Dodaj do ulubionych

uff, co za weekend :(

13.06.05, 13:01
Wiecie co, nie ma to za wiele wspolnego ani z wiara, ani z wychowaniem, ale
musze Wam o tym napisac.
Mialam koszmarny weekend. W sobote, w ogrodzie u znajomych, najstarsza
spadla z drzewa i zlamala reke. Na szczescie niedaleko byl szpital, wsadzili
ja w gips. W niedziele, kontrola w szpitalu ze starsza, a srednia obudzila
sie z zapaleniem spojowek. Spokojnie zaczelam jej zakraplac, ale do wieczora
spuchla tak potwornie, ze prawie nic nie widziala, a na dodatek pojawila jej
sie jakas spuchnieta gula kolo ust. No wiec zamiast isc do kosciola
(planowalismy wieczorna msze w naszym ulubionym kosciele), w samochod i do
okulisty. Na szczescie mamy przyjaciela okuliste, wiec przynajmniej obylo sie
bez ostrych dyzurow. Potem jeszcze tylko dyzurna apteka i ok 22 bylysmy w
domu. A na dodatek moj maz mial terminowa robote i MUSIAL te dwa dni spedzic
przyspawany do kompa.

No i tyle. Hurra, przezylam!
Obserwuj wątek
    • isma Re: uff, co za weekend :( 13.06.05, 13:05
      Trzymamy kciuki za gipsowke. Trzymamy kciuki za spuchlaczke. Trzymamy kciuki za
      tych, ktorzy ich trzymac nie moga, bo maja pelne rece roboty z ww. wink)).
    • samboraga Re: uff, co za weekend :( 13.06.05, 14:31
      > Wiecie co, nie ma to za wiele wspolnego ani z wiara, ani z wychowaniem

      niby nie mawink ale westchnąć za Wami nie zawadzismile
      o trochę spokojuwink
    • mader1 Re: uff, co za weekend :( 13.06.05, 14:58
      Kaziu ! Aleś się miała ! Zamiast odpocząć nadenerwowałaś się na cały tydzień.
      Jak by Cię tu pocieszyć..... na szczęście nieczęsto się takie weekendy
      trafiają, więc masz na jakiś czas z głowy. Ściskam. Jestem z Tobą
      • yen74 Re: uff, co za weekend :( 13.06.05, 15:12
        No tak ja podobnie cieszę się, że weekend dobiegł końca.
        W sobotę moje starsze dziecię zaczęło gorączkować, wczoraj doraźna i ...angina
        nam wyszła sad
        Wcześniej byłam na grobie młodszej i co? Okradli grób!!! Wykopali cyprys. Jak
        można? Jestem bezsilna na coś takiego.
        No i na koniec dnia jak wróciliśmy z doraźnej chciałam sobie klapnąć z kawą i
        pierniczkami, które wcześniej kupiłam (pół kilo), ale okazało się, że nie mam
        do czego, bo ... wszystkie pierniczki wyjadł pies !!!
        Ale na szczęście weekend się skończył wink
    • sion2 Re: uff, co za weekend :( 13.06.05, 15:51
      Dołączę się smile))))))
      Mądra kaziu zyczę siły i co by najmłodsza się nie zaraziła smile)))

      a ja tez mam niezły bigos: od wczoraj mam półpaścca wiec zdecydowana wiekszośc
      moich planów padła na ten tydzień gdyż podobno to okropnie zaraźliwe a ja muszę
      w domciu siedzieć sad(
      • mama_kasia Re: uff, co za weekend :( 13.06.05, 16:33
        Sion, dobrze, że przez internet nie zaraża wink
        Ponoć pieruństwo bolesne dosyć ...
        Pozdrawiam wszystkich, którzy liczą na to, że ten tydzień będzie lepszy smile
    • glupiakazia Re: uff, co za weekend :( 13.06.05, 16:17
      bardzo Wam wszystkim dziekuje smile)
      nie wiem, czy to juz koniec tej passy, bo wlasnie okazalo sie, ze z ta fucha
      mezowskiego to cos nie bardzo to wyszlo no i mamy sie teraz nad czym
      zastanawiac sad(
      ale, w sumie, to obysmy tylko takie problemy mieli!
      jeszcze raz wam dziekuje i pozdrawiam zaanginionych, zapolpasczonych, a tego co
      wyzarl pierniczki prosze za ucho wytargac!
      • sion2 kaziu zerknij no na priv, n/t 13.06.05, 18:48
    • yen74 Re: uff, co za weekend :( 13.06.05, 18:58
      he,he angina się kuruje, pies wytargany wink pierniczków nie odkupił niestety sad
      Pozdrawiam wszystkich po przejściach weekendowych.
      • barbie-torun Re: uff, co za weekend :( 14.06.05, 10:56
        doYen74

        przyjedź kochana do mnie to Ci 3 kg różnorodnych pierników zaaplikuję big_grin

        czy wiecie że pierniczki to afrodyzjak?
        bo zawierają przyprawy korzenne(imbir,muszkat,cynamon, pieprz) i pewnie dlatego
        zostanę czwarty raz mamą !!!

        Basia z Torunia
        • samboraga Re: uff, co za weekend :( 14.06.05, 10:58
          > zostanę czwarty raz mamą !!!
          Basiu - gratulacjesmile))
        • mama_kasia Re: uff, co za weekend :( 14.06.05, 11:08
          Basiu, gratulacje. To jak, apetyt masz na pierniczki czy na ogóreczki?
          • glupiakazia Re: uff, co za weekend :( 14.06.05, 11:22
            O rany, ale fajnie, gratulacje!!!! Stokrotne!!!!!
            A w pracy wlasnie mielismy goscia z Torunia. Przywiozl swiezutkie, pyszniutkie
            pierniczki, ktorymi sie raczylismy do kawy smile)
            O rany, co to bedzie????
            smile))
        • isma Re: uff, co za weekend :( 14.06.05, 12:03
          Jej. No, sciskam graulacyjnie lape i wlaze z wrazenia pod stol.
        • pysio8 Re: uff, co za weekend :( 14.06.05, 12:05
          Basiu, ale nowina !!! Gratulacje smile)))))
        • pawlinka Re: uff, co za weekend :( 14.06.05, 12:40
          bardzo się cieszę, wszystkiego dobrego!
    • pawlinka Re: uff, co za weekend :( 14.06.05, 12:39
      Kaziu!
      NA gipsie ode mnie narysuj buźkę z uśmiechem, o takim: smile)))))))))))))))))
      Średniaka pogłaskaj ode mnie....
    • barbie-torun apetyt 14.06.05, 14:06
      apetyt to mam raczej na kwaśne
      dziś w pracy zjadłam 2 ogórki małosolne i 10 dag młodej kwaszonej kapustki
      ale powiem wam że zawsze dużo warzyw jadałam i nawet panną będąc to chrupałam
      ogórki kwaszone na ulicy big_grin big_grin big_grin
    • mader1 Re: uff, co za weekend :( 14.06.05, 15:20
      ściskam Cię serdecznie. Graaatulacje !
      • barbie-torun Re: uff, co za weekend :( 14.06.05, 22:14
        dzięki dziewczyny za pozdrowienia smile
        • yen74 Re: uff, co za weekend :( 18.06.05, 00:33
          Gratulacje na początek wink
          Angina załatwiona wink
          Za pierniczki dziękuję, ale mam do Torunia ciut za daleko-mieszkam nad samym
          Bałtykiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka