basia313 06.05.05, 23:09 Zainspirowana dyskusja o bioenergoterapii pomyslalam o homeopatii. Czy ktos moze wie o tym troche wiecej. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pawlinka Re: Homeopatia 07.05.05, 00:24 kiedyś czytałam tekst w GN. Tutaj jest link: www.wiara.pl/tematcaly.php?idenart=1100694708Pozdrawiam. Odpowiedz Link
pysio8 Re: Homeopatia 07.05.05, 09:46 Owszem próbowałam...bez efektu, a tu można poczytać m.in. o tej metodzie leczenia www.mateusz.pl/wdrodze/ Odpowiedz Link
addria Re: Homeopatia 07.05.05, 11:29 Dość obszerny wątek był już tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16182&w=10445403&a=10445403 Pozdrawiam, Odpowiedz Link
basia313 Re: Homeopatia 07.05.05, 12:15 Dziewczyny, dzieki zaraz zabieram sie za czytanie. Odpowiedz Link
mamaadama4 Re: Homeopatia 07.05.05, 12:35 Homeopatia leczę Adasia od 2,5 roku siebie od 1,5 roku - z bardzo dobrym skutkiem. Moja homeopatka jest nie tylko kwalifikowanym lekarzem, ale i osoba bardzo wierzącą. Homeopatyki traktuję po prostu jak normalne lekarstwa, nie przypisując im żadnej nadzwyczajnej mocy ani znaczenia. Lekarka tez nie użwya jakis "tajemnych sił" ani magicznych zaklęć. Dlatego nie mam dylematów co do tego sposobu leczenia. A mam przynajmniej dzieco nie zmordowane natybiotykami.)) Odpowiedz Link
basia313 Re: Homeopatia 07.05.05, 16:26 JAk juz wczesniej napisalam znam parafie, w ktorej nawet bioenergoterapeuci pracowali, bo ksieza nie bardzo wiedzieli czym bioenergoterapia jest. Odpowiedz Link
carla7 Re: Homeopatia 11.05.05, 17:23 Może to Cię zainteresuje. www.mateusz.pl/wdrodze/nr380/01.htm Odpowiedz Link
nordynka1 Re: Homeopatia 11.05.05, 21:20 Polecam teksty na stronie mateusza (www.mateusz.pl) z ostatniego numeru "W drodze" - są właśnie na ten temat, pysio juz wkleił link. Odpowiedz Link
oleswava Re: Homeopatia 13.05.05, 22:21 Myślę, że dobrze jest wgryźć się w ten temat, bo jest dosyc kontrowersyjny. Ja osobiście, nie chcąc byc uznaną za nieco zacofana, zaliczam się raczej do przeciwników tej metody leczenia. Mimo wielkiej popularności leków homeopatycznych informacje jakie docierają do mnie osobiście na temat ich powstawania, nastawiają mnie do nich raczej sceptycznie, a powiedziałabym nawet, że trochę wrogo. Wiem, ze nikt nie odmawia "zaklęć" ale metoda potrząsania i w ten sposób nadawania im mocy pachnie mi co najmniej szamaństwem, sprytnie ubranym w nowoczesne, lekarskie ciuszki. Ale to oczywiście tylko moje zdanie. Odpowiedz Link