przepraszam że w oddzielnym wątku ale nie mogłam znaleźć tego intencyjnego.
Nie odzywam się prawie wcale ale czasami zaglądam

proszę was o modlitwę za mnie i za moją rodzinę. pewne sprawy zdrowotne bardzo
źle wpływają na mnie i na moją rodzinę. Wszyscy już jesteśmy zmęczeni
zwłaszcza mój mąż a ja bardzo potrzebuję teraz jego wsparcia i miłości. Dużo w
tym mojej winy. Abym pokonała chorobę a raczej choroby które mi dolegają i
abym stawiła czoło moim lękom i odbudowała swoje małżeństwo. proszę was
pamiętajcie o mnie Bóg zapłać z góry.