Dodaj do ulubionych

procesja rezurekcyjna

05.04.07, 12:02
Może wyda się Wam zabawne moje pytanie, ale odważę się: czy uczstnictwo w
Liturgii Wigilii Paschalnej wraz z procesją rezurekcyjną zwalnia z obowiązku
mszy św. w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego? Pytam, bo u nas w rodzinie w
tym roku wybuchł spór na ten temat. Ja uważam, że absolutnie nie, i że do
kościoła idziemy i w Wielką Sobotę wieczór i w Niedzielę Wielkanocną. Są
jednak tacy, co to chcą się "wkręcić" wink Pomóżcie, proszę.
Obserwuj wątek
    • kasiamaga Re: procesja rezurekcyjna 05.04.07, 12:02
      "wykręcić" oczywiście
    • mama_kasia Re: procesja rezurekcyjna 05.04.07, 12:35
      To ja Ci nie pomogę tak, jak byś chciała. My od wielu lat
      chodzimy tylko wink)) na Liturgię Wigilii Paschalnej (również
      jest zakończona procesją rezurekcyjną). Ta Wielka Noc jest
      szczytem świąt paschalnych. To na niej zostaje "ogłoszone"
      zmartwychwstanie.
      • mama_kasia Re: procesja rezurekcyjna 05.04.07, 12:37
        A tu, moim zdaniem, ciekawy wywiad o Wigilii Paschalnej.
        www.liturgia.dominikanie.pl/dokument.php?id=772
    • warszawianka51 Re: procesja rezurekcyjna 05.04.07, 13:13
      A to nie jest trochę tak, jak z Pasterką? Ja myślę, że uczestnictwo w Wigilii
      Paschalnej zwalnia z Mszy Św. w Niedzielę ale nie jestem żadnym autorytetem smile
      • kasiamaga Re: procesja rezurekcyjna 05.04.07, 13:22
        No, właśnie - porównanie do pasterki jest w naszej domowej dyskusji koronnym
        argumentem. Ale mnie nie przekonuje.
    • minerwamcg Re: procesja rezurekcyjna 05.04.07, 13:39
      Według mnie z niczego nie zwalnia bo nie musi - msza św. z niedzieli odprawiana
      w sobotę wieczorem jest mszą św. niedzielną. Nie ma mowy o żadnym "zwolnieniu" -
      jest wykonanie kościelnego przepisu.
      Liturgia Wigilii Paschalnej, jeśli połączona jest z rezurekcją, jest jak
      najoczywiściej mszą świętą z dnia Zmartwychwstania.
      • isma Re: procesja rezurekcyjna 05.04.07, 13:55
        Zaprawde, Minerwa ma racje.
        Ja tez jestem za tym, ze nie ma powodu leciec do kosciola w niedziele, skoro
        juz sie noca wymodlilo, wyczekalo, zobaczylo grob pusty. No, chyba, zeby
        sprawdzic, czy to sen nie byl wink)).

        (troche sobie podkpiwam, ale Mama Kasia, liturgistka nasza najwybitniejsza, ma
        racje - tak naprawde celebracja Wigilii Paschalnej jest chyba najglebsza istota
        Swiat Wielkanocnych).

        Jakkolwiek, z drugiej strony, ja sobie jeszcze lubie pojsc w niedziele
        Zmartwychwstania do kosciola pora nieszporna - takie szczegolne podziekowanie
        za dar chrztu sw. wink)).
        • sion2 dopytam sie 05.04.07, 14:13
          ... ale jak ta liturgia Nocy Paschalnej jest odprawiana 20 do 22 z minutami to
          tez nie jest konieczne isc nastepnego dnia?

          bo ona powinna byc tak odprawiana zeby "zahaczyc" o północ i nastepny dzien ale
          niestety w wiekszosci parafii ksieza idą po linii najmniejszego oporu i
          zaczynaja wczesniej ( i tak mam dobrze ze nie o 18..)
          • isma Re: dopytam sie 05.04.07, 14:55
            No ale przeca jak jest Msza sw. niedzielna w sobote wieczorem, to ona w zaden
            sposob o polnoc nie zahacza wink)).
            MSZ istotne jest, wg. jakiego formularza ta Msza sw., a mniej istotne - zeby to
            bylo co do minuty o ktorejs tam.
            • basia313 Re: dopytam sie 06.04.07, 01:28
              zdaje sie, ze ta msza ma byc w sobote po 16-tej, coby mozna mowic o mszy
              niedzielnej.
          • mary_ann Re: dopytam sie 05.04.07, 17:28
            sion2 napisała:

            > ... ale jak ta liturgia Nocy Paschalnej jest odprawiana 20 do 22 z minutami
            to
            > tez nie jest konieczne isc nastepnego dnia?
            >
            > bo ona powinna byc tak odprawiana zeby "zahaczyc" o północ i nastepny dzien
            ale
            >
            > niestety w wiekszosci parafii ksieza idą po linii najmniejszego oporu i
            > zaczynaja wczesniej ( i tak mam dobrze ze nie o 18..)


            Ale przecież sobotnie nieszpory to już przeciez "pierwsze nieszpory niedzieli"
            (por. brewiarz), więc wszystko, co się dzieje po nich, należy tak naprawdę
            liturgicznie do niedzieli (np. sobotnia msza niedzielna, która rzeczywiście
            jako żywo o północy się nie odbywasmile))


            A swoją drogą - uwiellbiam rezurekcję w nocysmile))
        • mama_kasia Re: procesja rezurekcyjna 05.04.07, 15:16
          A wieczorkiem w Niedzielę Zmartwychwstania na nieszpory
          tzw. chrzścielne jak najbardziej do kościoła idziemy.
          A potem na agapę do domu parafialnego. Zaproszeni są
          wszyscy parafianie smile
    • kasiamaga Re: procesja rezurekcyjna 05.04.07, 14:11
      Noo, tak... Wychodzi na to, że moja rodzinka pośpi dłużej w niedzielę smile
      Bardzo dziękuję za wyjaśnienia - ja po prostu (od "domowych" czasów) zawsze
      uczstniczyłam zarówno w Liturgii Wigilii Paschalnej (z rezurekcją, a jakże) i w
      niedzielnej mszy św. Dla mojej mamy wciąż nie do przyjęcia jest fakt, ze można
      nie iść do kościoła w pierwszy dzień świąt. I stąd mój mętlik w głowie.
      Pozdrawiam.
      • minerwamcg Re: procesja rezurekcyjna 05.04.07, 14:52
        Wiesz, mimo tego, co tu zostało napisane, bycie w Wielkanoc na dwóch mszach (bo
        tak de facto jest) nie jest wcale zakazane i jeśli ktoś ma taki pobożny
        zwyczaj, to tylko się chwali.
    • mader1 Re: procesja rezurekcyjna 05.04.07, 20:16
      liturgia Wigilii Paschalnej z procesją zwalnia z obowiązku smile
      Ale można pójść smile
      • pawlinka Re: procesja rezurekcyjna 05.04.07, 21:12
        Czyli musi być procesja? U nas jest bez. Dopiero rano. My z reguły i tak
        "dublujemy"smile))
        • mama_kasia Re: procesja rezurekcyjna 10.04.07, 09:35
          Procesja nie musi być od razu. U nas jest tak, że sama liturgia kończy się
          już ok. 3 w nocy. Potem do rana, do jutrzni o 5.30 i procesji jest
          uwielbienie. Bardzo dużo osób w tym czasie wychodzi - zmęczeni
          całonocnym czuwaniem (też o 5-ej zwialiśmy z dziećmi). Niektórzy
          wracają na procesję. Inni już nie. My tym razem do procesji nie
          wytrzymaliśmy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka