15.04.05, 13:30
Kupiłam chrześnikowi Pismo Święte z racji jego I Komunii Św. Pomóżcie mi
napisać dedykację - może znacie jakieś odpowiednie cytaty? Dzięki!
Obserwuj wątek
    • glupiakazia Re: dedykacja 15.04.05, 16:16
      ja bym chyba siegnela do slow JPII. na przyklad ostatnio takie dwa cytaty
      czesto mi chodza po glowie: budujcie cywilizacje milosci (to z kazania do
      mlodziezy, bodjaze w Czestochowie, ale nie pamietam, w ktorym roku), albo, ze z
      kazdego zla wyrasta dobro (to z ostatniej ksiazki Pamiec i tozsamosc). Dla
      mlodego czlowieka, chyba bym optowala za pierwszym cytatem - trzeba by pewnie
      odnalezc caly tekst, zeby ten cytat byl pelniejszy. Zreszta JPII tak duzo
      mowil do mlodziezy, ze i w innych tekstach na pewno znajdziesz cos
      odpowiedniego.
    • mama_kasia Re: dedykacja 15.04.05, 16:50
      Z ewangelii: "Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany.
      A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu.
      Jezus zaś czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi."

      I tu można dodać, żeby młody człowiek wink tak jak Jezus czynił postępy
      w łasce u Boga i u ludzi, a to Pismo św. niech mu w tym pomaga.
      • franula Re: dedykacja 15.04.05, 17:04
        jesli ze słów Papieża to "wymagajcie od siebie choćby inni od was nie
        wymagali" - niestety może nie być dokładny cytat
        Franula
    • minerwamcg Re: dedykacja 15.04.05, 17:28
      A może coś mniej z wysoka, a bardziej do serca? To w końcu dziewięciolatek,
      który na studium Biblii jest za mały, więc trzeba dać mu coś, żeby zaczął tę
      Księgę obwąchiwać? Ja jestem za modlitwą franciszkańską:

      Dobry Panie, uczyń mnie narzędziem Twego pokoju
      Abym siał miłość, gdzie panuje nienawiść,
      Wybaczenie tam, gdzie panuje krzywda,
      Jedność tam, gdzie panuje zwątpienie,
      Nadzieję tam, gdzie panuje rozpacz,
      Światło tam, gdzie panuje mrok,
      Radość tam, gdzie panuje smutek,
      O, Mistrzu, spraw, bym nie pragnął zbyt wiele:
      Daj mi nie tyle szukać pociechy, co pocieszać,
      Nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć,
      Nie tyle szukać miłości, co kochać.

      Ablowiem dając - otrzymujemy,
      Wybaczając - zyskujemy przebaczenie,
      A umierając, rodzimy się do wiecznego życia.
      Amen

      Albo inną

      O Najwyższy Boże nasz, Przechwalebny Stwórco,
      racz rozjaśnić ciemność serca mojego, Panie.
      Daj prawdziwą wiarę, wytrwałą nadzieję,
      doskonałą miłość oraz zrozumienie,
      Abym mógł wypełnić, Panie, Twoją świętą i nieomylną wolę.
      Amen.
    • pawlinka Re: dedykacja 15.04.05, 18:23
      ja proponuję coś z "Kręgu biblijnego" R. Brandstaetter. Może coś wybierzesz?

      "Symeon ben Jochaj zwykł mawiać, że każde słowo Pisma kryje tajemnicę - mówił
      dziadek. - A ponieważ do tajemnicy wiedzie zazwyczaj wiele dróg, staraj się
      Biblię czytać na różne sposoby. Niekiedy czytaj z mędrca szkiełkiem i okiem,
      badaj uważnie każde słowo tekstu, innym zaś razem popuść wodze wyobraźni i
      rozważaj z bystrością nieco mniej badawczą i wyostrzoną, ale za to z sercem
      bardziej otwartym, wypadki dziejące się na kartach Księgi. Za każdym razem
      odnajdziesz w tych fragmentach inne wartości. Jeżeli przeczytasz ten i ów
      rozdział dwadzieścia razy, powinieneś przynajmniej dziesięć razy czytać go
      inaczej i za każdym razem odkrywać w nim inne obszary. Nigdy nie bądź jednak
      pewny, że dotarłeś do właściwego jego sensu, do sedna sprawy. Nie popadaj w
      popłoch, jeżeli za każdym czytaniem inne wartości wydobędziesz z tego samego
      tekstu, nawet takie, które sobie nawzajem przeczą. Biblia jest żywiołem bez
      granic. Nikt z badaczy, egzegetów, teologów, uczonych i pisarzy nie dotarł do
      jej najgłębszych źródeł. Dlatego nie zrażaj się, jeżeli w Biblii czegoś nie
      rozumiesz. Mądrzejsi od ciebie również nie rozumieli wszystkiego. [.] Biblia
      jest podobna do Boga. Nie pozwala, by ją poznawano i zgłębiano do samego dna"

      "Biblia leżała na biurku mojego dziadka. Biblia leżała na stołach moich
      praojców. Nigdy w bibliotece. Zawsze na podorędziu. W naszym domu nikt Biblii
      nigdy nie szu­kał, nigdy też nie słyszałem, aby ktokolwiek pytał, gdzie ona
      leży. Wiadomo było, że u dziadków na biurku, u nas na małym stoliku obok
      fotela, w którym wieczorami zwykł siadywać ojciec. Miejsce, na którym leżała
      Biblia, było dla mnie miejscem wyróżnionym. Gdyby mnie wówczas spytano, w czym
      upatruję owo wyróżnienie, na pewno nie umiałbym odpowiedzieć, mimo to
      odczuwałem niezwykle wyraźnie nadzwyczajność tego miejsca. Było ono dla mnie
      środkiem całego mieszkania, wyniesionym wysoko nad całe mieszkanie, punktem,
      dokoła którego wszystko się obracało. Gdy ojciec wieczorem czytał Biblię,
      chodziłem po pokoju na palcach. Dziadkowi nigdy bym się nie ośmielił przer­wać
      jej lektury. [.] Ojciec opowiadał mi, że pradziadek, ilekroć sięgał po Biblię,
      mył uprzednio ręce i modlił się o łaskę mądrego czytania."

      A nawet jeśli nic się nie nada...pozdrawiamsmile


      "Będziesz Biblię nieustannie czytał. Będziesz ją kochał więcej niż rodziców.
      Więcej niż mnie. Nigdy się z nią nie rozstaniesz. A gdy zestarzejesz się,
      dojdziesz do przekonania, że wszystkie książki, jakie przeczytałeś w życiu, są
      tylko nieudolnym komentarzem do tej jedynej Księgi."
      niezwykły testament, jaki pozostawił mu jego dziadek, na kilka dni przed swoją
      śmiercią
    • minerwamcg Re: dedykacja 18.04.05, 15:23
      A ksiądz Twardowski? Może coś o miłości za Bóg zapłać...
    • paulina62 Re: dedykacja 25.04.05, 12:58
      Bardzo dziękuję za odpowiedzi, jeszcze nie wiem, co wybiorę,ale myślę, że ten
      wątek przyda się jeszcze komuś, zbliża się wszak czas komunijny smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka