Jestem wprawdzie przeciwniczka cenzury itd, zatem nie proponuję ani
zbanowania nikogo, ani wyrzucania wpisów obrażających poszczególne
osoby czy poglady, ani kary więzienie dla co bardziej zapalczywych -
ale czy nie moglabyćś wszelako zakończyć dyskusje polityczne,
toczace się na forum o "wychowaniu"?
Bowiem dyskusja ta staje się gorsząca, a wyrodni ateiści, ktorzy
znaleźli się - być może niepotrzebnie - na tym forum zaczynają
zastanawiać się nad tym, co oznacza "chrzescijańską miłość
bliźniego" i dochodza do bardzo gorszacych wniosków

Innymi słowy -
czy nie można by ogłosić na forum, jak niegdyś w Rzeczypospolitej-
"Wieczny pokój między rózniącymi się w wierze"? I w poglądach
politycznych?