Dodaj do ulubionych

listopadowe urodziny

13.11.06, 09:23
Do urodzin w listopadzie przyznały się Kasia_ol1 i Martina.15 smile
Niech Bóg Wam błogosławi i trzyma Was zawsze przy sobie smile Radości, szczęścia
i wielu dobrych ludzi wokół smile
Obserwuj wątek
    • mama_kasia Re: listopadowe urodziny 13.11.06, 10:01
      Bądźcie otwarte na Pana Boga smile
    • samboraga Re: listopadowe urodziny 13.11.06, 12:11
      dołączam do życzeńsmile)))
    • kasia_ol1 Re: listopadowe urodziny 05.12.06, 09:07
      kochane, dziś dopiero zauważyłam ten wątek. ostatnio zaniedbuję forum wink

      bardzo serdecznie dziękuję Wam za pamięć. dla mnie to były bardzo trudne
      urodziny. wszystko się we mnie buntuje, przez co trudno mi zaakceptować nowy
      wiek. i choć wiem, że duch jest najważniejszy a nie lata, jest bardzo ciężko...

      pozdrawiam smile
      • mader1 Re: listopadowe urodziny 05.12.06, 09:40
        a dlaczego aż tak źle ? ( oczywiście jeżel to nie jest zby osobiste ?)
        • kasia_ol1 Re: listopadowe urodziny 05.12.06, 10:28
          Maderku, sama nie wiem tak do końca sad
          po części pewnie chodzi o to, że mam kilka spraw niezakończonych, np. studia, na
          które co prawda wróciłam, ale trudno mi się odnaleźć wśród młodzieży o 10 lat
          młodszej, elokwentnej, obytej w temacie, aczkolwiek bez doświadczenia i bagażu
          rodzinnego wink no i trochę im zazdroszczę tej niezależności, a jednocześnie
          cieszę się, że mam za sobą np. problem z poszukiwaniem męża big_grin a jest to
          wieeelki problem.
          inna sprawa, to nieumiejętność "oderwania się" od przeszłości, tej negatywnej,
          związanej z dzieciństwem, z rodzicami i wyniesione z tamtego okresu kompleksy,
          poczucie niższości, brak wiary w siebie. a idąc tym tropem, gdzieś szwankuje
          zaufanie Bogu...
          • mader1 Re: listopadowe urodziny 05.12.06, 18:48
            noo... trochę masz tych powodów...
            Ci młodsi, elokwentni wprawdzie robią dobre wrażenie, ale jak się w nich
            wsłuchasz, to oni są TYLKO młodsi. Patrzą na Ciebie z... trochę sympatią,
            trochę zazdrością, że najważniejsze dla nich chwile niepewności masz za sobą.
            No i czas potrafisz sobie zorganizować, jak tylko matka potrafi...
            Rodzina, rodzice... to może być słaby punkt... Ale z Tobą jest nieźle, bo
            wiesz, gdzie Cię "boli".
            Dasz radę !
            A jak to się układa organizacyjnie ?
            • kasia_ol1 Re: listopadowe urodziny 05.12.06, 20:33
              właśnie wróciłam z uczelni. między zajęciami poszłam do spowiedzi, ta potrzeba
              chodziła za mną od dawna, niestety, a ja zwlekałam pod byle pretekstem.
              masz rację Mader, że łatwiej jest, gdy wiadomo co leczyć, ale chciałabym tak "od
              ręki" pozbyć się kłopotu - nie da się, wiem smile
              duzo się zmieniło od października; musieliśmy wynająć nianię. czasami jak nie ma
              niani opuszczam zajęcia, albo wiozę dzieci pks-em do Krakowa i gdzieś po drodze
              mąż je odbiera wracając z pracy. starszy powinien chodzić do przedszkola, ale
              często choruje. zdarzyło sie, że niania zrezygnowała z dnia na dzień, wtedy z
              pomocą przyszli studenci - wymieniali się w opiece nad młodszym przez cały dzień.
              najgorsze są dojazdy i kłania się kolejna niedokończona sprawa - prawo jazdy,
              ale kiedyś zdam smile

              pozdrawiam ciepło smile
    • warszawianka51 Re: listopadowe urodziny 05.12.06, 10:32
      Wszystkiego najlepszego smile
    • kulinka3 Re: listopadowe urodziny 05.12.06, 22:26
      Aby codzienność odsłaniała Wam Bożą miłość.
      Wszystkiego dobrego!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka