marzek2
26.04.06, 21:32
Dostałam przed chwilą na maila - wklejam -
dobry wieczór
pisze bo potrzebna jest modlitwa........ bo łzy cisną sie do
oczu........ bo to jedyne forum gdzie tak wiele jest
Boga.......... bo tylko On może już pomóc............ bo zostało
czekać na cud...............
Czy mogłaby Pani na forum "wychowanie w wierze" poprosić o
modlitwę za naszego przyjaciela... to młody 26 letni chłopak,
jesczze wczoraj sie uśmiechał, pomagał, pracował a wieczorem nagle
sie przewrócił.... szpital, badania, aparatura. Wylew........ i
straszna diagnoza, śpiączka, brak reakcji na bodźce, zostaje
modlić sie i mieć nadzieję....... Lekarze nie zostawiają
zludzeń....Rodzina cierpi,płacze ale nie poddaje się....To dobry
uczynny i fajny chłopak........ nie pytam dlaczego On ale też nie
powiem "bądź wola Twoja" , za wcześnie....... modlimy się i mamy
nadzieję, że skonczy sie dobrze.......
proszę módlcie sie z nami........
pozdrawiam i dziękuję
Ola Haberla