barbie-torun
31.03.08, 14:26
Tata jest ciężko chory, ma duży guz w płucach- rak
blisko serca nieoperowalny,
na święta wyszedł ze szpitala, jest osłabiony
dalsze leczenie onkologiczne już wkrótce
zabierzemy Go do Bydgoszczy
odbyły sie 3 msze św. w Gidle sanktuarium Maryjnym słynącym z
uzdrowień z raka
prosze o modlitwę