Dodaj do ulubionych

Pomnik Ojca św. na Wawelu

21.08.08, 21:44
Prawdopodobnie jest to już przysłowiowa "musztarda po obiedzie"
miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,5611053,Prawie_wszystkie_pozwolenia_na_pomnik_JPII.html
ale chętnie poznałbym Wasze zdanie w kwestii:
czy pomnik Jana Pawła II naprzeciw głównego wejścia do Katedry, na zieleńczyku
między Wikarówką a Muzeum Katedralnym, jest naprawdę niezbędny?
Czy nie byłby lepszy pomnik, czy choćby tablica pamiątkowa w samej Katedrze?
Obserwuj wątek
    • kann2 Re: Pomnik Ojca św. na Wawelu 21.08.08, 22:10
      Myślę, że niezależnie od pomnika, w katedrze po beatyfikacji
      relikwie Jana Pawła II się znajdą.

      A pomnik Ojca św. na Wawelu, moim zdaniem, powinien być. Czy miejsce
      odpowiednie? To akurat teren kościelny, więc Kościołowi najłatwiej
      tam właśnie go postawić.
    • luccio1 Re: Pomnik Ojca św. na Wawelu 21.08.08, 22:17
      Pozytywnie odebrałem wiadomość, że nie prof. Dźwigaj jest autorem
      (dawniej było: pomnik=Konieczny; niedawno: pomnik=Dźwigaj).
      • isma Re: Pomnik Ojca św. na Wawelu 21.08.08, 23:45
        Nie boj nic, Dzwigaj za to bedzie mial lada dzien
        kolejnego "Umilowanego Ojca Sw." na Litwie...
    • luccio1 Re: Pomnik Ojca św. na Wawelu 21.08.08, 22:23
      Jeszcze w r. 1987, kiedy byłem w Katedrze już po podniesieniu Relikwii Bł.
      Królowej Jadwigi do ołtarza "Czarnego" Pana Jezusa, zauważyłem, że przy
      sposobności przepadła tablica upamiętniająca Mszę św., którą przy tym ołtarzu
      odprawił w r. 1912 ks. Angelo Roncalli (później Jan XXIII), podczas wycieczki
      grupy księży z diecezji Bergamo do Austrii (w co włączono też ziemie polskie pod
      zaborem).
      To podałem jako przykład, jak bardzo ostrożnie należy działać na Wawelu, który
      jest przecież wielkim pomnikiem sam z siebie, taki, jaki jest!
    • isma Re: Pomnik Ojca św. na Wawelu 21.08.08, 22:34
      Nnnnnnno, nie wiem.

      Kannie, oczywiscie, ze na terenie koscielnym jest go najlatwiej
      postawic. Pytanie, czy idzie o to, zeby bylo latwo, czy o to, zeby
      bylo dobrze. Mim zdaniem ten pomnik sie akurat wcisniety w tamten
      nieforemny zaulek zupelnie nie bedzie bronic. Jak Wyspianski robi za
      parkingowego na parkingu przed Muzeum Narodowym, tak ten bedzie
      robil za biletera do katedry ;-(((. No i sama w sobie (choc
      oczywiscie lepsza od rabczanskiego "golebiarza") to ta statua
      zachwycajaca nie jest...

      Luccio - nie wiem, czy jest "musztarda po obiedzie". Prof. Ostrowski
      potrafi byc stanowczy, jesli zechce. No, oczywiscie, moze nie
      zechciec...
      • kann2 Re: Pomnik Ojca św. na Wawelu 22.08.08, 10:11
        Czemu nieforemny zaułek? Nie mam wyobraźni przestrzennej, ale sądzę,
        że i tak będzie lepiej, aniżeli niewidoczny kard. Sapieha koło
        Franciszkanów.

        To juz chyba trzeci paomnik papieża, którego plany postawienia na
        Wawelskim Wzgórzu są kontestowane. Pierwszy, Piusa IX - dziś stoi w
        kościele św. Piotra i Pawła na Grodzkiej. Drugi Jana Pawła II - na
        dziedzińcu kurii. Teraz trzeci.

        A tabliczkę upamiętanijącą Mszę św. odprawiona przez przyszłego
        papieża usunięto pewnie po tym, jak aktualny papież odprawił tam
        Mszę św. Tak sądzę. No bo idac tym śladem, trzeba by było przy wielu
        ołtarzach, nie tylko w katedrze, umieścic takie tabliczki: tu
        odprawił Mszę św. przyszły papież. Niczym tabliczka na ławce u
        Franciszkanów.
        • luccio1 Re: Pomnik Ojca św. na Wawelu 22.08.08, 10:28
          Jak niżej - kwestia powiedzenia: dość!
          Ojcowie Święci nie muszą być fizycznie obecni swoimi pomnikami
          akurat na Wawelu - pokolenia poprzednie rozumiały to lepiej.
          Wawel jest mały i nie jest z gumy - każdy nowy dodatek zaburza w
          mniejszej lub większej mierze istniejący tam ład przestrzenny.
          • kann2 Re: Pomnik Ojca św. na Wawelu 22.08.08, 10:50
            Wyrzucić Kościuszkę, postawić Jana Pawła na jego miejscu!
          • isma Re: Pomnik Ojca św. na Wawelu 22.08.08, 21:44
            Zaburza. Ale jednakowoz, no, nie kazdy z Ojcow sw. byl naszym rodakiem...
        • isma Re: Pomnik Ojca św. na Wawelu 22.08.08, 21:43
          E, no, nie. Przejdz sie kiedy, jesli Ci zdrowie pozwoli, na skwerek
          franciszkanski. Sapieha to jest pomnik taki, powiedzialabym, konfesyjny,
          dyskretny. Ksiaze kardynal sobie cos kontempluje wink)). On ma byc malo
          zauwazalny (inna sprawa, ze na skwerku teraz najbardziej zauwazalne jest
          zupelnie co innego pomnikopodobnego, i to cos jest obrzydliwe ;-((().

          Natomiast, ekhm, figura Zemly to sie zachowuje z pewna ostentacja. No, to tej
          ostentacji by sie przydalo troche powietrza. Tak mysle, ale oczywiscie ja sie
          nie znam.
    • luccio1 Re: Pomnik Ojca św. na Wawelu 21.08.08, 23:30
      Zdaję sobie z tego sprawę, że wypowiadam się stronniczo.
      Po prostu: Wawel obecny - to już nie jest "mój" Wawel.
      "Moim" Wawelem był Wawel prof. Szablowskiego, Wawel prof. Majewskiego (zauważ,
      że z oficjalnej historii Wawelu giną dzieje i dokonania Kierownictwa Odnowienia
      Zamku Królewskiego na Wawelu - a tam pracował mój własny Ojciec u boku prof.
      Majewskiego;
      Kierownictwo z obojga instytucji było tą starszą - obecny "Zamek Królewski"
      kultywuje tradycję li i jedynie Państwowych Zbiorów Sztuki na Wawelu;
      studiując historię sztuki na UJ, miałem sposobność słuchania wykładów trzech
      ludzi o tym samym: renesans, manieryzm, barok: uszeregowani w porządku
      zstępującym są to Lepiarczyk, Małkiewicz, Ostrowski...
      nie jestem pewien, czy przy nominacji na stanowisko dyrektorskie nie pomógł
      Ostrowskiemu fakt bycia kawalerem maltańskim i odziedziczony tytuł hrabiowski -
      jedno i drugie w nowej rzeczywistości nagle jak najbardziej "po linii").
      Gdybym ja miał odnawiać Wawel - to po pierwsze nie istniałby dawno budynek
      austriackiego szpitala wojskowego (Wawel 9) - który nie ma żadnej wartości
      artystycznej i nie będzie miał ani za 100, ani za 200 lat; nie przerabiałbym
      fasady budynku nr 5 (d. kuchnie królewskie) ze stylu III Rzeszy na coś, co
      usiłuje nieudolnie udawać renesans; nie wstrzymałbym badań archeologicznych, nie
      zastopowałbym wydawnictw periodycznych...
      Po prostu - to już nie mój świat!

      Istniał też na Wawelu już dawno problem powiedzenia: stop!
      Np. pochówek Marszałka Piłsudskiego miał być ostatnim pochówkiem w Grobach
      Królewskich...
    • a_weasley A właściwie po co? 22.08.08, 11:10
      Za mało jeszcze jest w Polsce pomników JP2?
    • luccio1 Re: Pomnik Ojca św. na Wawelu 22.08.08, 22:15
      Moim zdaniem, zabrakło jasnego i jednoznacznego: "nie!!!" samego Ojca św., gdy
      jeszcze żył - i gdy pojawił się pomysł postawienia Mu za życia pierwszego
      pomnika i nazwania pierwszej ulicy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka