Dodaj do ulubionych

Matki Boskie

26.02.07, 16:10
Mader pisze, że nie mogła pojąć kiedyś, skąd te wszystkie Matki Boskie. Swego
czasu męczył mnie o to mój znajomy Świadek Jehowy. Tak więc pytanie do
katolików: jak pogodzić różne wizerunki Matki Boskiej?
Jak wiadomo: Maryja była osobą umieszczoną w czasie i przestrzeni. Nie mamy
Jej zdjęcia, ale z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy przypuszczać, że nie
była blondynką czy że np. miała obie nogi. Oczywiście różni artyści
wyobrażają Ją sobie inaczej, stąd różne obrazy, rzeźby itp. Ale takie np.
objawienia w Guadalupe - to już nie wymysł malarza, tylko taka właśnie Maryja
ukazała się Juanowi Diego. Czyli Indianka. Indianka z Nazaretu? A ta
białolica Dziewczyna z Fatimy? - znowu inna Osoba.
Jak to jest?
Obserwuj wątek
    • isma Re: Matki Boskie 26.02.07, 16:13
      Zwazywszy, ze fakt istnienia samego Juana Diego jest mocno dyskusyjny wink)), to
      akurat z ta Matka Boska nie jest to takie pewne wink)).
      • dorotkak Re: Matki Boskie 26.02.07, 18:44
        gdyby Juan Diegowi - Indianinowi- ukazala sie bialolica Matka Boska to chyba
        umarl by na serce i nici z calego obawienia by bylysmile
        nigdy nie zapomne jak wlasnie w Sanktuarium Matki Boskiej z Guadalupe Meksykanie
        robili sobie ze mna zdjecia - blada skora plus blond wlosy byly nie do pojecia -
        a mamy XXI wieksmile
        • pieskuba Re: Matki Boskie 26.02.07, 19:23
          Właśnie to miałam na myśli, pisząc, że ukazuje się nam taką, jaką chcielibyśmy
          ją zobaczyć...
    • pieskuba Re: Matki Boskie 26.02.07, 16:18
      Kobieta zmienną jest. Matka Boska pewnie też :o) A może po prostu wie, jaką
      chcielibyśmy ją zobaczyć i taką się nam ukazuje?
      • sion2 Re: Matki Boskie 26.02.07, 16:59
        Mysle ze Jej wyglad fizyczny nie ma znaczenia w objawieniach a liczy sie to ze
        wszystkie objawienia są zgodne ze sobą co do tresci i przesłania smile. Mysle ze
        skoro Maryja jest w ciele uwielbionym juz a my nie, to nie mozemy sie
        autorytatywnie wypowiadac jakie prawa rządzą cialem uwielbionym smile.

        Mnie nie przeszkadza w ogole mnogosc Jej wizerunkow gdyz zadengo nie traktuje
        doslownie, zastanawiam sie raczej nad przesłaniem z konkretnego objawienia.
        • mamalgosia Re: Matki Boskie 26.02.07, 18:02
          Nie mówię, że mi to przeszkadza. Ale jednak dziwi. Owszem, nie wiemy, jakie
          będzie ciało uwielbione, ale żeby aż inna rasa? Nie do pojęcia
          • pszczolamaja Re: Matki Boskie 26.02.07, 22:02
            Hm, niesamowity jest sposób funkcjonowania naszych umysłów. Właściwie jesteśmy
            skłonni uznać, że samo objawienie to normalka, zadziwia nas dopiero taki trick,
            jak zmiana rasy wink Ja myślę, że w sytuacji, kiedy się jest Matką Boską, dla
            chcącego nic trudnego wink
    • mader1 Re: Matki Boskie 26.02.07, 17:03
      mamalgosiu, proszę nie wykorzystywać moich słów do jakiś prowokacji
      doktrynalnych ! wink))))
      • rycerzowa Re: Matki Boskie 26.02.07, 17:46
        Piłsudskiego zaproszono kiedyś na jakąś uroczystość w Częstochowie, gdzie
        punktem programu miała być procesja do obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej.
        Naczelnikowi z pewnych politycznych względów ten wyjazd bardzo nie pasował.
        Zatem odmówił:
        - Nie mogę, Ostrobramska się obrazi...
        wink
        • luccio1 Re: Matki Boskie 26.02.07, 22:43
          Jest coś podobnego we wspomnieniach Magdaleny Samozwaniec: Matka Boska z
          Bukowiny Tatrzańskiej, która u Matki Boskiej Ludźmierskiej mogłaby być
          zaledwie "za kuchareckę".
          I tu, i w przypadku Marszałka Piłsudskiego szło tylko o dobrotliwy humor - nic
          więcej.
        • minerwamcg Re: Matki Boskie 02.03.07, 23:10
          Aha smile A ja pamiętam z czyichś litewskich wspomnień, Wańkowicza czy może Miłosza albo Konwickiego... nieważne smile W każdym razie jedna wieśniaczka mówiła do drugiej, że woli się modlić do Ostrobramskiej, bo Ostrobramska jest sama, a u Częstochowskiej siedzi na ręku Jezusek i słucha... a przecież nie o wszystkim można mówić przy dziecku!
    • kann2 Re: Matki Boskie 02.03.07, 23:16
      Ja to sobie tłumaczę zawsze albumem ze zdjęciami Matki - różne zdjęcia, w
      różnych okolicznościach zrobione, mama w różnym wieku - zawsze przecież ta sama.
      • mamalgosia Re: Matki Boskie 03.03.07, 12:18
        O, kann, dawno Cię nie widziałam.
        Moja mama też się zmienia, wiek, ubiór, kolor włosów... Ale żeby rasa?smile
        • rycerzowa Re: Matki Boskie 03.03.07, 13:59
          Kiedyś w ranek Bożego Narodzenia przeglądaliśmy czasopisma, i w jednym był
          obrazek z Japonii - oczywiście szopka: Dzieciątko ze skośnymi oczkami, św.
          Józef o wyglądzie samuraja, i Matka Boża jako Japonka w kimonie ( wyglądała
          nomen omen bosko).wink
          " Oj, z tą inkulturacją to chyba przesada" - powiedział ktoś z nas.

          Poszliśmy do kościoła.
          A w kościele szopka inna niż zwykle : żłobek wśród bloków, takich
          charakterystycznych wieżowców z naszego blokowiska.
          Ksiądz zapytał dzieci, co oznacza taka szopka.
          I jakiś dzieciak znalazł rezolutną odpowiedź:
          To znaczy,że Pan Jezus urodził się wśród nas.

          Czasem warto posłuchać dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka