka zulernia!!!az sie
przerazilam...poszlam z dzieckiem zamowic tam gofra i...to co
zobaczylam to niegodne zaplaceia tam zlotowki!odradzam szczerze i od
serca z dala od tego miejsca!!!
    • magoo_king Re: STOKROTKA 21.03.09, 20:52
      Racja, ch...nia z grzybnią, patatajnia. Zachciało mi się w styczniu
      hot doga od stokrotki. srajnia i rzygalnia 3-dniowa. i nikt mi nie
      powie że to akurat grypa żołądkowa panowała.
      • julka87 Re: STOKROTKA 21.03.09, 22:10
        to prawda...ja daleka jestem o wydawaniu opinni szczegolnie tych
        negatywnych,ale w tym wypadku poprostu sie nie da..malo tego weszlam
        do srodkka z dzieckiem bo nie miala wydac reszty w swoim okienku(to
        ona powinna pojsc rozmienic kase)i jak weszlam do srodka..o Boze!
        żule pierwszej kategorii,napalone ze siekiere mozna zawiesic i
        obsluga pod wplywem alkoholu!!!co to jest??ze tez lokale jak ten
        jeszcze istnieja...???!!!!
        • observatoreromano Re: STOKROTKA 25.03.09, 15:50
          to ostani klimatyczny bastion na Bródnie, była Pekpolanka jest
          Stokrotka smile))))))))))))
          • tjbazuka Re: STOKROTKA 28.03.09, 17:05
            >była Pekpolanka

            Tatar w Pekpolu naprawde byl wyborny.
            • ziulek2 Re: STOKROTKA 25.04.09, 20:55
              A ja tam spotkałem Syberiussa vel Sibeliussa vel Sloggi'ego jak się migdał z 2
              leciwymi transwestytami. Och!!! co za syf!!! Ale chała!!! Ten Sloggi jest po
              prostu fatalny! Ohydny pedryll!!! A co za lokal okropny - i te męty szumowiny
              społeczne! Nie żebym miał coś przeciwko gejom. Po prostu na filmach zachodnich
              oni są tacy kolorowi, dowcipni, z poczuciem humoru i tą ekstrawagancją i
              dyskrecją. A ten Sloggi (!!!) ponury, niedomyty, narzucający się nachal, do tego
              owłosiony nie tam gdzie trzeba i mrukliwy, a do tego te niemodne tatuaże rodem z
              kicia z lat 80-tych!!!!! Po prostu okropieństwo! Tragedia. I jak pomyślę że on
              moderuje nasze Forum a tu się tak lansuje i narzuca innym w STOKROTCE - DRAMAT!!!
              • mamawaw ziulek 25.04.09, 21:07
                ziulek skoro taki okropny to co ty tam robiłeś?wink
                • christine.p Re: ziulek 25.04.09, 23:22
                  mamawaw napisała:

                  > ziulek skoro taki okropny to co ty tam robiłeś?wink

                  hahaha smile)) - też mi to przyszło na myśl wink
                  • lelu Re: ziulek 26.04.09, 07:16
                    Rozumiem, że to prowokacja. Opis moderatora nie pasuje do jego
                    rzeczywistego obrazu. Ziulku, może jakieś leki psychotropowe. Może
                    bicze wodne, naprzemian zimne i gorace? Może wystarczy paracetamol?
                    • mamawaw Re: ziulek 26.04.09, 08:42
                      tez mnie zastanawia dlaczego ziulek napada w trzech rożnych postach na
                      S...rozumie ze mu podpadł...?
                      tylko czemu zeby na forum publicznym używa takich niecenzuralnych słów!!!
              • xerocaa Re: STOKROTKA 26.04.09, 10:35
                Właśnie,
                Ziulek od... się od Sloggiego!
                • ziulek2 Re: STOKROTKA 27.04.09, 23:13
                  tak żydóweczko wiem, że on cie kręci, ale wiedz że z tego co ja wiem, ty go ani
                  wcale. smile
                  • lelu Re: STOKROTKA 28.04.09, 07:08
                    Młody człowieku, idź i wycisz się. Pograj w pikuty, w klasy, może w
                    pomidora?
                    • ziulek2 Re: STOKROTKA 29.04.09, 20:20
                      spadaj na bambus trolu!
                      • siula3 Re: STOKROTKA 29.04.09, 21:01
                        Znowu kolejna promocja neostrady i onetowe komentarze niejakiego ziulka.
                      • lelu Re: STOKROTKA 29.04.09, 21:25
                        Szanowny Panie Ziulku,
                        jest Pan zwykłym gnojkiem. Proszę tę diagnozę przyjąć z pokorą.
Pełna wersja