anik801
16.02.11, 21:47
Moja chrześnica-córka mojej siostry(w maju skończy 4lata)trafiła wczoraj do szpitala.Nikt nie wie co jej jest! Wyniki ma straszne,robi białe kupy,jest odwowodniona.Najgorsze jest jednak to,że nie może stać na nogach. Wszystko ją boli-każdy dotyk.W niedzielę u nich byliśmy-mała była chora(lekka gorączka,jakieś wymioty-ogólnie normalka typu jelitówka).Potem zaczęły ją strasznie boleć nogi,nie mogła spać.Poszli do lekarza,gdy już nie miała siły stać. Dostała jakieś zastrzyki,spuchła jej noga pod kolanem i lekarz kazał natychmmiast zgłosić się do szpitala.Płakała przy ubieraniu,bo wszystko ją bolało.Od wczoraj cały czas robią badania i nic nie wiedzą.Mówią tylko,że wyniki bardzo złe i że to może być wszystko.Mała jest w izolatce.Starsznie się boję,że to może być coś bardzo poważnego. W imieniu Poli,jej rodziców i swoim proszę Was o modlitwę.