mader1
14.11.07, 14:13
Wychodzę dziś z psem do lecznicy , a tu naprzeciwko idzie kobieta.
Ależ się uśmiechnęła na mój widok ! Całą sobą ! Twarz nie wydawała
mi się obca, ale... mimo ,że powiedziałam Jej " dzień dobry",
kompletnie nie wiem, skąd mogę Ją znać... Nawet żadnej sytuacji nie
kojarzę. A Ona zachowywała się tak, że powinnam ...
A potem jakaś następna kobieta mówi mi " dzień dobry" i się
usmiecha...
Jeszcze rozumiem, jakbym była sprzedawczynią, nauczycielką...
Początki jakiejś choroby mam ?