Dodaj do ulubionych

Katecheta nie może być klaunem

24.10.07, 16:59
Benedykt XVI powiedział w środę podczas audiencji generalnej, że
katecheta nie może być "klaunem, który odgrywa raczej rolę
zawodową". Słowa te papież przytoczył ze swej książki "Wprowadzenie
w chrześcijaństwo".
Mówiąc o osobach, nauczających wiary Benedykt XVI podkreślił, że
prawdziwym uczniem Chrystusa jest ten, kto głosi Ewangelię w sposób
wiarygodny i skuteczny.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4608723.html
A Wy, jak patrzycie na księży, którzy uciekają się do różnych
niekonwencjonalnych metod przepowiadania - w kościele i w życiu?
Obserwuj wątek
    • mama_kasia Re: Katecheta nie może być klaunem 24.10.07, 17:58
      > A Wy, jak patrzycie na księży, którzy uciekają się do różnych
      > niekonwencjonalnych metod przepowiadania - w kościele i w życiu?

      Właściwie to ja nie wiem, co w "naszych czasach" jest
      niekonwencjonalną metodą przepowiadania?
      • kann2 Re: Katecheta nie może być klaunem 24.10.07, 18:18
        No np. taki ksiądz:

        ekai.pl/ludzie/?MID=7288
        www.wsksim.edu.pl/info.php?t=wyd&id=20050603
        Żeby było jasne. Nie potępiam tego kapłana - pewnie jest
        autentyczny - ale trudno by mi było jakoś poddać się jego
        duszpasterstwu.
        • kudyn Re: Katecheta nie może być klaunem 24.10.07, 23:09
          Guy Gilbert jest niesamowity w tym co robi. Myślę że naprawdę jest
          niekonwencjonalny ale i autentyczny. Ale jego duszpasterstwo jest skierowane do
          ludzi ulicy. Ukazało się kilka jego książek, naprawdę warto.
      • kann2 Re: Katecheta nie może być klaunem 24.10.07, 18:25
        Inne przykłady:

        Ksiądz-kelner na Oktoberfest
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4519340.html
        Ksiądz organizator koncertów rockowych
        expatpol.com/index.php?stsid=14673&mode=rozwiniete&xcid=118403&cktst=1

        Ksiądz-szalikowiec
        www.erdman.chojnice.pl/rozne/arch_pras/2004/ks_dariusz.htm
        Ksiądz Prałat Jankowski i jego kawiarnie
        gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/780909.html
        • mama_kasia Re: Katecheta nie może być klaunem 24.10.07, 18:34
          Pytanie, czy oni wszyscy w ten sposób przepowiadają ewangelię?
          Bo jakoś trudno mi sobie wyobrazić podawanie piwa na takiej
          imprezie za sposób na ewangelizację wink))

          U nas w parafii jest franciszkanin, grający na gitarze elektrycznej,
          prowadzący wieczorki poezji, piszący wiersze i piosenki dla zespołu
          dziecięcego itp. To bardzo przyciąga - młodzież, dzieci, ale i
          starszych. A ja ciągle się o niego boję... Boję się, aby nie
          zachwycił się sobą, boję się, że bardziej pociągnie go
          jego własna indywidualność niż Jezus. Modlę się za niego.
          On głosi ewangelię - to na pewno, ale tak łatwo ...zejść z drogi.
          • isma Re: Katecheta nie może być klaunem 24.10.07, 18:37
            O, wlasnie. Na narcystycznych ksiezy mam ciezka alergie.
    • mader1 Re: Katecheta nie może być klaunem 24.10.07, 18:05
      hmmm.... być klaunem. Nie widziałam na oczy katechety, o ktorym bym
      tak pomyślała...
      Czasem miałam wrażenie odwrotne - że niektórzy z nich za bardzo
      starali się zachować powagę i dystans.
    • isma Re: Katecheta nie może być klaunem 24.10.07, 18:34
      Uwielbiam niekonwencjonalnych ksiezy. Pasjami.
      Niestety, to rzadkie ptaki sa wink)).

      Tylko, ze ja mam wrazenie, ze wlasnie klaunada zbyt czesto bywa
      konwencja - podobna jak "struganie autorytetu". Papiez mowi bardzo
      celnie, ze potrzebna jest wiarygodnosc. Ktora, chyba, polega na tym,
      ze nie sutanna czyni czlowieka, ale i nie nacwiekowana kurtka, i nie
      rokieta.

      A teraz pakuje rodzine w tramwaj i mykamy do kolegiaty
      akademickiej wink)).
      • kann2 Re: Katecheta nie może być klaunem 24.10.07, 18:39
        Nie przywita Cię tam kapłan z krwistoczerwoną fryzurą walący
        zapamiętale w perkusję!
        • isma Re: Katecheta nie może być klaunem 24.10.07, 18:48
          Pal szesc fryzure, prosze nie projektowac na mnie wlasnej
          dezaprobaty dla tych... jezy wink)).
    • pawlinka zakonnica od prostytutek z zawodu mechanik 24.10.07, 22:09
      obróbka - skrawanie.

      Osoba, którą Wam tutaj przedstawię za moment z pewnością klaunem nie jest. Ma za
      to świetny, rockowy głos,
      www.paganini.com.pl/db/music/Siostra_Anna_Balchan_-_Siostra_Anna_Balchan_i_przyjaciele.mp3
      media ją lubią, bo ciekawa to postać niezmiernie, niekonwencjonalna, ale też
      media ją szanują. Przede wszystkim jednak ewangelizuje. Są tutaj tacy, którzy ją
      znająsmile
      Przed Wami: siostra Anna nazywana siostrą od prostytutek.

      chat.wiara.pl/wydruk.php?grupa=6&art=1172671097&dzi=1118398964&katg=
    • kudyn Re: Katecheta nie może być klaunem 24.10.07, 23:04
      Ja z tego tekstu nie wyczytuję nic na temat niekonwencjonalnego katechizowania.
      To raczej chodzi o autentyczność postawy, jestem tym samym w czasie katechezy i
      poza nią.
      A niekonwencjonalne metody mają wzmóc skuteczność i są OK o ile są autentyczne.
      I dlaczego tylko o księżach? No z wyjątkiem Pawlinki smile
      • pawlinka "I wcale święte nie znaczy nudne" 24.10.07, 23:43
        Ot, właśnie, Kudynie.

        Katecheta (każdysmile) to nie może być zawód i specjalista od spraw Bożych. To ma
        być autentyczny świadek. Na to zwróciłam uwagę.

        Pomyślałam też o aspekcie "warsztatowym". Porównuję to do sytuacji nauczyciela.
        Obecnie pożądane są w edukacji metody aktywizujące. czyli: najlepiej, żeby się
        lekcja zaczęła jak u Hitchcocka - od trzęsienia ziemi, a potem napięcie ma stale
        rosnąć. To jest bardzo często przydatne, ale doświadczony nauczyciel równolegle
        do tego pewnego szaleństwa dodać musi zwykłą i rzetelną pracę - ja po prostu
        zaganiam do tekstu. Bo inaczej - klapa.
        I tak sobie myślę, że długie włosy u księdza, gitara u siostry, dredy u
        katechety do nie istota działania, ale przepowiadanie Słowa.
        Jedna z moich ukochanych piosenek:
        "I wcale święte nie znaczy nudne
        Do przodu będę biec ile mi starczy sił" (TGD 23)
        No, to porapujmy, moherysmile))
        juju.ql.wrzuta.pl/audio/3C7l3bk83Y/tgd-_23

        • pawlinka Re: "I wcale święte nie znaczy nudne" 24.10.07, 23:45
          a może to hip-hop? hmmm...
          • dominikjandomin Re: "I wcale święte nie znaczy nudne" 25.10.07, 11:36
            A jesli nie lubię hip-hopu, to odrzucę księdza czy jego naukę?

            Ja wiem. Ale co wybierze dziecko?
      • atama Re: Katecheta nie może być klaunem 30.04.09, 08:28
        Staje mi przed oczami, jak tak czytam ten wątek, film "Kto nigdy nie
        żył" i x. Jan, który pracuje z nazwijmy to alternatywną młodzieżą.
        To dobry film pod dyskusję dla katechetów, kleryków i wszystkich,
        którzy mają przekazywać wiarę. Moim zdaniem świetnie pokazuje istotę
        autentyzmu w swoich poglądach, postawie.
        Czego by taki katecheta nie wyczyniał, o ile tam nie ma cienia
        fałszu, pozerstwa, wcielania się w role, to przemówi to do
        określonej grupy ludzi. Mi się może rapujący ksiądz strasznie nie
        podobać, ale są tacy, których to pociągnie, którzy czekają na
        przekaz w ich własnym języku. Dla jednych będzie to katecheza
        niekonwencjonalna, dla innych w końcu coś życiowego.
    • alex05012000 Re: Katecheta nie może być klaunem 25.10.07, 09:00
      nie wiem co dokładnie Papież miał na myśli z tym klaunem, ale ja
      osobiście uwazam, że nie powinien, że katecheta czy to świecki czy
      duchowny, powinien, może z wyjątkiem wyjątkowych sytuacji typu praca
      w więzieniu, z nieletnimi przestęcami, ludzmi marginesu społecznego,
      wyglądać zwyczajnie i zwyczajnie nauczać, bez żadnych dziwacznych
      strojów, gitar, perkusji, dredów czy kolorowych włosów, nie w rytmie
      techno, rapp, hip-hop czy innego hop-siup - tak żeby było dla
      wszystkich, w miarę uniwersalnie... zachowajmy nieco powagi i
      szacunku należnego Bogu... w dzisiejszym świecie i powaga i szacunek
      są towarami tak deficytowymi!
      córka w zerówce przedszkolnej i szkole trafiła na świeckie
      katechetki, bardzo miłe panie, prowadzące ciekawe zajęcia, bo córka
      bardzo chętnie chodzi, żadnych herezji nie głoszące... i oby tak
      zostało do końca jej edukacji... na razie jest zadowolona i z
      zapałem uczy się... samych dobrych rzeczy ... ! Ostatnio, nie wiem
      skąd, jako, ze bywa na mszy nieczęsto, wyrecytowała mi bezbłędnie
      Ojcze nasz... i Zdrowaś Mario... .
    • isma Karny (rzut) 21.10.08, 09:18
      polskatimes.pl/fakty/kosciol/52865,koniec-lania-wody-z-ambony-kazania-maja-byc-krotkie,id,t.html#material
      • mader1 Re: Karny (rzut) 21.10.08, 22:39
        a ja nie chcę wink
    • madziaq Re: Katecheta nie może być klaunem 24.10.08, 12:39
      Jasne, że nie może być klaunem. Tak smao jak nie może być klaunem nauczyciel
      matematyki, dajmy na to. Ale nie powinien być też nudny. A to oznacza, że
      katechecie uczącemu np w początkowych klasach podstawówki przyda się gitara
      (oczywiście jeśli umie na niej grać wink) żeby uczyć dzieci piosenek, przydadzą
      się jakieś rekwizyty dla uatrakcyjnienia zajęć. No niestety, dzeciom
      szczególnie, a często i dorosłym, trudno się skupić, gdy ktoś im coś dłuższy
      czas wykłada, czy czyta z książki, choćby bardzo w to wierzył. Z tego samego
      powodu kazania powinny być (w miarę) krótkie, odnoszące się do przeczytanej
      ewangelii, z jakimiś przykładami z zycia i dostosowane do poziomu słuchaczy. Bo
      jak ksiądz zacznie (z całym szacunkiem) babciom na wsi opowiadać o nauczaniu
      doktorów kościoła to śmiem twierdzić, że zrozumienie będzie marne, a z
      doświadczenia wiem, że takie rzeczy się zdarzają...

      Podsumowując, atrakcyjnośc przekazu się liczy, choć we wszystkim trzeba zachowac
      umiar
    • isma Kaznodzieja nie moze... 28.04.09, 14:47
      Anglikański pastor „wygłosił” wielkanocne kazanie jeżdżąc na rolkach

      Zamiast wygłosić tradycyjne wielkanocne kazanie, anglikański pastor Roger Preece
      założył rolki na nogi i zaczął jeździć między ławkami kościoła.

      Duchowny z angielskiej miejscowości Bowden chciał w ten sposób uświadomić
      wiernym zdumienie, jakie ogarnęło apostołów na wieść o zmartwychwstaniu Chrystusa.

      „Kiedy jeździłem po świątyni, mówiłem do wiernych: «Niektórzy z was powiedzą
      potem innym, że widzieli pastora jeżdżącego na rolkach w kościele. Jeżeli
      powiedzą o tym dwie lub trzy osoby, ludzie będą wiedzieli, że to prawda»” –
      opowiedział wielebny Preece, pracujący na co dzień w kościele pw. Matki Bożej w
      Bowden.

      „Dorośli przecierali oczy ze zdumienia, a dzieci chichotały” – zaznaczył.
      „Chciałem, by ludzie zobaczyli, że ich pastor też jest zdolny do wygłupów, a
      kazanie nie musi być nudne” – dodał.

      Pastor Preece, który ma żonę i trójkę dzieci, wcześniej pracował w banku. Jak
      oznajmił, o jego wyczynie mówiła potem cała parafia, a „kazanie” na rolkach
      zaniosło ewangeliczne przesłanie także do niewierzących.

      ekai.pl/wydarzenia/ekumenizm/x19701/anglikanski-pastor-wyglosil-wielkanocne-kazanie-jezdzac-na-rolkach/
      Ciekawa jestem, CO do tych "niewierzacych dotarlo" sad((.
      • mamalgosia Re: Kaznodzieja nie moze... 28.04.09, 15:05
        może że Chrystus zmartwychwstał?
      • isma Kleryk natomiast... 28.04.09, 15:38
        Pisze kleryk, II rok WSD w Radomiu:

        "Zadaniem kleru jest wyciąganie z nauki papieża esencji, by w przyswajalny
        sposób zrobić z tego ludziom herbatę. Postaram się, więc wyciągnąć z dokumentu
        papieskiego najważniejsze, z mojego punktu widzenia, kwestie."

        Kleryk ow utrzymuje nadto, ze "uwiodła go przepaść spojrzenia determinującego",
        cokolwiek by to mialo znaczyc.

        To moze niech oni juz raczej na rolkach jezdza, zamiast kazania mowic.
        A ja sobie zaraz pojde samodzielnie melise zrobic wink)).
      • kann2 Re: Kaznodzieja nie moze... 28.04.09, 16:39
        isma napisała:

        > Anglikański pastor „wygłosił” wielkanocne kazanie jeżdżąc na rolkac


        Katolickiemu księdzu nigdy by się nie zdarzył tego rodzaju wygłup!

        www.youtube.com/watch?v=BJhE9H06A5Q&feature=PlayList&p=C3850923C57C04DB&playnext=1&playnext
        _from=PL&index=1
        • mamalgosia Re: Kaznodzieja nie moze... 28.04.09, 16:51
          smile)))
          A te miny wiernychsmile
        • isma Re: Kaznodzieja nie moze... 28.04.09, 17:08
          Nie zebym byla drobiazgowa, ale w zeszlym roku juz zes to linkowal wink)). Czyzby
          w tym roku przepowiadanie S. bylo mniej efektowne?
          • kann2 Re: Kaznodzieja nie moze... 28.04.09, 18:16
            Ładnie to tak publicznie wyrzucać staruszkowi sklerozę?
            • isma Re: Kaznodzieja nie moze... 28.04.09, 23:49
              Alez ja bynajmniej Ci niczego nie "wyrzucam", a juz najmniej "skleroze"!
              Zauwazam przeciez, iz to przeszloroczne kazanie odcisnelo sie w Twojej pamieci
              nader wydatnie, a zatem ewangelizacyjny cel kaznodziei zostal jakze widomie
              spelniony!
              • mamalgosia Re: Kaznodzieja nie moze... 30.04.09, 09:32
                W przyszłym roku z okazji Popielca ja go zalinkuję (jeśli kann
                zapomni, co niewykluczone).
                Natomiast sposób czytania Ewangelii przez tego księdza był taki, że
                nie podejrzewałam, że potem będzie jeszcze w stanie w ogóle
                cokolwiek zrobić.
          • mamalgosia Re: Kaznodzieja nie moze... 28.04.09, 19:20
            ja na przykład w zeszłym roku nie czytałam.
            Uważam, że kann powinien podawać tego linka co jakiś czas
            • kann2 Re: Kaznodzieja nie moze... 28.04.09, 22:05
              Bardzo Ci dziękuję. Przynajmniej jakiś szacunek dla siwego włosa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka